Jak donoszą Mirror i SunSport , zarząd Manchesteru United podjął szokującą decyzję: wystawił całą drużynę na sprzedaż latem tego roku, nie pozostawiając żadnego zawodnika nietykalnym.
Przyczyną jest brak awansu klubu z Old Trafford do Ligi Mistrzów w przyszłym sezonie, co spowodowało stratę szacowaną na 100 milionów funtów w przychodach. Biorąc pod uwagę trudną sytuację finansową, zwłaszcza po przejęciu części klubu przez Ineos, nieunikniona jest przebudowa składu w celu uwolnienia środków na reinwestycje.
MU jest w kryzysie. |
Według doniesień, tacy zawodnicy jak Bruno Fernandes, Casemiro, Garnacho, Kobbie Mainoo, Luke Shaw, Andre Onana i Harry Maguire mogą zostać sprzedani. Co najważniejsze, Bruno Fernandes, kapitan klubu, publicznie wyraził chęć odejścia, jeśli zarząd uzna to za konieczne.
Tymczasem trener Ruben Amorim również stoi w obliczu niepewnej przyszłości. Po porażce zasugerował, że jest gotowy odejść ze stanowiska, jeśli klub lub kibice stracą do niego zaufanie.
„Nie szukam wymówek. Jeśli zarząd i kibice uznają, że nie pasuję, odejdę bez żądania rekompensaty” – oświadczył szczerze Amorim.
Manchester United planuje pozyskać nowego napastnika tego lata, ale aby to zrobić, musi sprzedać zawodników obecnie wypożyczonych, takich jak Sancho, Rashford i Antony, a także rozważyć wymianę zawodników w celu obniżenia kosztów. Na krótkiej liście celów znajdują się Viktor Gyokeres, Benjamin Sesko, Liam Delap, Jean-Philippe Mateta i Moise Kean.
Pośród chaosu, Sir Jim Ratcliffe podobno nadal wspiera Amorima, mimo że były menedżer Sportingu wciąż nie pomógł drużynie wyjść z kryzysu. Manchester United po raz pierwszy od 10 lat opuści europejskie rozgrywki, a lato 2025 roku zapowiada się na bezprecedensową przebudowę na Old Trafford.
Źródło: https://znews.vn/mu-rao-ban-ca-doi-hinh-post1555056.html






Komentarz (0)