Sytuacja w Grupie B została już rozstrzygnięta – Szwajcaria i Kanada zapewniły sobie dwa bezpośrednie bilety do 1/16 finału, Bośnia i Hercegowina zajęła trzecie miejsce i czeka na porównanie drużyn z trzecich miejsc, a Katar zakończył swój udział w turnieju po fazie grupowej.
Szwajcaria wykazała się największą regularnością w grupie. Po remisie 1:1 z Katarem, drużyna trenera Murata Yakina wygrała 4:1 z Bośnią i Hercegowiną oraz 2:1 z Kanadą, zdobywając 7 punktów, strzelając 7 goli i tracąc tylko 3. To była przekonująca seria dla reprezentanta Europy, który po raz czwarty z rzędu zakwalifikował się do fazy pucharowej Mistrzostw Świata .
Zajęcie pierwszego miejsca daje realną przewagę, a nie tylko awans. Szwajcaria pozostanie w BC Place w Kanadzie i 3 lipca (czasu w Hanoi ) zmierzy się z drużyną z trzeciego miejsca.
Ponad ośmiodniowa przerwa po rundzie finałowej dała zespołowi trenera Murata Yakina czas na odpoczynek i lepsze przygotowanie się do fazy pucharowej.

Kanada również zdobyła 4 punkty, remisując 1:1 z Bośnią i Hercegowiną, wygrywając 6:0 z Katarem i przegrywając 1:2 ze Szwajcarią. Zwycięstwo 6:0 z Katarem okazało się decydujące dla współgospodarzy.
W rzeczywistości Kanada i Bośnia i Hercegowina miały tyle samo punktów i bilans bezpośrednich spotkań, zanim Kanada wysunęła się na prowadzenie dzięki ogólnej różnicy bramek wynoszącej +5, w porównaniu do -1 dla swojego przeciwnika.
Jednak zajęcie drugiego miejsca w grupie wiązało się z dużym obciążeniem dla trenera Jessego Marscha i jego zespołu, co miało wpływ na ich harmonogram w Stanach Zjednoczonych. Musieli oni opuścić Vancouver i udać się na stadion Los Angeles, aby zmierzyć się z drugą drużyną w grupie A 29 czerwca (czasu w Hanoi), nieco ponad cztery dni po meczu ze Szwajcarią.
Dotarcie po raz pierwszy do fazy pucharowej Mistrzostw Świata było historycznym osiągnięciem, ale gospodarze, Kanada, nie zdołali utrzymać przewagi wynikającej z gry przed własną publicznością.
Bośnia i Hercegowina zdobyła 4 punkty po remisie 1:1 z Kanadą, porażce 1:4 ze Szwajcarią i zwycięstwie 3:1 z Katarem. Problemem dla drużyny trenera Sergeja Barbareza nie była liczba punktów, ale dotkliwa porażka ze Szwajcarią, która dała im bilans bramkowy -1.
Los Bośni i Hercegowiny w Grupie B został ustalony na trzecim miejscu. Jednak jej awans do 1/16 finału zależy teraz wyłącznie od rywalizacji międzygrupowej o osiem najlepszych drużyn z trzecich miejsc.
Katar był jedyną drużyną, której nie udało się przełamać impasu. Reprezentanci Azji zremisowali 1:1 ze Szwajcarią, następnie przegrali 0:6 z Kanadą i 1:3 z Bośnią i Hercegowiną, zajmując ostatnie miejsce z jednym punktem i różnicą bramek -8.
Po dwóch Mistrzostwach Świata Katar nie wygrał jeszcze ani jednego turnieju na świecie.

Źródło: https://giaoducthoidai.vn/nga-ngu-cuc-dien-bang-b-world-cup-2026-post782754.html


























































