Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Pora roku, w której kwitną kwiaty mirtu krepowego

✍ Opowiadanie: JADEIT BIAŁEGO JADEITU

Báo Cần ThơBáo Cần Thơ14/06/2026


Każdego lata mirt krepowy w kącie ogrodu pana Tranha rozkwita kępami fioletowych kwiatów. Fioletowy odcień kwiatów mirtu krepowego emanuje spokojem. Melancholijna barwa kwiatów koi duszę.

Mirt krepowy rośnie tam od dawna, ma mocny pień i bardzo szeroką koronę. Nawet wczesnym latem z gałęzi zwisają kiście fioletowych kwiatów – piękno nie do opisania. W tej małej wiosce tylko w domu pana Tranha rośnie mirt krepowy. Za każdym razem, gdy ktoś o niego pyta, uśmiecha się tylko:

- Drzewo mirtu, które posadziłem, jest jedyne w swoim rodzaju, ponieważ bardzo je lubię dla mojej żony.

Za każdym razem, gdy to słyszał, wszyscy się śmiali, nie wiedząc, czy mówi poważnie, czy żartuje. Tylko starzy bywalcy w okolicy świątyni wiedzieli, że mówi prawdę. Od momentu, gdy się poznali, wiedział, że jego żona uwielbia mirt krepowy, pospolity kwiat w jej rodzinnym mieście. Ale w jego rodzinnym mieście, tysiące kilometrów od miejsca, w którym się urodziła i wychowała, bardzo niewielu ludzi uprawiało ten rodzaj drzewa. Po ślubie wróciła do niego, by zamieszkać w jego rodzinnym mieście. Aby złagodzić jej tęsknotę za domem, postanowił zasadzić mirt krepowy, by mogła go podziwiać. Początkowo kupował małe sadzonki, ale nie rosły i przedwcześnie obumierały. Następnie kupił nasiona, ale i one nie wykiełkowały. Próbował zdobyć sadzonki z odległego stowarzyszenia bonsai. Na szczęście drzewo przeżyło. Kontynuował uprawę, aż mirt krepowy urósł wyżej od niego i stopniowo osiągnął rozmiary starego drzewa. Ich małżeńskie uczucie również się umacniało, podobnie jak korzenie drzewa zapuszczały korzenie w glebę.

Kiedy mirt krepowy zakwitł po raz pierwszy, dzieci z sąsiedztwa z entuzjazmem przychodziły bawić się w jego cieniu. Niektóre były grzeczne, ale inne psotne, czasem zrywając kiście kwitnących kwiatów mirtu krepowego, żeby się nimi bawić. Dziadkowi było go żal. Zbudował furtkę, absolutnie uniemożliwiając komukolwiek zbliżanie się do drzewa, a babcia musiała go ciągle dręczyć:

- Musicie starannie dobierać słowa, aby dzieci nauczyły się doceniać drzewa i kwiaty. Drzewa dają cień każdemu. Piękne kwiaty są dla wszystkich powodem do zachwytu. W ten sposób wieś będzie szczęśliwsza i bardziej zintegrowana.

Zastanowił się nad tym, a potem posłuchał żony. Zbudował krzesło, kupił szachownicę i położył ją na kamiennym stole pod drzewem. Każdego popołudnia on i starsi ludzie z sąsiedztwa grali w szachy, a sąsiedzi wychodzili na spacer i siadali na krzesłach, ciesząc się chłodną bryzą. Dzieci, widząc, jak otwiera płot, czasami przychodziły się bawić i pomagać mu podlewać rośliny i je pielęgnować.

Zmarła kilka lat temu. Od tamtej pory, każdego lata, siadał pod mirtem krepowym i rozmawiał z nią o starości.

