Wysokie oczekiwania często prowadzą do wielkiego rozczarowania; takie odczucia mieli fani VCS po tym, jak ich ukochana drużyna, GAM, przegrała 2:0 z LLL po bardzo słabym występie na Mistrzostwach Świata 2023.
GAM przegrał z drużyną uważaną za słabszą.
Kibice prawdopodobnie stracili cierpliwość do GAM, zwłaszcza po meczu nr 2 z LLL, gdzie pomimo prowadzenia 5000 sztuk złota i przewagi Barona, GAM jakimś cudem pozwolił LLL na powrót i pokonanie ich 2:0 w dniu otwarcia. Ta upokarzająca porażka jest powodem, dla którego kibice odwracają się od swojej ukochanej drużyny. Co właściwie robi GAM na tegorocznych Mistrzostwach Świata?
Mając całkowicie wyczerpujące się zaufanie do GAM, fani VCS pokładają wszystkie nadzieje w drugiej drużynie regionu, Team Whales.
Pierwszy dzień Team Whales na Mistrzostwach Świata.
W dniu otwarcia TW zmierzyli się z groźnym przeciwnikiem z Europy, BĐS, który wcześniej pokonał GG 3:0 w serii do trzech zwycięstw. W pierwszym meczu mieli problemy, a Adam, gracz BĐS, samotnie zmierzył się z trzema, a nawet czterema członkami drużyny TW. Jednak porażka w pierwszym meczu nie zniechęciła graczy TW.
W grze nr 2 wystąpił Artemis, któremu udało się samodzielnie zabić górnego gracza BDS, zmuszając serię do decydującej gry nr 3.
Trzecia gra rozpoczęła się idealnie, gdy Bie przechytrzył przeciwnika, pozwalając Artemisowi z łatwością zdobyć pierwszą krew. Od tego momentu Artemis pokazał światu , jak wygląda „superstrzelec”, gdy wraz z kolegami z drużyny wdarł się do bazy przeciwnika i dumnie wygrał 2:1.
Mieszanka dumy i emocji unosiła się nad przekonującym zwycięstwem TW nad groźnym przeciwnikiem. Ich gra i występ w debiucie na arenie międzynarodowej sprawiły, że kibice byli głęboko usatysfakcjonowani. Gdyby Team Whales nie wygrał, cały region VCS odczułby znaczną stratę, potencjalnie tracąc miejsce w kolejnych Mistrzostwach Świata.
Drugi dzień zawodów Team Whales.
„Dziękuję” to prawdopodobnie dwa słowa, które fani chcieliby teraz wysłać TW. Właśnie pokonali CFO, całkiem mocną drużynę z PCS. Historia się powtarzała: TW przegrali w pierwszym meczu, ale potem odrobili straty w dwóch kolejnych. Szczególnie emocjonujący był intensywny pojedynek Dragon-Tiger pod koniec trzeciego meczu, w którym obie drużyny zaciekle walczyły w każdym starciu. A kiedy TW wyeliminowało każdego z graczy przeciwnika, był to moment spektakularnego sukcesu dla całego VCS.
BeanJ (Forest), Glory (Mid)
Dziękujemy Sparda za to, że się nie poddałeś, dziękujemy BeanJ za odważny występ, dziękujemy Glory za ogranie przeciwników po drugiej stronie, dziękujemy Artemis za poniesienie strat drużyny, dziękujemy Bie, kapitanowi, który poprowadził Wieloryby do zwycięstwa, i dziękujemy sztabowi trenerskiemu TW za ich wkład w to zwycięstwo, dając kibicom więcej spokoju ducha i wiary w to, na co liczą. Został tylko jeden mecz BO5, do boju, TW i poprowadźmy VCS do szwajcarskich eliminacji!
Link źródłowy







Komentarz (0)