Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Łzy nad rzeką Nam Non

W ciągu zaledwie jednej nocy setki domów w zachodniej części prowincji Nghe An zostały zmiecione i całkowicie zniszczone przez historyczną powódź. Kiedy woda opadła, wiele rodzin zostało bez środków do życia, żyjąc „pod gołym niebem”.

Báo Sài Gòn Giải phóngBáo Sài Gòn Giải phóng01/08/2025

Ludzie pozostają bezdomni.

W dniach 22 i 23 lipca, na skutek cyrkulacji tajfunu nr 3, ulewne i bardzo ulewne deszcze w połączeniu z wodą powodziową napływającą z Laosu spowodowały gwałtowne podniesienie się poziomu morza w zachodniej części prowincji Nghe An , co doprowadziło do zawalenia się i całkowitego zniszczenia wielu domów i mostów wiszących.

Po przebyciu ponad 300 kilometrów dotarliśmy do wioski Xieng Tam (gmina My Ly przygraniczna, prowincja Nghe An) pod koniec lipca. Skutki historycznej powodzi spowodowanej przez tajfun nr 3 były katastrofalne. Niegdyś prosperująca i piękna wioska nad brzegiem rzeki jest teraz opustoszała i jałowa. Mieszkańcy Xieng Tam, mieszkający nad rzeką Nam Non, mówili, że nigdy nie widzieli tak strasznej powodzi jak w tym roku.

523459154_718495407672294_2469380183851809295_n.jpg
Wielu mieszkańców wioski Xieng Tam jest załamanych, ponieważ ich domy zostały całkowicie zmiecione przez powódź. Zdjęcie: Ho Van Ngoi

Mając 102 lata i ponad sto lat życia w górzystym regionie przygranicznym prowincji Nghe An, pan Vi Minh Chuc wciąż jest wstrząśnięty, wspominając niszczycielską powódź, która miała miejsce w nocy 22 lipca. Powódź przetoczyła się w mgnieniu oka, niszcząc domy, pola i cały dorobek mieszkańców wioski. Pan Chuc powiedział, że nigdy wcześniej nie widział swojej ojczyzny tak zdewastowanej.

Dla pana Chuca nie była to zwykła katastrofa naturalna, ale koszmar i traumatyczne wspomnienie, niepodobne do niczego, czego doświadczył w życiu. W jego wieku, niczym strzeliste drzewo w górach przygranicznego regionu Nghe An, pan Chuc wciąż drży, gdy przypomina sobie ryk wody w środku nocy i wołanie o pomoc pośród ulewnego deszczu.

523769536_746221405036511_8598395000973483573_n.jpg
Droga krajowa nr 16, przebiegająca przez gminy My Ly i Nhon Mai, została poważnie uszkodzona przez osuwiska. Zdjęcie: Ho Van Ngoi

Niszczycielska powódź, która przetoczyła się nocą 22 lipca, spowodowała całkowite zawalenie się 54 domów w wiosce Xieng Tam (gmina My Ly) do rzeki Nam Non, zmywając owoce pracy całego życia, które mieszkańcy zgromadzili i zbudowali. W całej wiosce, pośród zniszczeń i ruin, rozdzierające serce krzyki mieszkańców wypełniały powietrze.

Pani Vi Thi Hong (72 lata, mieszkanka wioski Xieng Tam) płakała niekontrolowanie, gdy cały jej dobytek i dom zostały zmiecione przez niszczycielską powódź: „Powódź przybrała tak szybko, że moje dzieci zaciągnęły mnie na główną drogę. Nie miałam czasu, żeby cokolwiek zabrać. Kiedy powódź opadła, dom był po prostu jałowym pustkowiem pełnym kamieni, gałęzi i zgniłego drewna. Maszyny i wiele drewnianych bloków zostało pogrzebanych lub porwanych. Nie miałam nawet pałeczek do jedzenia ani ubrań, żeby się przebrać”.

522749648_1494859978355324_6591326640944564842_n.jpg
Pani Vi Thi Hong (po prawej, 72 lata, mieszkanka wioski Xieng Tam) płacze niekontrolowanie, gdy cały jej dobytek i dom zostają zmiecione przez niszczycielską powódź. Zdjęcie: Ho Van Ngoi

Niedaleko stamtąd, mimo że woda powodziowa opadła 4-5 dni temu, Vong Van Thoai (urodzony w 1983 roku, mieszkający we wsi Xieng Tam) wciąż codziennie odwiedza pustą działkę, na której kiedyś mieszkała jego żona i dwójka dzieci. Thoai powiedział: „Tej nocy, kiedy powódź porwała nasz dom, moja żona i dzieci miały szczęście, że były w domu jej rodziców w gminie Anh Son; w przeciwnym razie nie wiem, co by się stało”.

„Teraz, gdy powódź całkowicie zniszczyła nasz dom i dobytek, moja żona i ja nie wiemy, kiedy i skąd weźmiemy pieniądze na jego odbudowę i zapewnienie schronienia naszym dzieciom” – powiedział Thoai z goryczą.

523838770_1402025207757311_3167859227186312976_n.jpg
Wiele domów wzdłuż rzeki Nam Non zostało zniszczonych. Zdjęcie: Ho Van Ngoi

Rzeka Nam Non, płynąca wzdłuż drogi krajowej nr 16, wciąż wzbiera mętnymi wodami, stając się groźną siłą, która odbiera życie dziesiątkom rodzin należących do tajskiej mniejszości etnicznej w przygranicznej wiosce My Ly, pozostawiając ich bez dachu nad głową.

