Premier League: Manchester United wygrywa emocjonujący mecz z Nottingham
Manchester United odniósł dramatyczne zwycięstwo 3:2 nad Nottingham w 37. kolejce sezonu Premier League 2025-2026.
Báo Xây dựng•17/05/2026
Wieczorem 17 maja na Old Trafford odbył się przedostatni mecz sezonu 2025-2026 Premier League pomiędzy drużynami Manchester United i Nottingham.
Był to ostatni mecz Manchesteru United u siebie w tym sezonie Premier League. Dlatego też menedżer Michael Carrick wystawił najsilniejszy skład, mając na celu zwycięstwo i okazanie wdzięczności kibicom.
Manchester United rozegrał spektakularny mecz przeciwko Nottingham (PL).
Dysponując solidnym składem i pewnością siebie wzmocnioną ostatnią serią zwycięstw, Manchester United szybko przejął kontrolę nad grą i wywarł ogromną presję na bramkę gości.
W 6. minucie Bruno Fernandes groźnie dośrodkował, siejąc chaos w polu karnym Nottingham. Wykorzystując okazję, Luke Shaw potężnym wolejem uderzył w dalszy róg bramki, pokonując bramkarza Selsa.
Po szybko straconym golu piłkarze Manchesteru United wydawali się uwolnić od presji i grali swobodniej.
W 14. minucie Bruno Fernandes dośrodkował z Casemiro przed polem karnym Nottingham i oddał strzał, ale bramkarz gości szybko zareagował i obronił.
Z kolei Nottingham proaktywnie grał z dużą liczbą zawodników na własnej połowie i czekał na okazje do przeprowadzenia szybkich kontrataków. W 21. minucie Gibbs-White wyrwał się z pułapki ofsajdowej i przedarł się przez bramkę, stając twarzą w twarz z bramkarzem Lammensem, ale jego strzał okazał się niecelny.
Zaraz potem Manchester United odpowiedział. Matheus Cunha zagrał delikatne podanie prostopadłe do Mbeumo, który minął zwodem bramkarza Selsa, a jego strzał trafił w słupek. Casemiro rzucił się do dobitki, ale piłka minęła słupek.
Gdy pierwsza połowa dobiegała końca, mecz stawał się coraz bardziej emocjonujący, a obie drużyny wymieniały się atakami.
W 29. minucie bramkarz Lammens podał piłkę do Kobbiego Mainoo w polu karnym, ale napastnik Nottingham przewidział to. Mainoo jednak umiejętnie opanował piłkę, doprowadzając do faulu przeciwnika.
W 38. minucie Bruno Fernandes dośrodkował z rzutu rożnego na prawym skrzydle. Bramkarz Sels musiał wybiec z bramki, aby zapobiec zagrożeniu dla Nottingham. Zaraz potem Lisandro Martinez próbował uderzyć z woleja, ale piłka odbiła się od Andersona.
Nottingham, mimo największych starań, nie zdołało zdobyć żadnego punktu w meczu z Man United (zdjęcie: PL).
Po przerwie tempo gry wzrosło dzięki ciągłym atakom obu drużyn. W 53. minucie Nottingham przeprowadził atak prawym skrzydłem, Anderson dośrodkował piłkę w pole karne, a Morato mocnym strzałem głową skierował ją do siatki, doprowadzając do remisu.
Po stracie gola gospodarze natychmiast zareagowali. W 55. minucie Mbeumo odwrócił się i oddał strzał w tłumie obrońców Nottingham, a piłka trafiła do Matheusa Cunhy. Numer 10 Manchesteru United zręcznie opanował piłkę, po czym oddał strzał, który powoli wpadł w dalszy róg bramki, pozostawiając bramkarza Selsa bezbronnym i ustalając wynik na 2:1.
Z coraz większym entuzjazmem Manchester United kontynuował ofensywę, wywierając znaczną presję na bramkę gości.
Po kilku niewykorzystanych okazjach, w 76. minucie Manchester United w końcu trafił do siatki i podwyższył wynik na 3:1 dzięki Mbeumo. W tej sytuacji decydujące podanie popisał Bruno Fernandes.
Mimo strat bramek w krótkich odstępach czasu, Nottingham pokazało, że nie jest łatwym przeciwnikiem. W 78. minucie Anderson pewnie dośrodkował piłkę z prawego skrzydła, a Gibbs-White delikatnie umieścił ją w siatce, pokonując bramkarza Senne Lammensa, zmniejszając wynik do 2:3.
Do końca meczu obie drużyny kontynuowały wymianę ataków, ale nie padły już żadne bramki. Ostatecznie Manchester United wygrał z Nottingham 3:2.
Skład wyjściowy:
Man United (4-2-3-1): Lammens, Shaw, Lisandro, Maguire, Dalot, Mainoo, Casemiro, Cunha, Bruno Fernandes, Amad Diallo, Mbeumo.
Komentarz (0)