Timothy McKeon jest jednym z niewielu irlandzkich tłumaczy, którzy przez wiele lat pracowali dla instytucji Unii Europejskiej (UE). Jednak rozwój narzędzi sztucznej inteligencji, które umożliwiają tłumaczenie tekstu i mowy w czasie rzeczywistym, zakłócił jego życie, jak i życie wielu jego kolegów.

Sztuczna inteligencja zmniejsza zarówno obciążenie pracą, jak i dochody tłumaczy. (Zdjęcie: Getty Images)
Około 70% poprzednich dochodów Timothy'ego „rozpłynęło się w powietrzu”, ponieważ w UE coraz trudniej o pracę dla tłumaczy. Zmusiło to Timothy'ego i jego współpracowników do podejmowania się dodatkowych prac, aby związać koniec z końcem.
Nadal istnieją pewne odpowiednie prace, takie jak dopracowywanie tekstów tłumaczonych przez sztuczną inteligencję, ale on stanowczo odmawia ich podjęcia, ponieważ oznaczałoby to nieświadome przeszkolenie oprogramowania, które kradnie ludziom pracę.
„Kiedy udoskonalony tekst trafia z powrotem do oprogramowania tłumaczeniowego, przejmuje ono od ciebie umiejętności ” – przyznał z goryczą Timothy. „Im więcej uczy się sztuczna inteligencja, tym bardziej stajesz się przestarzały ” .
Kiedyś aplikacje do tłumaczeń, np. Google Tłumacz, ograniczały potrzebę korzystania z usług tłumaczy, jednak powszechne stosowanie sztucznej inteligencji przyspiesza ten trend.
Badanie pisarzy z 2024 roku, przeprowadzone przez Brytyjskie Stowarzyszenie Autorów, wykazało, że ponad 33% tłumaczy straciło źródło utrzymania z powodu sztucznej inteligencji. Około 43% ankietowanych tłumaczy odnotowało spadek dochodów z powodu tej technologii.
Z analizy przeprowadzonej przez ekonomistę Carla Freya i badacza Pedro Llanos-Paredesa z Uniwersytetu Oksfordzkiego (Wielka Brytania) wynika, że w latach 2010–2023 w sektorach, które częściej korzystały z Tłumacza Google, zaobserwowano wolniejszy wzrost zatrudnienia tłumaczy.
„Szacujemy, że gdyby nie pojawiło się tłumaczenie maszynowe, powstałoby około 28 000 miejsc pracy dla tłumaczy ” – powiedział Frey. „Masowe zastępowanie nie nastąpi natychmiast, ale myślę, że prędzej czy później”.
„Cała Ameryka patrzy na Wisconsin”
Christina Green, prezes firmy świadczącej usługi językowe Green Linguistics i tłumaczka sądowa w Wisconsin, wyraziła obawy, że jej stanowisko może wkrótce zniknąć.
Nowy projekt ustawy stanowej proponuje umożliwienie sądom stosowania sztucznej inteligencji (AI) lub tłumaczenia maszynowego w sprawach cywilnych, karnych i innych.
Pani Green i inni eksperci językowi sprzeciwiają się tej propozycji od czasu jej pierwszego złożenia w maju 2025 roku. Prezes Green Linguistics zauważył, że „cała Ameryka traktuje Wisconsin” jako precedens i jak dotąd przeciwnicy ustawy skutecznie ją opóźniają.
Chociaż firma Green Linguistics utrzymała swoją pozycję w sądzie, straciła ważnego klienta z listy Fortune 10, który nawiązał współpracę z dostawcą usług tłumaczeniowych opartych na sztucznej inteligencji.
Firmy z listy Fortune 10 odpowiadały za tak dużą część przychodów przedsiębiorstwa, że pani Green musiała wprowadzić redukcję zatrudnienia.
„Ludzie i firmy sądzą, że dzięki sztucznej inteligencji mogą zaoszczędzić mnóstwo pieniędzy, ale zupełnie nie rozumieją, czym ona jest, jaki wpływ ma na prywatność i jakie będą tego konsekwencje ” – powiedział Green.

Google Tłumacz i wiele innych platform tłumaczeniowych wykorzystujących sztuczną inteligencję stają się coraz bardziej popularne i zaawansowane. (Zdjęcie: Shutterstock)
Jak twierdzi Ian Giles, przewodniczący Stowarzyszenia Tłumaczy działającego przy Stowarzyszeniu Autorów w Wielkiej Brytanii, wielu tłumaczy ma obecnie trudności z nauką nowych umiejętności, „ponieważ tłumaczenia nie przynoszą już takich dochodów jak kiedyś”.
Podobna sytuacja ma miejsce w USA. Andy Benzo, prezes Amerykańskiego Stowarzyszenia Tłumaczy, ujawnił w wywiadzie dla CNN , że wiele osób odchodzi z zawodu.
Prezes Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) Kristalina Georgieva przyznała, że liczba tłumaczy zatrudnionych w funduszu spadła z 200 do zaledwie 50 dzięki zwiększonemu wykorzystaniu technologii.
Ludzie są niezastąpieni.
Mimo postępów w dziedzinie tłumaczeń maszynowych, technologia nie zastąpiła jeszcze całkowicie tłumaczy, zwłaszcza w kontekście dyplomatycznym , prawnym, finansowym i medycznym, gdzie ryzyko jest „niezwykle wysokie”.
„Jestem zarówno tłumaczem, jak i prawnikiem. Oba zawody mają unikalne konteksty i (główne modele językowe) nie osiągnęły jeszcze takiego poziomu biegłości ” – stwierdził Benzo.
Ekonomista Carl Frey z Uniwersytetu Oksfordzkiego podkreśla kluczowy element, którego sztuczna inteligencja nigdy nie zastąpi: kontakt międzyludzki.
„Powszechna dostępność tłumaczenia maszynowego nie oznacza, że można nawiązać kontakt z kimś we Francji, nie znając ani jednego słowa po francusku ” – powiedział Frey.
(Źródło: CNN)
Źródło: https://vtcnews.vn/nghe-bien-dich-chat-vat-truc-con-bao-ai-ar1000684.html






Komentarz (0)