Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Rozdźwięk między USA i Izraelem pogłębił się.

Podczas gdy Stany Zjednoczone chcą szybkiego zakończenia konfliktu na Bliskim Wschodzie, Izrael dąży do osiągnięcia własnych celów. To pogłębia przepaść między amerykańskimi i izraelskimi przywódcami.

ZNewsZNews23/06/2026

Po zawarciu wstępnego porozumienia pokojowego między USA a Iranem analitycy szybko wskazali, że największym przegranym jest premier Izraela Beniamin Netanjahu.

Zgodnie z warunkami porozumienia, zawieszenie broni miałoby obowiązywać na wszystkich frontach, w tym w Libanie. Stawia to Netanjahu w trudnej sytuacji: albo wycofać wojska i narazić się na krytykę wewnętrzną, albo próbować kontynuować konflikt, ryzykując dalsze pogorszenie relacji z USA.

Izrael i Hezbollah osiągnęły porozumienie o zawieszeniu broni 19 czerwca, ale Izrael nie wyraził jeszcze zamiaru wycofania swoich wojsk z południowego Libanu. W związku z tym utrzymuje się presja na relacje między Waszyngtonem a Tel Awiwem.

Trudny związek

Stany Zjednoczone i Izrael walczyły ramię w ramię na wczesnym etapie wojny, ale teraz, dzięki ostatnim oświadczeniom przywódców USA, konflikt ten stał się coraz bardziej widoczny.

„Gdybym był członkiem izraelskiego gabinetu, nie atakowałbym jedynego silnego sojusznika, jakiego mam na świecie ” – powiedział wiceprezydent USA JD Vance na konferencji prasowej 18 czerwca, wskazując na zależność Izraela od amerykańskiej broni.

Dodał, że przywódcy Izraela „muszą się obudzić i uznać rzeczywistość sytuacji, w jakiej znajduje się kraj”.

Oświadczenie Vance'a uznano za kulminację wcześniejszych sygnałów ostrzegawczych. W wywiadzie dla „New York Timesa” opublikowanym tego samego dnia, Vance wskazał na amerykańskie pociski rakietowe chroniące Izrael i zasugerował, aby Tel Awiw ograniczył swoją działalność w Libanie.

„Jesteście krajem liczącym dziewięć milionów ludzi. Nie możecie zabijać, by rozwiązać wszystkie problemy bezpieczeństwa narodowego” – powiedział wiceprezydent USA.

Nie tylko Vance, ale nawet prezydent Trump wielokrotnie sugerował, że Izrael postępuje zbyt ostro. Kiedyś przyznał, że nazwał Netanjahu „szalonym” za jego politykę wobec Libanu.

„Powiedziałem mu: Bibi, bądź ostrożny, bo wkrótce zostaniesz sam” – opowiadał mieszkaniec Białego Domu.

my va israel anh 1

Wiceprezydent USA JD Vance w ostatnich dniach wysyłał Netanjahu „ostrzeżenie”. Zdjęcie: Biuro Wiceprezydenta USA.

14 czerwca Trump w mediach społecznościowych potępił izraelski atak na Bejrut, stolicę Libanu. Stwierdził, że atak „nie powinien był się wydarzyć”, zauważając, że poprzedni atak Hezbollahu był „bardzo niewielki i nieistotny”.

Podczas rozmowy z emirem Kataru, Tamimem bin Hamadem Al Thanim, na marginesie szczytu G7 we Francji 16 czerwca, Trump nazwał nawet odwetowe działania Izraela „zbyt śmiałymi”.

