
Forma meczu Brighton kontra Wolves
Tydzień temu Brighton pewnie udał się na północny wschód, aby zmierzyć się z Newcastle. Jednak seria pięciu meczów bez porażki Mew (cztery zwycięstwa, jeden remis) nie wystarczyła, by zastraszyć gospodarzy na St James' Park.
Ostatecznie drużyna Fabiana Hurzelera wróciła do domu z pustymi rękami po porażce 1:3. Ten wynik sprawił, że Brighton spadł o dwa miejsca na ósme, wyprzedzony przez Bournemouth i Brentford. Niemniej jednak Kaoru Mitoma i jego koledzy z drużyny wciąż mają duże szanse na powrót do pierwszej siódemki (aby zakwalifikować się do europejskich rozgrywek).
W ten weekend Brighton wróci do domu, aby podjąć na własnym boisku drużynę Wolves, zajmującą ostatnie miejsce w tabeli. To doskonała okazja dla drużyny z Amex Stadium, aby zdobyć trzy kluczowe punkty.
Ostatnia forma Brightonu na własnym boisku jest imponująca. W dwóch ostatnich meczach u siebie Mewy pokonały dwóch gigantów, Liverpool (2:1) i Chelsea (3:0). Co ważniejsze, ich przeciwnicy w nadchodzących 90 minutach nie mają zbytniej motywacji do walki.
Wolves przedwcześnie spadli z Premier League po ośmiu latach. Ich spóźnione wysiłki tylko pomogły Wolves przełamać katastrofalny kamień milowy w historii Premier League (Derby County – 11 punktów w sezonie 2007/08).
Obecnie drużyna gości jest jak statek bez steru, czekający na ostatni gwizdek, by rozpocząć odbudowę składu w celu zapewnienia sobie awansu. Dla Brighton kilka punktów więcej, a nawet przegranie wszystkich trzech pozostałych meczów, nie ma już większego znaczenia.

Po trzech kolejnych porażkach, tydzień temu Wolves w końcu zremisowali 1:1 z Sunderlandem. W tym meczu drużyna z Molineux grała w przewadze od 24. minuty, ale nie zdołała przekuć tej przewagi w zwycięstwo.
Ogólnie rzecz biorąc, Wolves przystąpią do finałów sezonu zrelaksowani, ale bez motywacji. Dlatego porażka na Amex Stadium nie byłaby zbyt trudna do przewidzenia.
W ostatnich ośmiu meczach Premier League pomiędzy tymi drużynami Brighton pozostał niepokonany (5 zwycięstw, 3 remisy).
Wiadomości o drużynie Brighton kontra Wolves
Brighton: Mats Wieffer dołącza do listy kontuzjowanych, na której znajdują się już Stefanos Tzimas i Adam Webster.
Wolves: Sam Johnstone, Enso Gonzalez, Daniel Bentley i bramkarz Jose Sa nie zagrają z powodu kontuzji.
Przewidywane składy na mecz Brighton kontra Wolves
Brighton: Verbruggen; Veltman, Van Hecke, Boscagli, Kadioglu; Ayari, brutto; Minteh, Hinshelwood, Mitoma; Welbecka
Wilki: Bentley; Mosquera, S. Bueno, Toti; Lima, J. Gomes, Andre, H. Bueno; R. Gomes, Mane; Armstronga
Prognoza: 2-0
Source: https://baovanhoa.vn/the-thao/nhan-dinh-tran-dau-brighton-vs-wolves-21h00-ngay-95-3-diem-de-dang-226194.html








Komentarz (0)