![]() |
| Inwestorzy uważnie śledzili rozwój sytuacji na Wall Street, gdy akcje Nvidii gwałtownie spadły, ciągnąc w dół akcje spółek technologicznych i indeks Nasdaq podczas handlu 26 lutego. |
Obrót 26 lutego (czasu amerykańskiego) zakończył się wyraźną dywergencją na Wall Street, ponieważ presja sprzedaży koncentrowała się na akcjach spółek technologicznych, a w szczególności na akcjach Nvidii, co spowodowało ruchy głównych indeksów w przeciwnych kierunkach. W związku z trwającym sezonem wyników finansowych, który wciąż przynosi wiele pozytywnych wyników, nastroje inwestorów stały się bardziej ostrożne, ponieważ ponownie ocenili oni perspektywy wzrostu w obszarze sztucznej inteligencji.
Na zamknięciu sesji indeks S&P 500 spadł o 37,27 punktu, czyli 0,5%, do 6908,86 punktów; Nasdaq Composite, główny indeks akcji technologicznych, odnotował największy spadek, tracąc 273,69 punktu, czyli 1,2%, do 22 878,38 punktów; z kolei indeks Dow Jones Industrial Average pozostał praktycznie bez zmian, ale mimo to nieznacznie wzrósł o 17,05 punktu do 49 499,20 punktów. Tymczasem indeks Russell 2000, reprezentujący spółki o małej kapitalizacji, wzrósł o 0,5% do 2677,29 punktów.
Zróżnicowane wyniki, z uwzględnieniem zarówno ruchów zielonych, jak i czerwonych, wyraźnie wskazują na przesunięcie przepływów kapitału między sektorami. Podczas gdy akcje szybko rozwijających się spółek technologicznych znalazły się pod presją spadkową, wiele tradycyjnych sektorów i małych przedsiębiorstw przyciągnęło zainteresowanie kupujących, co odzwierciedla trend rebalansowania portfeli inwestorów po początkowym wzroście na początku roku.
Sesja handlowa skupiała się na akcjach Nvidii, firmy uważanej za symbol globalnego szaleństwa na punkcie sztucznej inteligencji. Pomimo, że firma ogłosiła lepsze od oczekiwań zyski i nadal imponujące perspektywy przychodów i wzrostu, kurs akcji nadal gwałtownie spadł, notując najgorszy dzień handlowy od kwietnia ubiegłego roku.
Ten paradoks pokazuje, że oczekiwania rynkowe wobec firmy Nvidia zostały mocno podniesione. Doskonałe wyniki biznesowe, które kiedyś wystarczały, by gwałtownie wzrosnąć, nie są już zaskakujące. Gdy rzeczywiste wyniki jedynie dorównują prognozom lub nieznacznie je przewyższają, inwestorzy szybko realizują zyski po poprzednim długim rajdzie.
Analitycy twierdzą, że negatywna reakcja rynku odzwierciedla rosnące obawy dotyczące szybkości zwrotu z inwestycji w wyścig inwestycyjny w dziedzinie sztucznej inteligencji. Korporacje technologiczne inwestują ogromne środki w rozbudowę infrastruktury i ekosystemów sztucznej inteligencji, a krótkoterminowe korzyści finansowe dla akcjonariuszy nie są jeszcze adekwatne.
Spadek akcji Nvidii szybko rozprzestrzenił się na akcje spółek z branży półprzewodników, co sprawiło, że Nasdaq stał się największym przegranym tej sesji. Z kolei akcje niektórych spółek z branży oprogramowania, które wcześniej odczuwały presję związaną z obawami, że sztuczna inteligencja sprawi, że ich modele biznesowe staną się przestarzałe, wzrosły, co wskazuje na przesunięcie kapitału w stronę sektorów o większej stabilności.
Eksperci uważają, że rynek wkracza obecnie w fazę korekty technicznej po dwóch poprzednich silnych sesjach wzrostowych. Inwestorzy wykorzystują wzrosty, aby realizować zyski z wiodących akcji, jednocześnie poszukując okazji w sektorach o atrakcyjniejszych wycenach.
Wydarzenia z 26 lutego odzwierciedlały również zmianę nastrojów rynkowych: od „euforii sztucznej inteligencji” do fazy „selektywnych okazji”. Zamiast obstawiać długoterminowe oczekiwania wzrostowe, inwestorzy zaczęli bardziej koncentrować się na zdolności generowania realnych przepływów pieniężnych i stabilnych wyników biznesowych.
Oprócz czynników korporacyjnych, do ostrożnego handlu przyczynił się również globalny kontekst makroekonomiczny . Inwestorzy nadal monitorowali perspektywy stóp procentowych, wahania kursów walut i sygnały polityczne głównych banków centralnych. Oczekiwania dotyczące dostosowań polityki pieniężnej w Japonii, wraz ze zmiennością kursu dolara amerykańskiego, zwiększyły ostrożność na międzynarodowych rynkach finansowych.
Co więcej, po silnym wzroście od początku roku wiele funduszy inwestycyjnych restrukturyzuje swoje portfele przed rozpoczęciem nowego miesiąca handlowego, zwiększając tym samym presję krótkoterminowej korekty na akcje, które gwałtownie wzrosły, zwłaszcza w sektorze technologicznym.
Mimo to eksperci nadal pozytywnie oceniają średnioterminowy trend na rynku amerykańskim. Od początku roku indeks Dow Jones wzrósł o około 3%, S&P 500 o prawie 1%, a akcje spółek o małej kapitalizacji o prawie 8%. Wskazuje to, że pieniądze nie opuściły rynku, a jedynie krążą między sektorami.
Analitycy uważają, że korekta na giełdach technologicznych jest niezbędnym krokiem, aby wyceny powróciły do bardziej rozsądnych poziomów po okresie silnych wzrostów napędzanych oczekiwaniami dotyczącymi sztucznej inteligencji. Zrównoważona korekta mogłaby pomóc rynkowi zbudować solidniejsze podstawy dla kolejnego cyklu wzrostu.
W krótkiej perspektywie wyniki Wall Street będą prawdopodobnie zależeć od trzech głównych czynników: perspektyw zysków spółek technologicznych, kierunku polityki pieniężnej amerykańskiej Rezerwy Federalnej (Fed) oraz trwałości globalnego cyklu inwestycyjnego w sztuczną inteligencję.
Sesja handlowa 26 lutego przypomina zatem, że nawet w okresach silnego wzrostu rynku, wiodące akcje mogą nadal podlegać znacznej zmienności w miarę zmiany oczekiwań. Wall Street stopniowo odchodzi od euforii w stronę bardziej ostrożnego i selektywnego podejścia, co jest sygnałem, że rynek wkracza w bardziej dojrzałą i zrównoważoną fazę nowego cyklu finansowego.
Źródło: https://thoibaonganhang.vn/nvidia-lao-doc-pho-wall-phan-hoa-manh-178189.html








Komentarz (0)