![]() |
| Wiceminister spraw zagranicznych Iranu Kazem Gharibabadi. (Źródło: France 24) |
Pan Gharibabadi oświadczył, że strony negocjacji zgodziły się na utworzenie 2 lipca kanału komunikacji w celu zgłaszania i rejestrowania naruszeń memorandum.
Tego samego dnia urzędnicy amerykańscy i irańscy przeprowadzili w Dosze pośrednie rozmowy techniczne, przy pośrednictwie Kataru i Pakistanu.
Według źródeł dyplomatycznych rozmowy odbywały się za pośrednictwem pośredników, bez bezpośredniego kontaktu między delegacjami USA i Iranu, a ich głównym tematem była implementacja memorandum, w tym kwestie takie jak uwolnienie zamrożonych irańskich aktywów, bezpieczeństwo morskie w Cieśninie Ormuz oraz kroki zmierzające do porozumienia mającego zakończyć konflikt.
Te wydarzenia wskazują, że Waszyngton i Teheran nadal zachowują pewien dystans i grają bezpiecznie.
Dziennik „Wall Street Journal” powołuje się również na źródła, które donoszą, że w celu przełamania impasu prezydent Donald Trump rozważał powrót do konfliktu na pełną skalę podczas niedawnych rozmów z sekretarzem obrony Pete’em Hegsethem i przewodniczącym Kolegium Połączonych Szefów Sztabów, generałem Danem Caine’em.
Ostatecznie jednak amerykański przywódca postanowił dać więcej czasu na podjęcie działań dyplomatycznych.
Memorandum wynegocjowane przez Pakistan i Katar, podpisane przez USA i Iran 17 czerwca, zobowiązało obie strony do wstrzymania działań wojennych na wszystkich frontach, w tym w Libanie, oraz do natychmiastowego ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz, przez którą przepływa około 20% światowego wydobycia ropy naftowej i gazu. Jednocześnie USA zniosły blokadę portów irańskich i zezwoliły Teheranowi na eksport ropy naftowej przez 60 dni.
Źródło: https://baoquocte.vn/my-va-iran-ket-thuc-dam-phan-nhat-tri-dieu-gi-413145.html










