Francuska matka szuka wietnamskiej rodziny dla swojej 9-letniej córki.
Báo Thanh niên•09/12/2024
Valerie (55 lat), francuska matka, desperacko poszukuje swojej 9-letniej córki Thylii, wietnamskiej dziewczynki porzuconej w Centralnym Szpitalu Położniczo-Ginekologicznym w Hanoi . Za tą „podróżą od matki do matki” kryje się głęboko poruszająca historia.
W swoim domu na przedmieściach Paryża Valerie żyje szczęśliwie, dzień po dniu, ze swoją dziewięcioletnią adoptowaną córką. Jednak w sercu tej francuskiej matki wciąż płonie płomień nadziei: odnalezienie biologicznej matki córki.
Dziecko sprzed lat…
Matka pieczołowicie przechowywała dokumenty adopcyjne córki przez prawie dekadę, mając nadzieję, że pewnego dnia staną się one kluczem do odkrycia więzi córki z jej korzeniami. Ten dzień może nadejść właśnie dziś.
Valerie z córką. ZDJĘCIE: Dostarczone przez osobę udzielającą wywiadu.
„Często pyta mnie, dlaczego jej biologiczna matka nie zatrzymała jej przy sobie, tylko zostawiła w szpitalu. Czasami to po prostu ciekawość, zastanawianie się, czy ma rodzeństwo. Mam dwoje adoptowanych wietnamskich dzieci; adopcyjny brat Thylii ma informacje o swoich biologicznych rodzicach, ale ona nie, i chcę, żeby odnalazła swoje korzenie i odpowiedziała na wszystkie pytania, które dręczą ją w sercu” – powiedziała Valerie o swojej decyzji o odnalezieniu biologicznej matki.
Według dostarczonych przez nią dokumentów, wietnamskie imię Thylii to Nguyen Thi Huong, urodzona 19 sierpnia 2015 roku w Centralnym Szpitalu Położniczo-Ginekologicznym. Akt urodzenia dziecka nie zawiera informacji o ojcu ani o matce. Raport szpitalny potwierdzający porzucenie dziecka, sporządzony we wrześniu 2015 roku, wyraźnie stwierdza, że 18 sierpnia 2015 roku matka przedstawiła się jako Bui Thi Phuong, urodzona w 1981 roku, zamieszkała w podokręgu 2, w miejscowości Mai Chau, w dystrykcie Mai Chau (prowincja Hoa Binh).
„Po porodzie matka została wypisana ze szpitala, zostawiając dziecko. Od tamtej pory żaden krewny nie odwiedził jej ani nie zabrał do domu” – czytamy w raporcie. Dziewczynkę zabrano następnie do Ośrodka Pomocy Społecznej IV ( Hanoi ) w celu opieki. W listopadzie 2016 roku Valerie adoptowała dziewczynkę, dając jej nowe życie we Francji. Dla Valerie adoptowana córka jest darem, czymś wyjątkowym. Zrobiła wszystko, co w jej mocy, aby zapewnić córce dorastanie w miłości i szczęściu.
"Jestem dumny, że jestem Wietnamczykiem!"
Thylia powiedziała, że jest niezwykle szczęśliwa, mieszkając ze swoją adopcyjną matką. Ma jednak również nadzieję na odnalezienie biologicznej matki. Dziewczynka myśli, że być może z powodu trudnych okoliczności matka zostawiła ją w szpitalu, licząc na lepsze życie. „Jestem dumna z bycia Wietnamką!” – wyznała dziewczynka. Komentując swoją adopcyjną córkę, Francuzka powiedziała, że Thylia jest energiczną dziewczynką o silnej osobowości i bardzo dobrze radzi sobie w nauce. Jest również dobra w gimnastyce. „Marzy o tym, by w przyszłości zostać olimpijką lub astronautką. Jestem naprawdę dumna z mojej córki!” – dodała.
Francuska matka adopcyjna Thylii ma nadzieję odnaleźć swoją biologiczną matkę. (Zdjęcie dziewczynki jako dziecka.)
Architekt Do Hong Phuc (mieszkający w Ho Chi Minh), znany ekspert w pomaganiu obcokrajowcom w odnalezieniu krewnych w Wietnamie, pomógł Valerie i jej córce w poszukiwaniach. Phuc oświadczył, że dzięki informacjom zawartym w dokumentach adopcyjnych i wsparciu mediów społecznościowych mają nadzieję wkrótce otrzymać informacje o biologicznej matce Thylii pod numerem telefonu 0979.283.523. „Matko Huong, twoja córka jest teraz bardzo szczęśliwa, proszę, bądź spokojna! Byłoby jednak wspaniale, gdyby mogła cię odnaleźć i usłyszeć jej historię. Jeśli przeczytasz ten artykuł, skontaktuj się z nami” – apelowała Francuzka.
W dokumentach adopcyjnych znajduje się bardzo niewiele informacji na temat biologicznej matki Thylii.
Valerie, która wielokrotnie odwiedzała Wietnam, była pod ogromnym wrażeniem gościnności i życzliwości Wietnamczyków. Ma nadzieję wrócić do Wietnamu z córką w najbliższej przyszłości, gdy tylko odnajdzie jej biologiczną matkę. Dla nich obojga będzie to niewątpliwie niezapomniana podróż do domu. Źródło: https://thanhnien.vn/nguoi-me-phap-tim-gia-dinh-viet-cho-con-gai-9-tuoi-185241208230615255.htm
Komentarz (0)