Może ci się spodobać
Turystyka czytelnicza: strony książki otwierają nowe możliwości podróżowania.
Turystyka czytelnicza: strony książki otwierają nowe możliwości podróżowania.DNO - Trend poszukiwania spokojnych miejsc, w których można zanurzyć się w lekturze książki lub odwiedzania miejsc, w których rozgrywają się wydarzenia literackie, staje się nową opcją wakacyjną, która bardzo przyciąga młodych ludzi w Europie i Ameryce, zmagających się z presją współczesnego życia.
Trump ostro zareagował na rezolucję wzywającą do zakończenia konfliktu z Iranem.
Trump ostro zareagował na rezolucję wzywającą do zakończenia konfliktu z Iranem.Prezydent Trump nazwał uchwalenie przez Senat USA rezolucji o zakończeniu działań militarnych przeciwko Iranowi „działaniem mającym na celu pomoc przeciwnikowi”.
Ameryka traci coraz większą popularność pod rządami prezydenta Trumpa.
Ameryka traci coraz większą popularność pod rządami prezydenta Trumpa.W wielu krajach, z którymi Waszyngton jest od dawna sojusznikiem, zaufanie do niego jako wiarygodnego partnera gwałtownie spadło, co jest odzwierciedleniem skutków polityki zagranicznej Białego Domu pod hasłem „Ameryka na pierwszym miejscu”.

„Nie trzeba burzyć mieszkania za każdym razem, gdy kogoś szukacie. W tych mieszkaniach mieszka wielu ludzi i nie wszyscy należą do Hezbollahu” – powiedział Trump. „Bez Stanów Zjednoczonych Izrael by już nie istniał. Izrael zostałby zmieciony z powierzchni ziemi, w 100%. Każdy inteligentny człowiek w Izraelu to rozumie”.

Nawet amerykańskie agencje wywiadowcze wyrażają zaniepokojenie perspektywą prób Izraela podważania polityki Waszyngtonu. „Washington Post” doniósł 19 czerwca, że ​​amerykańskie agencje wywiadowcze ostrzegły administrację Trumpa przed możliwością, że premier Netanjahu może próbować sabotować wysiłki pokojowe między USA a Iranem.

Według amerykańskiego wywiadu, polityczna przyszłość Netanjahu przed wyborami parlamentarnymi, które odbędą się pod koniec tego roku, będzie zależeć od tego, czy uda mu się udowodnić społeczeństwu, że nie wycofa wojsk z Libanu. Jeśli Izrael zostanie zmuszony do wycofania wojsk z Libanu, Netanjahu zostanie uznany za ponoszącego porażkę.

Z kolei przedstawiciele USA zapewniają, że warunki porozumienia nie uniemożliwią Izraelowi podjęcia działań odwetowych przeciwko Hezbollahowi w przypadku ataku. Stany Zjednoczone nie chcą jednak, aby walki w Libanie trwały nadal.

„Dalsza okupacja części Libanu przez Izrael byłaby przepisem na katastrofę” – powiedział wysoki rangą urzędnik amerykański dziennikowi „Washington Post” . „Jeśli Izrael się całkowicie nie wycofa, wznowienie walk z Hezbollahem jest pewne”.

Izraelskie niezadowolenie

Jednym z powodów rozłamu między USA a Izraelem jest ogromna presja wewnętrzna, z jaką zmaga się Netanjahu. Dla narodu izraelskiego niedawne porozumienie między USA a Iranem wydaje się ogromnym błędem i kapitulacją.

„Zostaliśmy zdradzeni przez prezydenta Trumpa” – powiedział dziennikowi Guardian Avi Perez, mieszkaniec Rechowot w Izraelu.

Według Izraelczyków umowa ta wpłynie na zdolność kraju do radzenia sobie z Hezbollahem, który jest uważany za bezpośrednie zagrożenie dla Izraela.

my va israel anh 2

Dym unosi się po izraelskim ataku na Liban 19 czerwca. Zdjęcie: Reuters.

„Izraelczycy uważają wojnę w Libanie za wojnę sprawiedliwą” – ocenił Udi Tenne, izraelski ekspert ds. strategii. „W Izraelu wszyscy uważają Iran i Hezbollah za to samo”.

