Od wojny do pokoju, niezależnie od obowiązków, członek Partii Nguyen Van Phung zawsze pozostawał niezłomny i wdzięczny Partii , podążając za przykładem Wujka Ho w swoich działaniach. Nawet teraz, pomimo podeszłego wieku, ilekroć ktoś rozmawia z nim o Partii lub Wujku Ho, jego twarz i oczy błyszczą radością.
Odwiedziliśmy go w domu pewnego majowego popołudnia. Spotykając się z rewolucyjnymi dziennikarzami, pan Phung był przepełniony radością, jakby na nowo przeżywał swoje dni pracy. Opowiadał najróżniejsze historie, od młodzieńczych walk i ścieżek kariery, po obecną emeryturę, ale wspólnym mianownikiem jego życia była niezachwiana lojalność wobec Partii. Było oczywiste, że pomimo podeszłego wieku, ten 75-letni członek Partii wciąż pielęgnował miłość do ojczyzny, wiarę w Partię i niezachwianą wiarę w ostateczne zwycięstwo drogi rewolucyjnej.
Wszystkie jego dzieci są członkami partii i pracują w różnych miejscach; niektóre osiągnęły już wiek emerytalny. Jednak dzieci i wnuki pana Phunga, przesiąknięte jego filozofią, rozumieją, że muszą dążyć do samodoskonalenia, pilnie się uczyć i sprostać zaufaniu, jakim obdarzył je ojciec przez całe życie.
W swoim skromnym domu pan Phung poświęca miejsce na ekspozycję zdjęcia Wujka Ho – ukochanego Ojca Narodu. W rocznicę śmierci Wujka Ho jego rodzina zazwyczaj przygotowuje ucztę dla przodków, aby dzieci i wnuki mogły się spotkać. Prezentuje również wiele zdjęć z wizyty w mauzoleum Wujka Ho, a także pamiątkowe zdjęcia z okazji wizyt przywódców prowincji w jego domu, aby wręczyć mu odznaki partyjne.
Towarzysz Nguyen Nam Quan, sekretarz komitetu partii Long Dien Commune, regularnie go odwiedza, życzy panu Phungowi dużo zdrowia i obdarowuje go prezentami z okazji każdego święta i Tet (Księżycowego Nowego Roku).
Poświęciwszy całe swoje życie rewolucji i znosząc trudy wojny, pan Phung stwierdził, że bardziej niż ktokolwiek inny głęboko rozumie wartość pokoju, niepodległości i życia, jakie mamy dzisiaj. W szczególności jego miłość i szacunek do prezydenta Ho Chi Minha są widoczne w całym salonie, tworząc uroczystą, ciepłą i serdeczną atmosferę pełną miłości i wiary w Partię i prezydenta Ho Chi Minha.
Dla pana Phunga była to nie tylko kwestia szacunku, ale także duchowa kotwica przez całe jego życie pełne rewolucyjnej działalności. Teraz, będąc już w podeszłym wieku, jego wiara i miłość do Partii i prezydenta Ho Chi Minha pozostają niezachwiane. Rozstając się z nim, nie zapomnieliśmy jego słów: W działalności rewolucyjnej, niezależnie od epoki, musicie dążyć do życia w uczciwości, kochać ojczyznę i kraj, pielęgnować rewolucyjne tradycje narodu i zawsze być wdzięcznym Partii, prezydentowi Ho Chi Minhowi i pokoleniom, które poświęciły się, by wywalczyć niepodległość, wolność i dostatnie życie dziś i jutro.
Kim Phuong - Ngoc Tham
Źródło: https://baocamau.vn/mot-long-huong-ve-dang-ve-bac-ho-a128921.html







Komentarz (0)