• Członkowie partii praktykują oszczędność zgodnie z naukami Wujka Ho, a ludzie czerpią z tego namacalne korzyści.
  • Podsumowując 100 lat przywództwa Partii w rewolucji wietnamskiej: Musimy odpowiedzieć na wielkie pytania.
  • Rysunki z dzieciństwa poświęcone naszemu kochanemu wujkowi Ho.
  • Wykorzystanie miękkiej siły w celu ochrony ideologicznych podstaw Partii.

Imponująca brama wejściowa prowadząca do domu pana Phunga odzwierciedla jego miłość i wiarę w Partię i prezydenta Ho Chi Minha.

Dom pana Phunga stoi spokojnie w przestronnym ogrodzie w wiosce Cay Giang A, w gminie Long Dien. Każdy, kto przechodzi obok, z zachwytem podziwia imponujący łuk, pod którym wyraża on swoją miłość do Partii i prezydenta Ho Chi Minha. Prosta brama odzwierciedla szczere oddanie mieszkańca Południa prezydentowi Ho Chi Minhowi i niezachwianą lojalność starszego członka Partii. Zapytany o ten wyjątkowy łuk, pan Phung wyjaśnił, że osobiście wymyślił, zaprojektował i kierował swoimi potomkami w jego budowie. Dla niego posiadanie takiej bramy służy jako przypomnienie i edukacja dla niego samego, jego rodziny, jego potomków, a nawet jego sąsiadów. Zachęca ona wszystkich do zrozumienia i docenienia pokoju i niezależności, którymi cieszymy się dzisiaj, oraz do życia, pracy i robienia wszystkiego, co robią, podążając za przykładem prezydenta Ho Chi Minha i żyjąc w sposób godny naszych przodków.

Pan Nguyen Van Phung, urodzony w 1927 roku, właśnie skończył 99 lat, ale wciąż wygląda na zdrowego i bystrego. Nadal, kiedy tylko może, uczestniczy w zebraniach oddziałów partyjnych, ogląda telewizję i słucha codziennych wiadomości. Zawsze z entuzjazmem dzieli się swoimi dziećmi, wnukami i znajomymi, którzy potrzebują jego opinii lub rady w sprawach zawodowych lub Partii. Szczególnie lubi opowiadać swoim dzieciom i wnukom historie o prezydencie Ho Chi Minhu . Dla niego największą dumą jest motywowanie dzieci i wnuków do przestrzegania prawa, bezwarunkowego podążania za Partią oraz życia i uczenia się od wielkiego prezydenta Ho Chi Minha; to także jego ideał i zasada przewodnia na jego rewolucyjnej drodze.

Pan Nguyen Van Phung z wioski Cay Giang A w gminie Long Dien, prawie 100-letni członek Partii, z 75-letnim stażem, wciąż z entuzjazmem opowiada historie o prezydencie Ho Chi Minhu.

Już w młodym wieku obrał drogę rewolucji w latach 1945-1946, zaczynając jako milicjant i partyzant w wioskach, często przebywając na bagnach i mokradłach, od Hung My do Rach Goc, aż do momentu, gdy rewolucja wyznaczyła mu zadanie bezpośredniej walki. Gdziekolwiek go przydzielono, z powodzeniem wypełniał swoją misję. Ponieważ jasno rozumiał, że tylko podążając za rewolucją, Partią i słuchając prezydenta Ho Chi Minha, może znaleźć szczęście, mieć jedzenie i ubranie oraz posłać dzieci do szkoły.