Według majowego sondażu przeprowadzonego przez Izraelski Instytut Studiów nad Bezpieczeństwem Narodowym (INSS), 70% izraelskich Żydów popiera zaostrzenie działań zbrojnych przeciwko Hezbollahowi.

Izraelczycy są również niezadowoleni z postawy USA i prezydenta Trumpa wobec ich kraju w ostatnich tygodniach. Uważają, że po okresie bliskiej współpracy, USA stopniowo porzucają swojego sojusznika.

Jastrzębie w Izraelu nadal zajmują stanowcze stanowisko. „Za każdą łzę przelaną przez izraelską matkę, tysiąc libańskich matek będzie roniło łzy” – napisał 19 czerwca w mediach społecznościowych włoski minister bezpieczeństwa narodowego Ben Gvir.

Może ci się spodobać
Drony nie uratują sytuacji: armia rosyjska wkracza w ostatnią fazę działań w Donbasie.
Drony nie uratują sytuacji: armia rosyjska wkracza w ostatnią fazę działań w Donbasie.Zachód i Ukraina stale donoszą o wojnie dronów i atakach rządu w Kijowie na liczne rosyjskie miasta i cele. W rosyjskiej przestrzeni informacyjnej stale pojawiają się również doniesienia o tymczasowych i lokalnych trudnościach. Jest jednak jedna rzeczywistość na polu bitwy, której nie można ignorować.
Marynarka wojenna Korei Północnej otrzymuje niszczyciel o wyporności 5000 ton.
Marynarka wojenna Korei Północnej otrzymuje niszczyciel o wyporności 5000 ton.(HTV) - Marynarka Wojenna Korei Północnej właśnie przyjęła do służby niszczyciel Choe Hyon o wyporności 5000 ton w porcie Nampho w zachodniej części kraju.
Ukraina i Mołdawia otrzymały złe wieści z Węgier.
Ukraina i Mołdawia otrzymały złe wieści z Węgier.Węgry po raz kolejny stały się przeszkodą w rozszerzeniu Unii Europejskiej (UE), blokując kluczowy krok proceduralny mający na celu przyspieszenie negocjacji akcesyjnych Ukrainy i Mołdawii.

W rzeczywistości cele Izraela w tej wojnie różniły się od celów Stanów Zjednoczonych. Izrael poczynił znacznie większe inwestycje: wyeliminował zagrożenie nuklearne i balistyczne ze strony Iranu oraz zniszczył regionalną sieć Teheranu.

Tel Awiw chce osiągnąć jak najlepszy wynik, korzystając z rzadkiej okazji, gdy inny kraj jest gotowy przyłączyć się do konfliktów regionalnych. Tymczasem Stany Zjednoczone uważają, że nadszedł czas, aby zakończyć wojnę.

Co więcej, poparcie w Stanach Zjednoczonych – zarówno w opinii publicznej, jak i w kręgach politycznych – spada. Nawet w Partii Republikańskiej kilka wpływowych osobistości krytykuje teraz Izrael.

Według byłego izraelskiego analityka wywiadu Danny'ego Citrinowicza, Netanjahu grozi poważny konflikt z Trumpem.

„Sytuacja Bibiego (pseudonim Nemante) jest bardzo trudna” – powiedział Citrinowicz. „Obserwuje, jak jego największy rywal – reżim irański – rośnie w siłę dzięki Stanom Zjednoczonym, a on nic nie może z tym zrobić”.

Źródło: https://znews.vn/my-va-israel-cang-them-ran-nut-post1661906.html

Trendy według kategorii

Najczęściej czytane

Google Trends

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Địa phương

Produkt

Happy Vietnam
Znak na fladze narodowej

Znak na fladze narodowej

Rodzinny Super Nocny Bieg

Rodzinny Super Nocny Bieg

Magiczny moment na szczycie Yen Tu

Magiczny moment na szczycie Yen Tu