Może ci się spodobać
Zapewnianie terminowego wsparcia i łagodzenie szkód spowodowanych klęskami żywiołowymi.
Zapewnianie terminowego wsparcia i łagodzenie szkód spowodowanych klęskami żywiołowymi.(CT) - Według Departamentu Rolnictwa i Środowiska miasta Can Tho, od początku roku działania mające na celu wsparcie i przezwyciężenie skutków klęsk żywiołowych w mieście były wdrażane szybko i skutecznie, pomagając osobom dotkniętym klęskami żywiołowymi ustabilizować ich życie i produkcję.
Potwierdzając swoją pozycję regionalnej siły napędowej.
Potwierdzając swoją pozycję regionalnej siły napędowej.Po fuzji, miasto Can Tho wkracza w nową fazę rozwoju, oferującą znaczący potencjał i możliwości. Wiodące krajowe i międzynarodowe grupy gospodarcze, które napływają do Can Tho, nie tylko pomagają miastu stać się strategicznym celem dla kapitału inwestycyjnego na dużą skalę, ale także tworzą kluczowy impuls, budując nowe łańcuchy wartości i umacniając jego pozycję jako siły napędowej regionu delty Mekongu.
Dążenie do rozwoju zielonej, niskoemisyjnej akwakultury.
Dążenie do rozwoju zielonej, niskoemisyjnej akwakultury.„W tej nowej fazie rozwoju Can Tho musi stać się centrum zielonej innowacji, czystej energii i gospodarki niskoemisyjnej w regionie. Oczekuje się, że miasto stworzy pionierskie modele, które rozpowszechnią się w delcie Mekongu i całym kraju”. – To przesłanie, które Wietnamskie Stowarzyszenie Zielonej Transformacji pragnie przekazać poprzez współpracę z miastem Can Tho, dążąc do osiągnięcia celu, jakim jest rozwój zielonej, niskoemisyjnej akwakultury w nadchodzącym okresie.

***

Para miała dwóch synów, Minha i Huonga. W przeszłości cała rodzina mieszkała razem w małym domu na działce po prawej stronie mirtu krepowego. W ostatnich latach, wraz z urbanizacją, przed ich domem powstał duży park, więc otaczająca go ziemia zyskała na wartości. Kiedy Minh i Huong pobrali się, oboje przeprowadzili się do miasta do pracy, ponieważ nie chcieli mieszkać na nudnej wsi. Teraz, gdy ceny ziemi wzrosły, synowie poprosili ojca o podział ziemi, aby mogli się osiedlić i założyć rodzinę. Zgodził się. Ziemia została podzielona na trzy części; Minh nadal mieszka na działce po prawej, gdzie od dziesięcioleci stoi dom, a pozostała część z mirtem krepowym pośrodku została podzielona między jego dwóch synów, a drzewo stanowiło granicę. Idąc za radą żon, synowie zbudowali ogrodzenie wokół podstawy drzewa. Mirt krepowy wyglądał teraz jakby rozłupał się na dwie części. Nie było już ławki ani wolnej przestrzeni wokół niego. Ale przynajmniej drzewo mirtu wciąż tam było, pomyślał.

Po kilku latach Minh postanowił sprzedać dom i wrócić do miasta. Poprosił pana Tranha o wycięcie mirtu krepowego, ponieważ nowy właściciel nie chciał, aby stare drzewo kolidowało z ziemią Huonga. Pan Tranh niechętnie sprzedał część swojej ziemi, przekazując pieniądze Minhowi, w zasadzie kupując mały kawałek ziemi wokół mirtu krepowego, aby dodać go do posiadłości Huonga. Huong, oczywiście, nie miał nic przeciwko temu, aby mieć więcej ziemi.

Później, z powodu strat w interesach, Huong rozmawiał z ojcem o sprzedaży drzewa mirtu krepowego, ponieważ było duże i piękne i można by je było dobrze sprzedać. W przeciwnym razie Huong sprzedałby ziemię, a drzewo by przepadło. Słysząc słowa syna, pan Tranh zachorował na kilka dni. We śnie nagle przypomniały mu się czasy, gdy jego żona jeszcze żyła, i to, jak jego dzieci, podobnie jak ona, uwielbiały okres kwitnienia mirtu krepowego. Każdego wczesnego lata cała rodzina siadała pod drzewem, państwo Tranh pili herbatę i rozmawiali, podczas gdy dwójka dzieci bawiła się w berka w jego chłodnym cieniu. Później jego dwoje dzieci każdego lata suszyło kwiaty mirtu krepowego, aby dawać je swoim kolegom z klasy. W dniu śmierci żony dzieci powiedziały mu:

Za każdym razem, gdy widzę drzewo mirtu, przypomina mi się mama.

