Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Sezon owoców chay przywołuje miłe wspomnienia.

Báo Thanh niênBáo Thanh niên27/05/2023

[reklama_1]

Jest drzewo owocowe, które przywołuje miłe wspomnienia w nas, dzieciach, nawet teraz, gdy nasze włosy posiwiały. To drzewo chay, roślina, która rosła w naszym ogrodzie. Późną wiosną drzewo chay kwitło i owocowało, gdy gorące wiatry przetaczały się przez środkowy Wietnam. Owoce chay rosły na naszych niewinnych oczach.

W południe, w słonecznym słońcu, wyszliśmy z domu i zebraliśmy się w chłodnym cieniu drzewa chay, aby grać w kulki, klasy i inne tradycyjne gry. Słońce prześwitywało przez liście. Po zabawie do woli, wszyscy spojrzeliśmy w górę na owoce chay ukryte za baldachimem liści. Jeden z nas pobiegł do kuchni i tłuczkiem rozbił sól i chili w misce, wydając dźwięk jak kura znosząca jajka. Kilku innych wspięło się na drzewo, aby zerwać owoc i zniosło go, kładąc obok miski z solą i chili na pospiesznie podartym liściu bananowca w kącie ogrodu.

Hương vị quê hương: Mùa quả chay thương nhớ - Ảnh 1.

Dojrzały owoc chayote ma lekko kwaskowaty smak i słodki posmak.

Przytulili się do siebie, sięgając po chayote, maczając go w soli i chili, a następnie odgryzając małe kawałki. Kwaśny smak zielonego chayote wykrzywił ich twarze, ale nadal śmiali się i radośnie rozmawiali. Pikantność chili zaparła im dech w piersiach, ale nie umniejszyła ich początkowego entuzjazmu.

Późnym latem owoce chayote stopniowo żółkną, co jest naprawdę urzekającym widokiem. Dojrzały chayote przyciąga ptaki. Ptaki wędrują wszędzie, siadając na gałęziach, by dziobać chayote i ćwierkając do siebie. Chayote spada z klekotem obok sękatego, nadgryzionego zębem czasu pnia drzewa. Pisklęta ćwierkają i biegną do matki, rywalizując o to, kto dziobie żółty chayote na brązowej ziemi. My, dzieci, z zapałem wspinamy się na drzewo, by zbierać chayote i delektować się nim razem. Dojrzałe owoce nie są już kwaśne jak wtedy, gdy były zielone. Kwaśność jest łagodna, a jednocześnie subtelnie słodka, niczym pachnący ocet z trzciny cukrowej, który moja babcia trzymała w kącie kuchni. Jedzenie dojrzałego chayote wymaga powolnego odgryzania małych kawałków i delikatnego żucia, aby w pełni docenić smak wsi.

Poranne słońce świeciło na wiejskiej drodze, wskazując dzieciom drogę do szkoły. Ich plecaki były wypełnione dojrzałymi owocami chayote, świeżo zerwanymi z ogrodu. Dzieliliśmy się nimi, jedząc je w podskokach do szkoły… Każdego lata z rozrzewnieniem wspominam te kwaśne owoce chayote, pełne miłych wspomnień z przeszłości.



Link źródłowy

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Strona

Strona

Integracja prowincjonalna i miejska

Integracja prowincjonalna i miejska

Mój długi papier ryżowy

Mój długi papier ryżowy