Pan Luong Van Bay, przewodniczący Komitetu Ludowego gminy My Ly, powiedział, że niedawna historyczna powódź wyrządziła poważne szkody 388 gospodarstwom domowym, w tym 201 domów, które zostały całkowicie zmiecione z powierzchni ziemi, pozostawiając po sobie betonowe fundamenty i filary wzdłuż rzeki Nam Non i drogi krajowej nr 16. Nie ma domów, do których można by wrócić, kuchni, w których można by ugotować obiad, ani nawet ubrań na zmianę. Niegdyś zamożna i spokojna wioska jest teraz tylko wspomnieniem, a łzy napływają do oczu. To naprawdę rozdziera serce!

Ludzka życzliwość po niszczycielskiej powodzi

W chwili, gdy mieszkańcy zachodniej prowincji Nghe An znaleźli się w najtrudniejszej sytuacji, grupy charytatywne i filantropi, nie zrażeni trudami brodzenia w błocie i przeprawiania się przez strumienie z pomocą policji i żołnierzy, dostarczyli najpotrzebniejsze zaopatrzenie, aby wesprzeć ludzi na dotkniętych powodzią terenach.

Pham Quoc Khanh, lider zespołu Bach Ma, Wietnamskiego Klubu Samochodów Terenowych Pickupów, robiąc sobie przerwę po dostarczeniu pomocy ofiarom powodzi w wiosce Xieng Tam, powiedział, że natychmiast po otrzymaniu informacji o zniszczeniach w zachodniej części Nghe An, zespół aktywnie skontaktował się z dotkniętymi skutkami powodzi miejscowościami w celu zebrania informacji i przygotowania pomocy. Po otrzymaniu informacji o przywróceniu transportu, zespół natychmiast przemierzył 600 km z Hanoi do gminy My Ly, aby zapewnić szybką pomoc mieszkańcom.

526847865_1098348428905418_1689246640122385904_n.jpg
Wiele ekip ratunkowych rozdawało dary i dzieliło się zasobami z mieszkańcami dotkniętymi powodzią we wsi Xieng Tam. Zdjęcie: Ho Van Ngoi

Gdy zapadł zmierzch i zaczęły padać ulewne deszcze, grupa wolontariuszy z Dien Yen Green Army (gmina Hung Chau, prowincja Nghe An) wciąż była zajęta rozdawaniem prezentów ofiarom powodzi w gminie My Ly. Pan Vi Van Dien (wieś Xieng Tam) z paczką prezentów zawierającą maty, ryż, makaron instant i słodycze, był głęboko poruszony i załamany: „Moja rodzina i wielu innych mieszkańców wsi zostało porwanych przez powódź w ciągu nocy, pozostawiając nas bez dachu nad głową. W tych dniach otrzymaliśmy praktyczne prezenty, które pomagają nam złagodzić dotkliwy głód i zimno. Mamy nadzieję, że w dłuższej perspektywie Partia i państwo będą nadal troszczyć się o nas i wspierać, zapewniając nam mieszkania i stabilne życie”.

W drodze z dotkniętego powodzią regionu Mỹ Lý spotkaliśmy wiele grup wolontariuszy, którzy pilnie niosą pomoc humanitarną na tereny dotknięte katastrofą. Ich stopy grzęzły głęboko w błocie, ale wytrwali, ponieważ mieszkańcy w samym sercu strefy powodziowej czekali na nich. Żołnierze, policjanci, młodzieżowi działacze związkowi i inne organizacje, a także lokalni mieszkańcy, szybko przybyli, aby pomóc poszkodowanym rodzinom w usunięciu błota i gruzu, aby pomóc im jak najszybciej ustabilizować sytuację życiową.

525435424_1059452356393240_2056360246706459597_n.jpg
522629374_1085967279668584_4708141673764793063_n.jpg
Wielu mieszkańców wioski Xieng Tam jest załamanych, ponieważ ich domy zostały całkowicie zmiecione przez powódź. Zdjęcie: Ho Van Ngoi

Według krótkiego raportu Stałego Biura Komitetu Sterującego ds. Zapobiegania Katastrofom, Poszukiwań i Ratownictwa oraz Obrony Cywilnej prowincji Nghe An z 31 lipca, skutki pozostałości tajfunu nr 3 spowodowały poważną powódź w tym regionie, w wyniku której zginęły 4 osoby, 4 zostały ranne, a ponad 7400 domów i wiele innych budynków oraz infrastruktura transportowa zostały zniszczone. Całkowita wartość strat szacowana jest na 3550 miliardów VND.

Według statystyk, największe szkody poniesione zostały w mieniu ludzkim (1,471 mld VND) oraz infrastrukturze transportowej (1,390 mld VND). Komitet Frontu Ojczyzny Wietnamu w prowincji Nghe An wydał „Apel o wsparcie dla osób dotkniętych powodzią”, wzywając społeczność do współpracy w pomocy ofiarom powodzi w pokonywaniu trudności.

Ho Van Ngoi

Źródło: https://www.sggp.org.vn/nuoc-mat-ben-dong-nam-non-post806394.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Ceremonia podniesienia flagi i wywieszenia flagi narodowej na pamiątkę 135. rocznicy urodzin prezydenta Ho Chi Minha.

Ceremonia podniesienia flagi i wywieszenia flagi narodowej na pamiątkę 135. rocznicy urodzin prezydenta Ho Chi Minha.

kontratak

kontratak

Spokojne niebo

Spokojne niebo