Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Manchester United stracił punkty, mimo że prowadził różnicą dwóch bramek.

VnExpressVnExpress29/11/2023

[reklama_1]

Manchester United stracił kontrolę nad swoim losem w 1/8 finału Ligi Mistrzów po remisie 3:3 z Galatasaray w przedostatnim meczu grupy A.

Manchester United prowadził 2:0, a następnie 3:1, ale mimo to pozwolił gospodarzom wyrównać w deszczowym meczu w Stambule. Największy błąd popełnił bramkarz Andre Onana, pozwalając swojemu byłemu koledze z Ajaxu, Hakimowi Ziyechowi, strzelić dwie bramki, obie z rzutów wolnych. Gdyby wygrali ten mecz, Manchester United mógłby przegrać z Bayernem Monachium w ostatniej fazie grupowej i mimo to awansować. Jednak mając tylko jeden punkt na Rams Park, drużyna Erika ten Haga nie miałaby zapewnionego awansu do 1/8 finału, nawet gdyby pokonała Bayern.

Piłkarze Manchesteru United pochylają głowy po tym, jak pomocnik Kerem Akturkoglu strzelił wyrównującego gola w zremisowanym 3:3 meczu Galatasaray z Manchesterem United na Rams Park w Stambule w Turcji, w grupie A Ligi Mistrzów, 29 listopada 2023 r. Zdjęcie: Reuters

Piłkarze Manchesteru United pochylają głowy po tym, jak pomocnik Kerem Akturkoglu strzelił wyrównującego gola w zremisowanym 3:3 meczu Galatasaray z Manchesterem United na Rams Park w Stambule w Turcji, w grupie A Ligi Mistrzów, 29 listopada 2023 r. Zdjęcie: Reuters

To nie pierwszy raz, kiedy Manchester United traci punkty w Lidze Mistrzów. W meczu z Galatasaray na Old Trafford dwukrotnie wychodzili na prowadzenie, ale ostatecznie przegrali. Następnie, w meczu z Kopenhagą w Danii, angielski klub prowadził nawet dwoma golami, ale i tak przegrał.

Galatasaray rozpoczął mecz obiecująco, ale Manchester United zgotował gospodarzom „zimny prysznic”, strzelając dwie piękne bramki z pierwszych okazji. W 11. minucie kapitan Bruno Fernandes podał piłkę na lewo od pola karnego do Garnacho, który pewnie opanował piłkę, po czym strzelił lewą nogą w górny róg bliższego słupka. 19-letni pomocnik, po strzeleniu przewrotki w poprzednim meczu z Evertonem, kontynuował swoją serię strzelecką w Stambule.

Pierwsza bramka Alejandro Garnacho. Zdjęcie: PA

Pierwsza bramka Alejandro Garnacho. Zdjęcie: PA

Garnacho po raz kolejny świętował gola w stylu swojego idola, Cristiano Ronaldo, ale zamiast wirować, uniósł rękę, dając znać kibicom, żeby się uspokoili. To świętowanie rozgniewało tureckich kibiców, którzy wielokrotnie rzucali w Garnacho przedmiotami. Fernandes i napastnik Rasmus Hojlund musieli przeprosić w jego imieniu, ale argentyński pomocnik nadal wskazywał na swoje ucho, prowokując kibiców. Dopiero po upomnieniu sędziego Jose María Sancheza Garnacho zatrzymał się.

Zaledwie siedem minut później Man Utd zadał drugi cios, tym razem strzałem z dystansu Fernandesa. Po podaniu Shawa z lewego skrzydła do środka boiska, Fernandes znalazł się w sytuacji sam na sam i strzelił z około 25 metrów, posyłając piłkę w róg bramki i pokonując bramkarza Fernando Muslerę. Podczas gdy Fernandes świętował, kibice Galatasaray rzucali na murawę przedmiotami.

Pomimo dwubramkowej przewagi, gospodarze nadal entuzjastycznie dopingowali, częściowo dzięki prowokacjom Garnacho. W rezultacie piłkarze gospodarzy rzucili się do ataku, stopniowo dezorientując Manchester United. W 29. minucie Fernandes popełnił niebezpieczny faul z odległości około 20 metrów z prawej strony. Ziyech wykonał rzut wolny i trafił do siatki, a Onana źle ocenił uderzenie i skierował się w stronę bliższego słupka.

Wydawało się, że Manchester United zapewnił sobie zwycięstwo, gdy Scott McTominay w 55. minucie przywrócił dwubramkowe prowadzenie, trafiając piłkę w róg bramki po dośrodkowaniu Aarona Wan-Bissaki z prawej strony. Galatasaray jednak nadal dolewał oliwy do ognia „Czerwonych Diabłów”, tak jak Ziyech wykorzystał słabości Onany. Z węższego rzutu rożnego, około 30 metrów od bramki, Ziyech ponownie strzelił w kierunku dalszego rogu; tym razem kameruński bramkarz przewidział kierunek, ale nie złapał piłki, pozwalając jej wtoczyć się do siatki.

McTominay powiększył przewagę Man Utd do 3:1 w 55. minucie. Zdjęcie: PA

McTominay powiększył przewagę Man Utd do 3:1 w 55. minucie. Zdjęcie: PA

Jednobramkowa strata jeszcze bardziej utrudniła sytuację Man Utd, który załamał się w 71. minucie. Ziyech po raz kolejny zabłysnął podaniem prostopadłym do Kerema Akturkoglu, który wbiegł w pole karne po prawej stronie i oddał potężny strzał w róg bramki, przypieczętowując zwycięstwo. Onana nie zdołał zamknąć kąta w tej sytuacji, kończąc rozczarowujący dzień.

Ziyech nadal ma kontrakt z Chelsea i obecnie gra na wypożyczeniu w Galatasaray. On i Onana byli kolegami z drużyny i kluczowymi zawodnikami Ajaxu w latach 2016-2020, a w 2019 roku dotarli razem do półfinału Ligi Mistrzów.

Man Utd zdołał odrobić straty dopiero, gdy gospodarze w ostatnich 15 minutach okazali oznaki zmęczenia, ale gościom brakowało precyzji. Strzał z dystansu Fernandesa trafił w słupek, strzał McTominaya minimalnie minął słupek, a dobitka Facundo Pellistriego z bliskiej odległości trafiła w bramkarza – wszystko to tylko przekreśliło nadzieje kibiców gości.

Zespół Tena Haga wciąż zajmuje ostatnie miejsce w grupie A z czterema punktami. Mogą zostać wyeliminowani z rozgrywek jeden dzień wcześniej, jeśli Kopenhaga pokona Bayern w późniejszym meczu tego samego dnia. Jeśli tak się stanie, Manchesterowi United zostaną w tym sezonie tylko dwa rozgrywki: Premier League i Puchar Anglii.

Xuan Binh



Link źródłowy

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
inkubator do jaj

inkubator do jaj

Da Nang

Da Nang

Rocznik do zapamiętania

Rocznik do zapamiętania