Premier League: Manchester United przekonująco wygrywa z Brighton
Mimo gry na wyjeździe, Manchester United udowodnił swoją wyższą klasę, wygrywając 3:0 z Brighton w 38. kolejce Premier League sezonu 2025-2026.
Báo Xây dựng•24/05/2026
Wieczorem 24 maja Brighton podejmie drużynę Manchester United na Amex Stadium w ramach 38. kolejki sezonu Premier League 2025-2026.
Przed ostatnią rundą meczów Brighton zajmował siódme miejsce w tabeli ligowej i wciąż miał szansę na awans do Ligi Mistrzów w przyszłym sezonie. Stało się to możliwe dzięki pokonaniu Manchesteru United i liczeniu na porażkę rywali z wyższej ligi.
Piłkarze Manchesteru United świętują gola przeciwko Brighton (zdjęcie: Getty).
Mimo zapewnienia sobie trzeciego miejsca, menadżer Manchesteru United Michael Carrick wystawił bardzo silną drużynę, zdeterminowaną, by wygrać i okazać wdzięczność kibicom.
Zaraz po gwizdku rozpoczynającym mecz zrobiło się ożywiono, zawodnicy obu drużyn wymieniali się atakami.
W pierwszych 30 minutach obie drużyny stworzyły sobie sporo okazji, ale żadnej z nich nie udało się wykorzystać.
Dopiero w 33. minucie kibice na Amex Stadium mieli powód do świętowania. W tej sytuacji Bruno Fernandes dośrodkował w pole karne Brightonu, a Dorgu wyskoczył wysoko i skierował piłkę głową do siatki, otwierając wynik spotkania.
Po przełamaniu impasu piłkarze Manchesteru United zdawali się zmniejszać presję i grali znacznie swobodniej. W 44. minucie Diallo popisał się zręcznością w grze nogami, po czym perfekcyjnie podał do Mbeumo, który pewnie umieścił piłkę w pustej siatce, powiększając przewagę Czerwonych Diabłów do 2:0.
Straciwszy dwa gole w krótkim odstępie czasu, Brighton rzucił do ataku całą swoją linię ataku z nastawieniem „nic do stracenia”. Choć stworzyli kilka okazji, napastnicy gospodarzy byli raczej nieskuteczni i nie potrafili ich wykorzystać.
Po przerwie menedżer Fabian Hurzeler dokonał kilku zmian, licząc na odwrócenie losów meczu. Zanim jednak nowi zawodnicy zdołali odrobić straty, Brighton stracił kolejnego gola.
Brighton stoczył trudny mecz z Man United (zdjęcie: Getty).
W 48. minucie Bruno Fernandes, po dobrym podaniu od Dorgu, ponownie przechwycił piłkę i oddał mocny strzał, pokonując bramkarza gospodarzy po raz trzeci w meczu.
Przegrywając trzema golami przed 50. minutą, menadżer Fabian Hurzeler kilkakrotnie zmieniał Danny'ego Welbecka, Diego Gomeza i Jamesa Milnera, wprowadzając na boisko Charalamposa Kostoulasa, Solly'ego Marcha i Carlosa Balebę.
Jednak zmiany w „Mewach” najwyraźniej nastąpiły zbyt późno i okazały się mało skuteczne.
W rzeczywistości, na boisku, Manchester United celowo zwolnił tempo gry po objęciu prowadzenia. Wykorzystując to, Brighton rzucił się do ataków, ale piłkarze gospodarzy i tak mieli pecha przed bramką gości.
W 87. minucie Solly March otrzymał dobrze wymierzone podanie od kolegi z drużyny i oddał celny strzał w kierunku środka bramki Manchesteru United. Bramkarz Senne Lammens z łatwością obronił jednak strzał.
W ostatnich minutach meczu obie drużyny zwolniły tempo i nie padły już żadne bramki. Ostatecznie Manchester United zakończył sezon zwycięstwem 3:0 nad Brighton.
Dzięki temu wynikowi Czerwone Diabły powiększyły swój łączny dorobek punktowy do 71 i zajęły 3. miejsce w Premier League. Tymczasem Brighton spadł na 8. miejsce w tabeli.
Skład wyjściowy:
Brighton: Verbruggen, Gross, Van Hecke, Dunk, De Cuyper, Wieffer, Gomez, Kadioglu, Hinshelwood, Milner, Welbeck.
Komentarz (0)