Gwałtowny wzrost amerykańskiego wskaźnika cen konsumpcyjnych w listopadzie ubiegłego roku stanowi poważne wyzwanie dla planowania polityki gospodarczej w okresie poprzedzającym prezydenturę Donalda Trumpa.
Oczekuje się, że amerykańska Rezerwa Federalna (Fed) odbędzie w tym tygodniu swoje ostatnie w tym roku posiedzenie, jednak nie jest jasne, czy Fed będzie nadal obniżał swoją referencyjną stopę procentową.
Amerykanie stoją w obliczu wyższej niż oczekiwano inflacji.
Fed jest w dylemacie.
Powodem powyższej prognozy jest fakt, że niedawno opublikowane dane pokazują, że inflacja w USA w listopadzie wyniosła 2,7% rok do roku w 2023 roku. Bezpośrednio po opublikowaniu danych o inflacji waluty azjatyckie umocniły się względem dolara amerykańskiego. Według Financial Times , dolar amerykański osłabił się o 0,15% względem koszyka walut, w tym funta brytyjskiego i jena japońskiego.
Niedawno „The New York Times” opublikował analizę dotyczącą tych wydarzeń. Zgodnie z nią, w okresie zarządzania stopami procentowymi po pandemii, Fed osiągnął niezwykły sukces: inflacja spadła bez popadania gospodarki w recesję. Chociaż inflacja znacznie spadła z 9% w 2022 roku, dzięki temu we wrześniu Fed obniżył referencyjną stopę procentową o 0,5 punktu procentowego do poziomu 4,75-5%. Analitycy oczekują, że na kolejnym posiedzeniu Fed obniży referencyjną stopę procentową o kolejne 0,5 punktu procentowego, do poziomu 4,25-4,5%.
Jednak ten trend może się odwrócić, ponieważ Fed stoi przed dylematem. Fed ma podwójne zadanie: utrzymywać niską inflację przy jednoczesnym maksymalizowaniu zatrudnienia, ale dysponuje tylko jednym głównym narzędziem: stopą procentową. W obecnej sytuacji, jeśli Fed będzie nadal obniżał stopę procentową, może być trudno obniżyć inflację do poziomu docelowego. Z drugiej strony, jeśli nie obniży stopy procentowej, trudno będzie stworzyć więcej miejsc pracy, ponieważ rynek nie będzie stymulowany do wzrostu. W związku z tym Fed stoi w obliczu scenariusza, w którym musi wybrać cel, który chce realizować.
Tymczasem, według Market Watch , Fed może nadal otrzymywać pozytywne sygnały. W szczególności, pomimo gwałtownego wzrostu cen w ciągu ostatnich kilku miesięcy, trzy główne czynniki inflacji wykazują oznaki spadku w nadchodzących miesiącach: koszty mieszkań, ceny usług i koszty pracy. Spośród nich, mieszkania stanowią największy problem, ponieważ stanowią największy wydatek dla większości rodzin i są główną przyczyną wysokiej inflacji w ciągu ostatnich dwóch lat. W związku z tym, możliwą opcją dla Fed jest obniżenie stopy procentowej o kolejne 0,25 punktu procentowego, zamiast oczekiwanych 0,5 punktu procentowego.
Ciężkie czasy dla pana Trumpa.
Ostatni wzrost inflacji nie tylko postawił Fed w trudnej sytuacji, ale również zakwestionował zamiary prezydenta elekta Donalda Trumpa.
Niedawno prezydent Trump potwierdził zamiar podniesienia ceł na towary z Kanady, Meksyku i Chin. Zagroził podniesieniem ceł o 25% na towary z Meksyku i Kanady, a także o 10% na towary z Chin. Wszystkie trzy kraje są wiodącymi partnerami handlowymi, dostarczającymi Stanom Zjednoczonym wiele niezbędnych towarów. W związku z tym, jeśli Trump natychmiast podniesie cła na towary z tych trzech krajów i wielu innych gospodarek, doprowadzi to do wzrostu cen w USA, ponieważ przeniesienie łańcuchów produkcyjnych z powrotem do USA jest mało prawdopodobne w najbliższym czasie.
W niedawnym sondażu Reuters/Ipsos, opublikowanym 13 grudnia, większość respondentów nie uważała, że podniesienie ceł importowych to dobry pomysł i obawiała się wzrostu cen. Tylko 29% ankietowanych zgodziło się ze stwierdzeniem, że „Stany Zjednoczone powinny nakładać wyższe cła na towary importowane, nawet jeśli ceny wzrosną”. Z kolei 42% nie zgodziło się z tym stwierdzeniem, 26% stwierdziło, że nie wie, a pozostali nie udzielili odpowiedzi na to pytanie. Co więcej, tylko 17% respondentów przyznało, że odniosłoby osobiste korzyści z amerykańskich ceł na towary importowane.
Gdyby celem było grożenie wzrostem ceł, aby zmusić Chiny do kupowania większej ilości amerykańskich towarów w celu zrównoważenia handlu, Trumpowi nie udałoby się to łatwo. Podczas swojej pierwszej kadencji, podnosząc cła, Trump zmusił Chiny do zobowiązania się do zwiększenia zakupów amerykańskich towarów, ale w rzeczywistości Pekin ostatecznie nie kupił obiecanych ilości.
Według statystyk, gdy prezydent Trump objął urząd w 2017 roku, dochody rządu federalnego z tytułu ceł wynosiły 34,6 miliarda dolarów. Do 2019 roku kwota ta wzrosła do 70,8 miliarda dolarów. Choć wzrost ten jest bardzo wysoki, stanowi on zaledwie około 0,3% obecnego PKB Stanów Zjednoczonych. Biorąc pod uwagę obecną inflację, analitycy wyrażają zaniepokojenie proponowanym przez prezydenta Trumpa planem podwyższenia ceł na towary importowane.
Źródło: https://thanhnien.vn/nuoc-my-giua-cuoc-chien-chong-lam-phat-185241215230357018.htm






Komentarz (0)