
Upał sprawia, że praca ochrony jest jeszcze trudniejsza. ZDJĘCIE: KHANH MY
Na centralnych ulicach okręgu Long Xuyen nawierzchnia drogi jest paląca w południowym słońcu. Piesi muszą zakrywać się odzieżą chroniącą przed słońcem, maskami, okularami i rękawiczkami, aby uniknąć upału. Nguyen Van Tai (62 lata), ochroniarz w kawiarni przy ulicy Nguyen Van Linh w okręgu Long Xuyen, nieustannie wyciera pot ręcznikiem, a nawet owija szyję mokrym ręcznikiem, aby się ochłodzić. Tuż przy jego siedzeniu pracuje wentylator z pełną mocą, a obok stoi również duża butelka z wodą, ale to wciąż nie wystarcza, aby rozproszyć ciepło bijące z nawierzchni drogi. „Pora lunchu to najgorętszy czas, a ja muszę być cały czas na służbie, więc mam mało czasu na odpoczynek. Muszę często pić wodę i ochładzać się mokrym ręcznikiem. Słoneczna pogoda ma swoje wady, a deszczowa ma swoje wady. W ciągu ostatnich kilku dni pogoda zmieniała się raz słońce, raz deszcz, co ułatwiało udar cieplny, ale dla dobra mojego utrzymania muszę się dostosować i dbać o zdrowie, aby móc dalej pracować” – powiedział pan Tai.
Oprócz trudności, wielu kierowców dostaw musi zmagać się z nieprzewidywalną pogodą. Upał czy ulewny deszcz nie tylko powodują dyskomfort, ale także bezpośrednio wpływają na ich zdrowie i pracę. Kiedy ludzie ograniczają wyjścia z domu z powodu złej pogody, liczba zamówień rośnie, co oznacza, że kierowcy dostaw muszą podróżować więcej.
Tran Duc Ha (26 lat), mieszkający w alejce 90 przy ulicy Nguyen Binh Khiem w okręgu Rach Gia, pracuje jako kierowca dostaw. Powiedział, że aby dostosować się do nieprzewidywalnej pogody, zawsze wyposaża się w odzież chroniącą przed słońcem, okulary przeciwsłoneczne, płaszcz przeciwdeszczowy, pokrowiec chroniący jego towary i nosi dużą butelkę wody. Według pana Ha, pogoda zmieniła się tak gwałtownie w ostatnich dniach, że dostawy były bardzo utrudnione. Czasami w jednej chwili świeci słońce, a w następnej nagle pada ulewny deszcz. Jeśli nie ma czasu, aby założyć płaszcz przeciwdeszczowy, zarówno on, jak i jego towary przemokną. Często zatrzymuje motocykl, aby założyć płaszcz przeciwdeszczowy, a po przejechaniu krótkiego dystansu słońce znów wychodzi. Ale zaledwie kilka minut później nadchodzi kolejna ulewa. „Chociaż słoneczna pogoda jest gorąca i wilgotna, dostawy są łatwiejsze niż w deszczową, dlatego zazwyczaj staram się dostarczać wcześniej, nawet pracując w przerwie obiadowej, aby przygotować się na przedłużający się deszcz. Pomimo trudności, nadal muszę dbać o terminowe dostawy; jeśli się spóźnię, klienci mogą wystawić mi niską ocenę, co wpłynie na moje dochody” – powiedział pan Ha.
Wśród palącego letniego słońca, na placu budowy odcinka drogi ekspresowej Chau Doc – Can Tho – Soc Trang, przebiegającego przez prowincję, robotnicy wciąż ciężko pracują. Nie tylko znoszą upał, ale także ciepło bijące od świeżo położonego asfaltu. W tych trudnych warunkach pan Nguyen Dinh Nam, operator maszyny do układania asfaltu w pakiecie 44, i jego koledzy pozostają niezwykle skupieni, aby zapewnić jakość i bezpieczeństwo budowy. „W ciągu ostatnich kilku dni pogoda zmieniała się raz słonecznie, raz deszczowo. Musimy wykorzystywać każdą sprzyjającą porę, aby układać asfalt, nawet pracując po godzinach w nocy, aby dotrzymać terminu. Praca jest ciężka, ale nie możemy sobie pozwolić na nieuwagę. Niezależnie od tego, czy jest gorąco, czy deszczowo, wszyscy muszą pozostać skupieni ze względu na jakość projektu” – powiedział pan Nam.
Według pana Nama, drogowcy liczą na długie, słoneczne dni, które przyspieszą postęp prac, zwłaszcza na etapie układania asfaltu. Chociaż wie, że częsta ekspozycja na pył i asfalt może negatywnie wpływać na jego zdrowie, pozostaje w zawodzie od ponad 20 lat, aby utrzymać się z pracy. „Nowicjusze często cierpią na szok cieplny i zawroty głowy. Ja robię to od ponad 20 lat, więc jestem przyzwyczajony do upału i ciepła asfaltu. Najważniejsze w tej pracy jest dbanie o dobre zdrowie; chociaż to ciężka praca, posiadanie pracy jest samo w sobie błogosławieństwem” – zwierzył się pan Nam.
Chociaż upał stanowi poważne wyzwanie dla pracowników pracujących na zewnątrz, nagłe opady deszczu również stwarzają znaczne trudności. 66-letnia pani Nguyen Thi Thu, mieszkająca pod adresem Alley 3, Le Quy Don Street, w okręgu Rach Gia, nadal późno wstaje i wstaje wcześnie każdego dnia, aby sprzedawać losy na loterię i zarobić na życie. Pani Thu powiedziała, że od początku czerwca odważyła się przyjąć tylko 100-120 losów dziennie, co stanowi spadek o 30-60 losów w porównaniu z poprzednim okresem, z powodu obaw o nieprzewidywalną pogodę, która może wpłynąć na sprzedaż. „Przyjmowanie mniejszej liczby losów oznacza niższe dochody, ale akceptowanie większej liczby oznacza, że obawiam się, że nie będę w stanie sprzedać ich wszystkich. W ciągu ostatnich kilku dni pogoda była kapryśna, co jeszcze bardziej utrudnia sprzedaż losów na loterię. Wykorzystuję słoneczne dni do sprzedaży, ponieważ jeśli pada deszcz i losy nie zostaną sprzedane, jest to bardzo trudne” – zwierzyła się pani Thu.
Dla osób pracujących na świeżym powietrzu każdy dzień pracy to konieczność przystosowania się do trudnych warunków pogodowych. Za kroplami potu kryją się obawy o przetrwanie, odpowiedzialność wobec rodziny i nadzieja na lepsze życie.
KHANH MY
Źródło: https://baoangiang.com.vn/nguoi-lao-dong-vat-va-muu-sinh-a488826.html