Drzewo pielęgnowano z miłością, więc pięknie kwitło, a ludzie mieli wiele aspiracji. Aż do momentu, gdy dzieci dorosły, opuściły rodzinne miasto i przeniosły się do miasta, gdzie obsesyjnie dążyły do ​​szybkiego wzbogacenia się, za wszelką cenę…

***

Po ciężkiej chorobie wezwał dwójkę dzieci do domu i poinstruował je: „Drzewo mirtu, które posadziłem, jest dla waszej matki. Stoi tu od waszego dorastania, będąc świadkiem szczęścia naszej rodziny i przechowując tak wiele wspomnień z tej małej wioski. Jeśli nie możecie go zatrzymać, to przynajmniej go nie niszczcie. Zaopiekuję się waszym kapitałem biznesowym…”

Może ci się spodobać
Celem jest ukończenie projektu drogi prowincjonalnej nr 927 (od Cay Duong do zatoki Nga) do końca 2026 roku.
Celem jest ukończenie projektu drogi prowincjonalnej nr 927 (od Cay Duong do zatoki Nga) do końca 2026 roku.(CT) - Według Zarządu Projektów Inwestycyjno-Budowlanych Miasta Can Tho ds. Transportu i Rolnictwa, projekt drogi prowincjonalnej nr 927 (odcinek od Cay Duong do zatoki Nga) ma długość 9,47 km, całkowitą wartość inwestycji przekracza 266,45 mld VND, a okres realizacji przypada na lata 2023–2026.
W ciągu pierwszych sześciu miesięcy roku w mieście Can Tho powstało 2448 nowych firm.
W ciągu pierwszych sześciu miesięcy roku w mieście Can Tho powstało 2448 nowych firm.(CT) - Według Departamentu Finansów Miasta Can Tho, w ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2026 r. w mieście powstało 2448 nowych przedsiębiorstw o ​​łącznym zarejestrowanym kapitale przekraczającym 12 192 mld VND, co stanowi wzrost o 14,66%, ale spadek o 5,6% zarejestrowanego kapitału w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku; działalność wznowiło 601 przedsiębiorstw, co stanowi wzrost o 35,06%; rozwiązano 324 przedsiębiorstwa, co stanowi wzrost o 77,05% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku; a 1104 przedsiębiorstwa tymczasowo zakończyły działalność, co stanowi spadek o 0,18% w porównaniu z analogicznym okresem w 2025 r. Do tej pory w mieście działa 20 383 przedsiębiorstw.
Dążenie do zielonego wzrostu i zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego.
Dążenie do zielonego wzrostu i zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego.W obliczu stale rosnącej presji energetycznej, wspierającej wzrost gospodarczy, proaktywne zabezpieczanie dostaw energii elektrycznej jest uważane za strategiczne rozwiązanie dla sektora energetycznego. Jednak środowisko biznesowe musi wybrać dodatkowe rozwiązania naukowe i technologiczne w zakresie oszczędzania energii, dążąc do zielonego wzrostu i przyczyniając się do bezpieczeństwa energetycznego kraju.

Minh i Huong spojrzeli na ojca, który kochał żonę i dzieci przez całe życie, a teraz mówił tak, jakby miał zamiar odejść. Nagle zdali sobie sprawę, jak ich plany wykorzystania jego miłości i zmuszenia go do martwienia się o finanse wielokrotnie obracały się przeciwko nim, niczym wystawienie na palące letnie słońce.

Pan Tranh postanowił więc sprzedać dom i podzielić spadek między dwójkę dzieci. Ostatecznie dzieci zmieniły zdanie i zachowały działkę z mirtem krepowym. Powierzył swoją długo oszczędzaną emeryturę komitetowi świątynnemu wioski, prosząc ich o opiekę nad mirtem krepowym po swojej śmierci. Mieszkańcy odmówili przyjęcia pieniędzy i obiecali mu, że będą się nim opiekować, ponieważ każdy okres kwitnienia symbolizuje wspomnienia, które od dawna krążyły w wiosce; będą pielęgnować i chronić drzewo.

Zmarł pewnego letniego popołudnia, gdy kwiaty mirtu krepowego były w pełnym rozkwicie, a ich fioletowe kwiaty były piękne i melancholijne. Mieszkańcy wioski zbudowali wokół podstawy mirtu mały, piękny płot. Jego lato dobiegło końca, ale lato mirtu krepowego trwało. Każdego maja i czerwca każdy, kto przejeżdżał przez wioskę Chua, widział ogromne drzewo mirtu krepowego w pełnym rozkwicie. Za każdym razem, gdy ktoś pytał o drzewo, mieszkańcy wioski opowiadali historię o tym, jak pan Tranh zasadził je z miłości do swojej żony...

Źródło: https://baocantho.com.vn/mua-hoa-bang-lang-no-a207117.html

Trendy według kategorii

Najczęściej czytane

Google Trends

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Địa phương

Produkt

Happy Vietnam
świt

świt

Ogień w kuźni kowala

Ogień w kuźni kowala

Radość uczenia się tradycyjnego rzemiosła.

Radość uczenia się tradycyjnego rzemiosła.