Sri Lanka jest trzecim co do wielkości eksporterem herbaty na świecie. Jej rozległe, bujne plantacje zielonej herbaty są powodem do dumy i siłą napędową gospodarki kraju, wartej 1,5 miliarda dolarów. Jednak konflikt na Bliskim Wschodzie wywiera presję na ten kultowy przemysł, który zapewnia utrzymanie ponad 2 milionom mieszkańców Sri Lanki. Przemysł herbaciany na Sri Lance zmaga się z poszukiwaniem nowych sposobów na przezwyciężenie obecnej sytuacji.
Miasto Hatton na Sri Lance jest w trakcie zbiorów najwyższej jakości liści herbaty. Jednak branża herbaciana w tym kraju zmaga się z obawami o sprzedaż produktu. Konflikt na Bliskim Wschodzie poważnie wpłynął na ten kluczowy rynek eksportowy, powodując spadek przychodów z eksportu w samym marcu o ponad 17% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.
Lushantha De Silva, prezes Stowarzyszenia Handlu Herbatą Cejlońską, powiedziała: „Po wybuchu konfliktu ceny herbaty natychmiast spadły o 20%, a około 20% jej podaży stało się niesprzedawalne. Popyt ze strony Iranu całkowicie zamarł. Jednak niektóre inne rynki zaczęły kupować naszą herbatę, a popyt z tygodnia na tydzień wykazuje oznaki poprawy”.
Jednak poprawa na nowych rynkach nie zrównoważyła jeszcze poważnego spadku na tradycyjnych rynkach Bliskiego Wschodu, które odpowiadają za połowę całkowitego eksportu herbaty ze Sri Lanki. Dane Biura Rozwoju Eksportu pokazują, że eksport herbaty do Iraku spadł o 38%, podczas gdy do Zjednoczonych Emiratów Arabskich (ZEA) spadł on o 93%. Dilmah, renomowana marka herbaty obecna w ponad 100 krajach i posiadająca 30% udział w rynku Bliskiego Wschodu, stara się znaleźć tymczasowe alternatywy, aby dostosować się do tego, co nazywa „nową, niestabilną normalnością”.
Dilhan Fernando, prezes i dyrektor generalny Dilmah Tea Company, powiedział: „Rozważamy regionalne pozyskiwanie lub tworzenie zdecentralizowanych centrów dystrybucji, aby zabezpieczyć się przed wahaniami geopolitycznymi . Dzisiaj może to być Zatoka Perska, jutro może to być gdzie indziej. Musimy się dostosować, nie rezygnując z naszego zaangażowania w jakość naszej oryginalnej, świeżej herbaty”.
Ponieważ kryzys nie ustępuje, rośnie presja na porty eksportowe i plantacje herbaty na Sri Lance. Lankijski przemysł herbaciany jest zmuszony do transformacji, porzucając eksport taniej herbaty surowej na rzecz bardziej wyspecjalizowanych, rafinowanych produktów, aby dostosować się do obecnej sytuacji.
Źródło: https://vtv.vn/nganh-tra-sri-lanka-doi-mat-ap-luc-do-xung-dot-trung-dong-100260523100921185.htm







Komentarz (0)