Modrić był bardzo wzruszony w dniu pożegnania z Bernabéu. |
Po zwycięstwie 2:0 nad Realem Sociedad, stadion Santiago Bernabéu stał się miejscem pożegnania legendy. Modrić został zmieniony w 87. minucie, wśród gromkich braw na trybunach. Zawodnicy obu drużyn ustawili się w kolejce, by pożegnać go, gdy powoli opuszczał boisko, na którym dominował przez ponad dekadę.
Po meczu Real Madryt wyświetlił na dużym ekranie wzruszający film upamiętniający zwycięstwo. W łagodnym świetle i pod czujnym okiem tysięcy widzów Modrić wzruszył się do łez. Wyszedł, wziął mikrofon i pożegnał się z legendarnym stadionem.
„W końcu nadszedł moment, z którym nigdy nie chciałem się zmierzyć” – zaczął Modrić. „Długa podróż dobiegła końca. Chcę wyrazić najgłębszą wdzięczność klubowi, prezesowi Florentino Perezowi, trenerom, kolegom z drużyny i wszystkim, którzy byli ze mną. Z całego serca dziękuję wam wszystkim”.
Jego głos załamał się, gdy mówił o swojej rodzinie i fanach – których zawsze uważał za „najcenniejsze trofeum” w życiu: „Bez mojej rodziny, bez was wszystkich, nic z tego by się nie wydarzyło. Razem zdobyliśmy tak wiele tytułów, przeżyliśmy niezapomniane chwile. Największą nagrodą, jaką otrzymałem, jest wasza miłość i wsparcie”.
Kończąc swoje przemówienie, Modrić uśmiechnął się przez łzy: „Nie wiem, jak ci wystarczająco podziękować. Ale pożyczę cytat, który bardzo cenię: »Nie płacz, że coś się skończyło, uśmiechaj się, że się wydarzyło«. Hala Madrid”.
22 maja chorwacki gwiazdor potwierdził, że opuści Real Madryt po zakończeniu sezonu 2024/25. Kontrakt Modricia wygasa 30 czerwca, ale nadal będzie grał w klubie do Klubowych Mistrzostw Świata FIFA 2026, które zakończą się w połowie lipca.
Źródło: https://znews.vn/modric-noi-loi-cuoi-o-bernabeu-post1555577.html






Komentarz (0)