
Kiedy FIFA ogłosiła cenę, na forach fanów Mistrzostw Świata rozgorzała fala dyskusji.

Kontrowersje wokół cen biletów w mediach społecznościowych (ilustracja)
Na początku maja światowy organ zarządzający piłką nożną podniósł cenę biletów na finał 11 lipca do 32 970 dolarów. To aż o 417% więcej niż w momencie rozpoczęcia sprzedaży biletów w październiku ubiegłego roku.
W porównaniu z najdroższymi biletami na finał Mistrzostw Świata w Katarze w 2022 roku, oznacza to wzrost o prawie 2000%. Nie tylko na finał, ale także na mecz fazy grupowej średnia cena biletu przekracza 1000 dolarów, pomimo zobowiązania FIFA do minimalnej ceny około 60 dolarów.


Duży stadion w Los Angeles.
W Meksyku, aby obejrzeć mecz otwarcia, wiele osób musiało wydać od 3 tys. do 5 tys. dolarów za bilet, co stanowi prawie dziesięciokrotność średniej miesięcznej pensji meksykańskiego pracownika.
Ceny biletów były nie tylko zawrotnie wysokie, ale i horrendalne. Podróż pociągiem z Nowego Jorku na stadion Meadowlands w New Jersey normalnie kosztuje 12,90 dolara, ale w dniu meczu cena ta wzrosła prawie ośmiokrotnie.

Wejście do strefy dla publiczności
Nawet oglądanie meczów w domu lub w restauracjach jest droższe, ponieważ prawa do transmisji telewizyjnej są ograniczone przez płatne pakiety abonamentowe. Bary i publiczne miejsca rozrywki w Meksyku mają zakaz używania słów „Mistrzostwa Świata” lub wizerunków turnieju na billboardach, chyba że zapłacą organizatorom opłaty za prawa komercyjne, sięgające od setek do tysięcy dolarów.

Dlaczego ceny biletów na Mistrzostwa Świata są tak absurdalnie wysokie? Przyjrzyjmy się organizacji.
FIFA chciała więcej meczów, wyższych przychodów z transmisji telewizyjnych, wyższej sprzedaży biletów i lukratywnych umów sponsorskich. Organizacja zwiększyła liczbę uczestniczących drużyn z 32 do 48, wydłużyła turniej i zwiększyła liczbę sprzedanych biletów.
Kluczową zmianą jest wprowadzenie kontrowersyjnego systemu cenowego, jednego z niewielu wdrożonych w USA, zwanego cenami dynamicznymi. Zamiast utrzymywać stałe ceny, system ten pozwala na automatyczną, ciągłą zmianę cen biletów. Ceny wahają się w zależności od popytu w czasie rzeczywistym, dostępności biletów i popularności każdego meczu. W innych krajach rząd ściśle kontroluje ceny. Jednak na rynku amerykańskim istnieje bardzo niewiele przepisów regulujących ceny, co pozwala organizacjom na swobodne stosowanie tego modelu.

Ten rodzaj zarządzania doprowadził do eksplozji czarnego rynku na oficjalnych platformach. W pewnym momencie pakiet czterech biletów na mecz finałowy był oferowany w sprzedaży za 2,3 miliona dolarów, a niektóre bilety osiągały nawet cenę prawie 12 milionów dolarów.

Interfejs zakupu biletów o niepokojąco wysokich cenach.
Mimo że FIFA twierdzi, że nie kontroluje cen odsprzedaży, pobiera 15% prowizji od kupujących i 15% prowizji od sprzedających za każdą transakcję. W związku z tym, jeśli bilet o wartości 2,3 miliona dolarów zostanie sprzedany, FIFA inkasuje 690 000 dolarów prowizji pośredników.

Miejsca na trybunach są adekwatne do ceny.
Aby uspokoić opinię publiczną, organizatorzy udostępnili niewielką liczbę biletów w cenie 60 dolarów, jednak stanowiły one mniej niż 1,6% wszystkich biletów i były umieszczone w najbardziej zacisznych kątach na szczycie trybun.


