Zanim Henry zdecydował się na obstawienie wyniku meczu, wypijając z kolegami z salonu fryzjerskiego LaBella przy Berliner Straße w centrum Berlina piwo i stawiając im kolację w drogiej restauracji Olympia, długo zastanawiał się, co „prorok” słoń Bubi „ma do powiedzenia”. To zabawna historia, którą Henry opowiedział kilka dni temu przed meczem Niemiec z Węgrami.
Słoń Bubi, „prorok”.
Henry nie jest uzależniony od hazardu, ale kocha niemiecką reprezentację. W klubowych fanfarach zawsze staje po stronie „Panzers”. Podczas Euro 2024, zanim zaczął obstawiać zakłady z przyjaciółmi, Henry często pokładał wiarę w „proroku” słoniu Bubim. Bubi to afrykański słoń żyjący w sanktuarium w Turyngii w środkowych Niemczech.
Bubi odkrył, że „kocha piłkę nożną”, gdy kopnął piłkę, która przypadkowo wtoczyła się do jego klatki, stając się w ten sposób „prorokiem” podczas organizacji Euro 2024 przez Niemcy. Zwierzęta, które stają się „prorokami” przewidującymi wyniki meczów, stały się ostatnio ciekawym wydarzeniem na najważniejszych turniejach piłkarskich na całym świecie .
Oprócz słonia Bubi, istnieje wielu innych znanych „proroków”, takich jak ośmiornica Paul – znana również jako „Prorok z Oberhausen”. Innym znanym prorokiem jest Walter, 35-letni orangutan sumatrzański z zoo w Dortmundzie. Jeszcze bardziej znany jest Ludwig, jamnik (rasa psa niemieckiego). Ludwigowi powierzono również przewidzenie wyniku meczu otwarcia i trafnie przewidział, że gospodarze, Niemcy, pokonają Szkocję. Ludwig przewidział również zwycięstwo Portugalii w Euro 2024.
„Oczywiście, prorocy-zwierzęta są tylko dla zabawy” – powiedział Henry radośnie.
Źródło: https://nld.com.vn/nha-tien-tri-voi-bubi-196240625215832839.htm






Komentarz (0)