Celem tego hasła jest uwolnienie Ameryki od kajdan i ograniczeń suwerenności narodowej, od nielegalnej imigracji i od wszystkiego, co utrudnia realizację amerykańskich interesów, pod hasłem „Ameryka na pierwszym miejscu”. Cła protekcjonistyczne zostały wykorzystane przez Trumpa jako narzędzie rządzenia, gdy zmienił amerykańską politykę handlową i zakończył erę amerykańskiego udziału w światowym wolnym handlu.

Minął rok, odkąd prezydent Trump ogłosił odwetowe cła na partnerów międzynarodowych.
Zdjęcie: Reuters
Po roku wojna handlowa zmieniła globalny system i porządek handlowy, prowadząc do restrukturyzacji globalnych łańcuchów dostaw. Zmusiła wszystkie gospodarki do stopniowego dostosowywania się do nowego kontekstu, dążąc do utrzymania relacji gospodarczych i handlowych ze Stanami Zjednoczonymi, jednocześnie zmniejszając zależność od rynku amerykańskiego.
Trump postrzegał to nie jako eksperyment, lecz jako strategię. Przywódca, jego współpracownicy i zwolennicy w USA naturalnie chwalili ten sukces. W rzeczywistości jednak nie do końca było to prawdą. Importerzy i obywatele amerykańscy zapłacili wyższą cenę niż wcześniej, inflacja utrzymywała się na wysokim poziomie, w wielu branżach utracono miejsca pracy z powodu rosnących kosztów surowców, a deficyt handlowy nie zmniejszył się. Po roku prezydent Trump pozostaje zdeterminowany, by kontynuować swoją kadencję i nie wiadomo, jak się ona zakończy. Będzie to jednak jedno z kluczowych wyzwań dla przywódcy i Partii Republikańskiej w nadchodzących wyborach uzupełniających w USA.
Źródło: https://thanhnien.vn/mot-nam-thuong-chien-thue-quan-185260402215257928.htm








Komentarz (0)