Podczas Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej 2026 na trybunach będzie niewielu kibiców.
Konsekwencje były wyraźnie widoczne na trybunach. Chociaż FIFA twierdziła, że otrzymała ponad 500 milionów próśb o bilety, dziesięć razy więcej niż w poprzednich edycjach, bardzo niewiele meczów zostało faktycznie wyprzedanych. Nawet na mecz otwarcia w Meksyku czy decydujący mecz między USA a Paragwajem, system odnotował dziesiątki tysięcy niesprzedanych biletów z powodu wygórowanych cen, sięgających od 1700 dolarów za parę biletów ze średniej półki.

Piłka nożna, niegdyś dyscyplina sportowa symbolizująca masy i klasę robotniczą, przeobraziła się w luksusowy towar dostępny wyłącznie dla elit i wielkich korporacji, co spowodowało, że miliony prawdziwych fanów zasiadły na trybunach stadionu.

Dla kibiców zagranicznych bariera jest jeszcze większa. Oprócz ceny biletu, muszą oni ponieść koszty przelotu w obie strony, zakwaterowania w hotelach i wysokich kosztów utrzymania w dużych miastach USA, co sprawia, że podróż za drużyną to luksusowe marzenie.




Duch kibiców piłkarskich w krajach całego świata.
Oburzenie kibiców doprowadziło do wszczęcia śledztwa przez rząd. Prokuratorzy w Nowym Jorku i New Jersey w USA oficjalnie wszczęli dochodzenia w sprawie systemu cen biletów FIFA, uznając obecne ceny za bezpodstawnie wysokie.
Analitycy uważają, że po zakończeniu turnieju FIFA nie powróci do tradycyjnego modelu cenowego. Mechanizm, który generuje ogromne przychody i okazał się opłacalny finansowo, stanie się nowym standardem dla przyszłych turniejów.

Oprócz kontrowersji wokół cen biletów, turniej, którego budżet wynosi prawie 4 miliardy dolarów, boryka się również z szeregiem problemów geopolitycznych. Irańska reprezentacja jest uwikłana w poważny kryzys wizowy po intensywnych konfliktach zbrojnych na początku tego roku.
Spór wizowy zmusił irańską reprezentację do przeniesienia planowanej bazy w Arizonie do Meksyku, niedaleko granicy z USA, aby rozegrać trzy mecze w Stanach Zjednoczonych. Reprezentacja Iranu mogła wjechać do USA tylko na jeden dzień przed każdym meczem i musiała opuścić kraj kilka godzin po ostatnim gwizdku, aby uniknąć noclegu.
Napięcie przeniosło się również na twardą politykę imigracyjną Stanów Zjednoczonych za prezydentury Donalda Trumpa. Pracownicy stadionu w Los Angeles, z których wielu było imigrantami, protestowali przeciwko umożliwieniu patrolom imigracyjnym ICE przeprowadzania kontroli podczas meczu.



Na miejscu obecni byli funkcjonariusze służb bezpieczeństwa, gotowi odpowiedzieć na wszelkie potencjalne starcia.
Tymczasem w Meksyku widmo przemocy ze strony karteli narkotykowych bezpośrednio zagroziło bezpieczeństwu turnieju po tym, jak wojsko zlikwidowało barona narkotykowego El Mencho. Aby zabezpieczyć cztery mecze rozgrywane w stolicy, Guadalajarze, rząd Meksyku musiał zmobilizować ogromne siły liczące 100 000 funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa w całym kraju, aby reagować na wszelkie potencjalne starcia.
Kontrowersje wzbudził także podział meczów pomiędzy trzy kraje współgospodarzy – Stany Zjednoczone, Kanadę i Meksyk.

Największy festiwal piłkarski na świecie nękany jest przez zbyt dużą niestabilność, od pustych miejsc z powodu wygórowanych cen biletów po zaciekłe konflikty polityczne. Pytanie o przyszłość tej pięknej dyscypliny – czy nadal będzie należeć do ludu, czy stanie się wyłącznie przywilejem elit – pozostaje otwarte.

Zapraszamy do oglądania kanału informacyjnego HTV News o godz. 20:00 oraz 24-godzinnego programu World Program o godz. 20:30 każdego dnia na kanale HTV9.
Źródło: https://htv.vn/nhung-tranh-cai-quanh-world-cup-2026-222260621225447227.htm









