Khmerowie żywią się głównie potrawami suszonymi i grillowanymi, ale przysmakiem numer jeden w Angkorze jest Num Ban Chok, czyli zupa.
W języku khmerskim „Num” oznacza ciasto; „Ban Chok” oznacza karmić. Niektórzy twierdzą, że Ban Chok to ręcznie robiony makaron ryżowy, formowany z perforowanych puszek. W Wietnamie wiele miejsc sprzedaje Num Ban Chok, ale to nie to samo, co w Kambodży. Smak i aromat nie mogą się równać. Składniki są podobne, ale metody przygotowania są różne.

Talerz Num Ban Chok przypadnie do gustu wielu osobom.
W kambodżańskim Num Ban Chok ryba jest drobno mielona na bulion, a nie pozostawiana w całości. Świeże warzywa również są inne. Na pierwszy rzut oka tylko warzywa wydają się atrakcyjne, a bulion wydaje się dość mdły, ale kiedy go zjesz, będziesz mile zaskoczony.
Makaron ryżowy wytwarzany jest ze świeżo zebranego ryżu Rumduol, odmiany, która wielokrotnie zdobywała pierwszą nagrodę w konkursie World 's Best Rice. Ryż moczono w czystej wodzie studziennej, mielono na mąkę, a następnie prasowano w makaron. W przeszłości wytwarzano go ręcznie. Ciasto wlewano do puszek z perforacją. Drewniany trzpień, niczym tłok, służył do wypychania ciasta przez otwory do gorącej wody, formując makaron. Była to pracochłonna praca, ale makaron smakował o wiele lepiej niż dzisiejszy makaron wytwarzany maszynowo.
Przygotowanie bulionu wymaga skupienia i precyzji. Od doboru składników, wagi i jakości każdego z nich, po proces przygotowania – każdy etap jest kluczowy. Jedna wada natychmiast zepsuje danie z makaronem. Głównym składnikiem są żywe, naturalnie złowione ryby z rodziny wężogłowowatych. Najlepsze są małe ryby o wadze około 0,7-1 kg. Następnie dodajemy wysokiej jakości sfermentowaną pastę rybną (prohoc) i inne przyprawy, takie jak trawa cytrynowa, kurkuma, mleko kokosowe i galangal.
Najlepsza jest czysta woda studzienna. Zagotuj ją, dodaj sos rybny (prohoc) i gotuj przez około pięć minut, a następnie dodaj oczyszczoną rybę. Gdy ryba będzie ugotowana, wyjmij ją, usuń ości i skórę, a następnie zmiel na drobny proszek w moździerzu. Gotuj ponownie przez około 15 minut na małym ogniu z kurkumą, trawą cytrynową, galangalem i mlekiem kokosowym. Kucharz powinien wyłączyć ogień, gdy kolor i aromat bulionu będą wystarczająco intensywne.
Pyszny Num Ban Chok musi zawierać komplet świeżych warzyw, w tym ogórek, fasolkę szparagową, łodygi lilii wodnej, okrę i drobno posiekaną kapustę; a także kwiaty Sesbania grandiflora, kwiaty hiacynta wodnego, kiełki fasoli, kwiaty bananowca i różne rodzaje dzikich liści (zieleniny). Cebuli nie używa się. Do jedzenia dodaje się limonkę, zielone papryczki chili, chili w proszku i czosnek, w zależności od upodobań.
Włóż makaron ryżowy do miski, dodaj warzywa, zalej bulionem i danie jest pyszne, nawet jeśli nie jest gorące. Num Ban Chok ma subtelnie słodki, lekko tłusty i delikatnie aromatyczny smak... Co zaskakujące, bulion rybny, który zawiera sos rybny prohoc, wcale nie jest rybny. Sekret tkwi w galangalu – kulinarnym skarbie kuchni khmerskiej . Galangal jest popularną przyprawą w khmerskich daniach z makaronem, takich jak zupa z makaronem, zupa z makaronem rybnym i zupa z fermentowanym makaronem rybnym, ponieważ eliminuje rybi zapach, nadaje niepowtarzalny smak oraz ma właściwości antybakteryjne, przeciwzapalne, przeciwbólowe i przeciwgorączkowe.
Obecnie serwowany jest Num Ban Chok z bulionem curry z kurczakiem, skierowany do Europejczyków, ale nie jest tak dobry. Aby w pełni delektować się Num Ban Chok, trzeba pojechać do Siem Reap. Starożytna stolica Angkoru ma inny klimat i glebę, więc składniki, przyprawy i woda ze studni są inne; kucharze wkładają w to całe serce i duszę, co owocuje pysznym i pełnym duszy daniem.
Delektowania się Num Ban Chok nie da się przyspieszyć. Musisz spokojnie podziwiać kolory bulionu i warzyw; powoli wdychać aromat; i ostrożnie dodawać makaron, bulion i warzywa do miski. Powoli zbliżaj ją do ust; uważnie wsłuchuj się w odgłosy żucia i poczuj, jak khmerskie smaki rozchodzą się po języku, mózgu i całym ciele. Dopiero wtedy w pełni docenisz i zrozumiesz, dlaczego Num Ban Chok jest przysmakiem numer jeden w tajemniczej krainie Angkor.
Źródło







Komentarz (0)