![]() |
Mourinho znów znalazł się w centrum uwagi. |
Jose Mourinho po raz kolejny wywołał burzę w mediach społecznościowych po dramatycznym zwycięstwie Benfiki nad Sportingiem w derbach Lizbony w 30. kolejce portugalskiej ekstraklasy.
Po ostatnim gwizdku sędziego kamery natychmiast skupiły się na Mourinho. 63-letni trener wskazał na literę „M” (skrót od jego imienia) na koszulce, a następnie na głowę, jakby chciał podkreślić, że to zwycięstwo było efektem jego taktycznego geniuszu.
Ten krótki, ale niezwykle symboliczny gest szybko stał się viralem w mediach społecznościowych. Dla Mourinho było to znane świętowanie, kojarzone z jego pewną siebie, prowokacyjną osobowością i umiejętnością bycia zawsze w centrum uwagi.
Te trzy kluczowe punkty pomogły Benfice utrzymać niepokonaną passę w lidze portugalskiej w tym sezonie, a także pozwoliły jej wyprzedzić Sporting i zająć drugie miejsce w tabeli. Mourinho zachował jednak ostrożność w dyskusji o walce o tytuł z Porto.
Przyznał, że Benfica nie ma jeszcze kontroli nad własnym losem i musi czekać na potknięcia rywali. Jednak biorąc pod uwagę obecną formę i wysokie morale, zespół Mourinho wyraźnie nie zrezygnował ze swoich ambicji.
Na stadionie Alvalade Benfica zapewniła sobie zwycięstwo 2:1 dzięki decydującej bramce w 93. minucie. Andreas Schjelderup otworzył wynik spotkania dla gości, a Rafa Silva został bohaterem, strzelając gola, który przypieczętował zwycięstwo nad miejskim rywalem.
Źródło: https://znews.vn/mourinho-gay-chu-y-post1644917.html







Komentarz (0)