Na Mistrzostwa Świata w 2026 roku portugalska reprezentacja będzie miała dostęp do najlepszego ośrodka treningowego w Stanach Zjednoczonych, zlokalizowanego w Palm Beach Gardens na Florydzie.
Stadiony są wyposażone w nowoczesne systemy oświetlenia LED, umożliwiające treningi i zawody w nocy. Okolica jest stosunkowo cicha, łatwo jest kontrolować bezpieczeństwo, a także znajduje się w pobliżu głównych lotnisk i luksusowych hoteli. Jednak rano 15 czerwca (czasu lokalnego) doszło do nieoczekiwanego incydentu.
Jak podaje A Bola , Palm Beach (Miami, USA) niespodziewanie stało się punktem zapalnym sytuacji logistycznej i związanej z bezpieczeństwem, co zmusiło portugalski zespół do zmiany harmonogramu.


Około godziny 10 rano pierwsi członkowie portugalskiej reprezentacji narodowej pojawili się za ośrodkiem wypoczynkowym na Florydzie, aby zrelaksować się na prywatnej plaży.
Jednak tłumy mieszkańców i ciekawskich turystów skłoniły siły bezpieczeństwa do podniesienia poziomu gotowości. Napastnicy João Félix i Pedro Neto byli jednymi z pierwszych zawodników, którzy weszli na prywatną plażę, kierując się w stronę parasoli.
„Pojawienie się dwóch sportowców szybko przyciągnęło uwagę i tak już zatłoczonej plaży w ten weekend, zmuszając pracowników ochrony i oficerów łączności do interwencji”.
Zaniepokojeni bliską odległością między zawodnikami a kibicami oraz brakiem możliwości zapewnienia absolutnego bezpieczeństwa na otwartej plaży, zespół ochrony zalecił zawodnikom powrót do hotelu. Zawodnicy zastosowali się do prośby i tymczasowo opuścili plażę” – donosi A Bola .


Niedługo potem João Félix i Pedro Neto wrócili na plażę, tym razem dołączyli do nich Rúben Dias, Samu Costa, Bernardo Silva, João Cancelo i kilku innych członków zespołu. Pomimo ostrzeżeń władz grupa zawodników poszła popływać.
Zgodnie z pierwotnym planem, trenerzy planowali nawet przeprowadzić lekki trening na piasku, aby rozruszać kondycję fizyczną w idealnym otoczeniu Palm Beach. Jednak ze względu na ostrzeżenia bezpieczeństwa i nadmierne zainteresowanie z zewnątrz, aktywność ta została ostatecznie przeniesiona na basen hotelowy.


Trener Roberto Martínez również udał się na plażę, aby monitorować sytuację, podczas gdy większość drużyny kontynuowała zaplanowane zajęcia w ośrodku.
Wcześniej w mediach społecznościowych krążyło kilka filmów, na których widać gwiazdę Ronaldo w okularach przeciwsłonecznych, leniwie przechadzającego się po piasku z kolegami z drużyny.
Carlos Belo, Portugalczyk mieszkający w okolicy Palm Beach, obudził się o 8 rano z nadzieją, że uda mu się zdobyć autografy lub zrobić sobie zdjęcie z piłkarzami. Ostatecznie jednak musiał zmierzyć się z surowymi przepisami bezpieczeństwa.
Kibic powiedział również, że widział Ronaldo, ale kapitan Portugalii pojawił się na krótko, po czym szybko wrócił do ośrodka. Pomimo rozczarowania, Carlos Belo powiedział, że rozumie wagę turnieju i potrzebę odpoczynku zawodników.
Źródło: https://tienphong.vn/nao-loan-bai-bien-vi-ronaldo-post1851671.tpo





























































