„Otwieranie drogi” do… ludzkich serc.
Od kilku dni Prowincjonalne Stowarzyszenie Medycyny Tradycyjnej pilnie przygotowuje się do seminarium na temat skutecznych środków leczniczych i cennych roślin leczniczych mniejszości etnicznych w Quang Tri . Według dr. Trana Quoc Dinha, przewodniczącego Prowincjonalnego Stowarzyszenia Medycyny Tradycyjnej, na liście zaproszonych gości znajduje się wielu praktyków medycyny tradycyjnej z odległych rejonów. Niektórzy z nich mieszkają dziesiątki, a nawet setki kilometrów od miejsca seminarium, ale mimo to potwierdzili swój udział.
Nazwiska tradycyjnych uzdrowicieli z gór, którzy znaleźli się na liście na tę konferencję, są wynikiem długiego i żmudnego procesu. Wcześniej przekonanie ich do przyłączenia się do stowarzyszenia i uczestnictwa we wspólnych działaniach było trudne. Mieszkając w sercu gór, większość tych uzdrowicieli unika zgiełku i tłumów. Niektórzy są przyzwyczajeni do niezależnego praktykowania medycyny, pracując w pojedynkę. Większość jednak woli zachować swój zawód dla siebie.
![]() |
| Tradycyjni uzdrowiciele z regionów górskich dzielą się ze sobą skutecznymi środkami i cennymi roślinami leczniczymi - Zdjęcie: QH |
Rozumiejąc to „wąskie gardło” i wiedząc, że zmiana starych perspektyw nie jest łatwa, przedstawiciele Prowincjonalnego Stowarzyszenia Medycyny Tradycyjnej udali się do każdej wioski, usiedli przy ognisku, pili herbatę z leśnych liści, chodzili na pola, aby zbierać zioła i rozmawiali z praktykującymi medycynę tradycyjną, przekonując ich do stopniowego i wytrwałego podejścia.
Do tej pory Prowincjonalne Stowarzyszenie Medycyny Tradycyjnej zrzeszyło 210 członków. Około 15% z nich to mniejszości etniczne zamieszkujące obszary górskie. Nie czekając na przybycie przedstawicieli stowarzyszenia i promocję ich działalności, wielu praktyków medycyny tradycyjnej z gór zwróciło się do stowarzyszenia, aby nawiązać kontakty, uczyć się, dzielić się wiedzą i wnieść większy wkład.
Ochrona „skarbów” rozległego lasu.
Skuteczne środki lecznicze i cenne rośliny lecznicze od dawna uważane są za „skarby” mieszkańców górskich terenów. Pośród rozległych lasów, wielu starszych mężczyzn i kobiet posiada cenne receptury lecznicze, przekazywane z pokolenia na pokolenie. Jednak wielu rodzinom i ich potomkom brakuje entuzjazmu, by kontynuować te tradycje.
W obliczu tej rzeczywistości, przedstawiciele Prowincjonalnego Stowarzyszenia Medycyny Tradycyjnej, kierując się szczerością, rozwiązali problem. Stowarzyszenie sprowadziło lekarzy z nizin, aby odwiedzali się, wymieniali i dzielili cennymi lekami i roślinami leczniczymi. Nie poprzestając na tym, przedstawiciele stowarzyszenia również badali, analizowali i doradzali innym praktykom w zakresie poprawy skuteczności ich leków. Dzięki temu lekarze z wyżyn szybko zrozumieli: dołączenie do stowarzyszenia nie oznaczało utraty ich rodzinnych leków, ale raczej zwiększyło skuteczność ich leków, zapewniło im „reputację”, zapewniło ich przetrwanie i pomogło większej liczbie pacjentów.
Wielu praktyków medycyny tradycyjnej z górskich regionów, nie kryjąc już swoich umiejętności, jest dziś gotowych poświęcić się sprawie publicznej opieki zdrowotnej. Nie tylko udzielają porad i leków, ale także pełnią rolę pomostów, przekonując innych wykwalifikowanych lekarzy z górskich regionów do przyłączenia się do stowarzyszenia. Pan Ho Van Tuon, mieszkaniec gminy Tan Lap, powiedział: „Wcześniej wiedziałem, jak leczyć ludzi tylko w mojej wiosce. Ciągle obawiałem się utraty zawodu odziedziczonego po przodkach. Teraz, gdy jestem w stowarzyszeniu, mogę się uczyć, wymieniać doświadczeniami, a moja medycyna jest skuteczniejsza, chroniona i pomaga ratować więcej osób”.
Quang Hiep
Źródło: https://baoquangtri.vn/suc-khoe/202606/nguoc-ngan-tim-thay-gioi-thuoc-hay-44c6ae4/









