
Kwiaty awokado nie kwitną w tym samym czasie, co planowano. W niektórych latach kwitną późno, w innych pierwsze przebłyski żółci pojawiają się na liściach tuż po Tet (Nowym Roku Księżycowym). W tym roku zakwitły wcześniej, gdy na płaskowyżu wciąż panował chłód, a słońce nie było zbyt ostre, ale wciąż wystarczająco jasne. Drobne skupiska bladych, żółto-zielonych kwiatów przylegały do końcówek gałęzi, wyciągając się ku słońcu, jakby zwiastując nowy cykl natury.
W wielu regionach o długiej tradycji uprawy awokado, takich jak Lam Ha, Da Huoai, Da Teh i Bao Lam, kwiaty awokado stały się integralną częścią lokalnego stylu życia. Wczesnym rankiem, gdy mgła wciąż wisi nisko nad sadami, kwiaty wydają się eteryczne i delikatne, tak lekkie, że silny podmuch wiatru zdaje się wystarczać, by je rozwiać. W południe, wraz ze wschodem słońca, złote odcienie stają się bardziej wyraziste, otulając sady ciepłą barwą, łagodząc krajobraz, w którym zazwyczaj dominują zieleń i ziemisty brąz.
Kwiaty awokado nie robią na pierwszy rzut oka wrażenia. Ich piękno tkwi w ich nagromadzeniu – liczne drobne kwiaty zebrane w grona tworzą ciągły łańcuch, dzięki czemu z daleka cała korona wydaje się skąpana w cienkiej warstwie światła słonecznego. To właśnie to powolne tempo sprawia, że ludzie zatrzymują się na dłużej, przyglądają się uważniej i doceniają subtelność każdego szczegółu.
Dla plantatorów awokado sezon kwitnienia przynosi mieszankę emocji. To czas nadziei, oczekiwania i poranków spędzonych na wnikliwszym niż zwykle oglądaniu sadów. To, czy kwiaty kwitną równomiernie czy skąpo, czy świeci słońce, czy pada deszcz, wieje silny wiatr czy jest stabilna pogoda – wszystko to wpływa na nadchodzące zbiory. Zanim jednak pomyślimy o owocach, ludzie wciąż w ciszy pielęgnują kwiaty, niczym powitanie z drzewa dla ziemi na początku sezonu.
Kwiaty awokado przynoszą również subtelne zmiany w życiu na wsi. Pszczoły zaczynają pojawiać się w większej liczbie, brzęcząc wokół koron drzew. W południe światło słoneczne przesącza się przez skupiska kwiatów, tworząc małe plamy światła na czerwonej ziemi. Wraz z zapadaniem wieczoru bladożółte odcienie bledną, wtapiając się w niebo o zmierzchu, pozostawiając po sobie poczucie spokoju, które trudno opisać.
Kwiat awokado, pozbawiony intensywnego zapachu, jedynie subtelnie niesie w sobie zapach soku drzewnego i wilgotnej ziemi po porannej rosie. To właśnie ta prostota nadaje temu kwiatowi jego niepowtarzalny charakter. Kwiat nie próbuje przyciągać uwagi; po prostu pojawia się cicho, jakby przypominając nam o nadejściu wiosny, w sposób charakterystyczny dla górskich regionów.

Kiedy kwiaty więdną, drobne płatki opadają, robiąc miejsce dla pąków owocowych. Żółty kolor znika z korony, pozostawiając znajomą zieleń, ale wspomnienie okresu kwitnienia pozostaje, w te słoneczne popołudnia, w cieple, który rozlewa się po chłodnym płaskowyżu.
Kwiaty awokado są więc oznaką nowych zbiorów, bardzo delikatnym, subtelnym momentem przejścia, wystarczającym, by ludzie uświadomili sobie, że natura Lam Dong zawsze potrafi się odnowić za pomocą najprostszych i najszczerszych rzeczy.
W prowincji uprawia się obecnie około 10 789 hektarów drzew awokado, z czego ponad 8500 hektarów zajmuje się owocowaniem. Roczna produkcja szacowana jest na ponad 103 500 ton, co stanowi stabilny wkład w lokalną strukturę rolną .
Źródło: https://baolamdong.vn/mua-hoa-bo-tren-cao-nguyen-432914.html






Komentarz (0)