
Rosyjscy żołnierze w Donbasie, na wschodzie Ukrainy (zdjęcie: Reuters).
Generał brygady Jewhen Łasijczuk z 7. Korpusu Szybkiego Reagowania Ukraińskich Sił Powietrznodesantowych powiedział, że Rosja zmieniła taktykę ataku po poniesieniu strat w sprzęcie i ludziach.
W związku z tym Rosja próbuje wkraczać małymi grupami w serce ukraińskiej obrony. Wcześniej zazwyczaj podejmowała próby natarcia dużymi grupami, używając pojazdów opancerzonych i samochodów. Siły piechoty miały zaatakować najbliższe możliwe pozycje ukraińskie, po czym przystąpić do ataku.
Według Łasiczuka, takie pojazdy stały się zbyt łatwym celem dla ukraińskich sił obronnych. Dlatego rosyjskie dowództwo wojskowe postanowiło zmienić podejście do działań ofensywnych.
Generał Lasiichuk wyjaśnił, że siły rosyjskie działają w małych grupach składających się z zaledwie dwóch lub trzech osób, starając się przemieszczać niezauważenie między liniami frontu ukraińskiego, maksymalnie wykorzystując ukształtowanie terenu i warunki pogodowe.
„Konwoje pancerne przewożące 20 lub 30 żołnierzy zmierzające w stronę ukraińskiego frontu są już w dużej mierze przeszłością, ponieważ takie formacje są dla nas obecnie zbyt łatwym celem” – powiedział Lasiichuk.
„Zamiast tego siły rosyjskie stosowały taktykę infiltracji, wysyłając małe grupy 2-3 żołnierzy przez luki w pozycjach ukraińskich pod osłoną terenu i złej pogody, próbując wykopać głębokie okopy za liniami frontu” – wyjaśnił dalej. Jednak nie była to zbyt skuteczna taktyka dla armii rosyjskiej.
W pobliżu regionu Pokrowska Rosja zaczęła stosować nową taktykę, wykorzystując nowy bezzałogowy statek powietrzny (BSP) BM-35, zasilany systemem Starlink, do nacierania wzdłuż linii frontu. Ten BSP ma podobną konstrukcję do serii Shahed, ale jest mniejszy.
„Niedawno w tym rejonie wykryto bezzałogowy statek powietrzny BM-35. To nowy system, podobny do Shaheda, ale mniejszy. Próbowali zaatakować nasz sprzęt ze znacznej odległości, niemal w głębi linii zaplecza, wykorzystując systemy łączności Starlink” – dodał dowódca 7. Korpusu.
Według Lasiichuka siły ukraińskie nadal bronią północnych obrzeży Pokrowska.
Tymczasem, według analityków, rosyjska ofensywa lądowa z wiosny i lata utknęła w martwym punkcie. Tempo natarcia sił moskiewskich wynosi zaledwie kilkadziesiąt metrów dziennie.
Źródło: https://dantri.com.vn/the-gioi/nga-thay-doi-chien-thuat-tan-cong-ukraine-20260703174615874.htm






