
Połączone Wielonarodowe Centrum Szkoleniowe Dowództwa Szkoleniowego 7. Korpusu Sił Zbrojnych USA w Hohenfels w Niemczech, 30 kwietnia 2026 r. (Zdjęcie: Getty Images)
Naczelny Dowódca Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego (NATO) w Europie, generał Sił Powietrznych USA Alexus Grynkewich, zabrał głos po decyzji administracji Trumpa o wycofaniu około 5000 żołnierzy amerykańskich z Niemiec i anulowaniu rozmieszczenia rakiet dalekiego zasięgu Tomahawk.
Europejscy urzędnicy byli zaskoczeni momentem ogłoszenia redukcji amerykańskiej obecności wojskowej w regionie oraz faktem, że amerykańscy urzędnicy powiązali tę decyzję z krytyką strategii Waszyngtonu w konflikcie z Iranem, wyrażoną przez kanclerza Niemiec Friedricha Merza.
W rozmowie z dziennikarzami po spotkaniu przywódców wojskowych NATO w Brukseli w Belgii, Naczelny Dowódca Grynkewich powiedział, że decyzja ta jest jedynym znanym mu posunięciem „w najbliższej przyszłości”. Dodał, że redukcja obecności wojskowej USA w Europie nie wpłynie na zdolność sojuszu do wdrożenia planów obronnych.
Według europejskich sojuszników, odpowiedzieli oni na apel prezydenta Trumpa o zwiększenie wydatków na obronność i wzięcie większej odpowiedzialności za bezpieczeństwo kontynentu. Obawiają się jednak, że pospieszne wycofanie wojsk i broni USA mogłoby narazić Europę na niebezpieczeństwo w przypadku wciągnięcia jej w konflikt.

Naczelny Dowódca Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego (NATO) w Europie – generał Alexus Grynkewich (zdjęcie: Getty Images)
Pan Grynkewich zasugerował, że nastąpi dalsze wycofanie wojsk amerykańskich z Europy – obecnie około 80 000 żołnierzy – ale nastąpi to w miarę wzmacniania się sił europejskich w celu wypełnienia luki.
„W miarę jak europejski filar sojuszu się wzmacnia, Stany Zjednoczone będą mogły ograniczyć swoją obecność w Europie i ograniczyć się do dostarczania niezbędnych zdolności, których sojusznicy nie są jeszcze w stanie zapewnić samodzielnie” – powiedział Grynkewich. „Nie mogę podać dokładnego harmonogramu. Będzie to proces ciągły, rozłożony na kilka lat”.
Przemawiając w Brukseli po spotkaniu z przywódcami wojskowymi NATO, Grynkewich powiedział, że europejscy sojusznicy i Kanada wezmą na siebie większą odpowiedzialność za konwencjonalne zdolności obronne Europy, podczas gdy USA będą nadal wspierać kluczowe zdolności.
Naczelny Dowódca NATO potwierdził, że redukcja obecności wojskowej Stanów Zjednoczonych w Europie nie zniweczy planów obronnych sojuszu w regionie.
Urzędnicy i analitycy twierdzą, że NATO jest zależne od Stanów Zjednoczonych w zakresie wielu kluczowych zdolności, takich jak systemy dowodzenia i kontroli, wywiad i komunikacja satelitarna, bombowce strategiczne oraz amerykański parasol nuklearny.
Źródło: https://vtv.vn/my-giam-hien-dien-quan-su-o-chau-au-10026052105423093.htm








Komentarz (0)