Najwyższym punktem jest maszt flagowy Lung Cu, znajdujący się na szczycie Góry Smoczej, 1468 m n.p.m., w gminie Lung Cu – Ha Giang (dawniej), obecnie w prowincji Tuyen Quang .
Wieczorem przed naszą wyprawą na maszt flagowy Lung Cu, Thanh Ha, nasz przewodnik, przypomniał nam: „Jutro rano załóżmy ao dai w stylu Hue (tradycyjny strój wietnamski ) i zróbmy sobie pamiątkowe zdjęcie na tle masztu flagowego Lung Cu”. Chociaż cel podróży był już zaplanowany, sugestia naszego przewodnika, aby założyć ao dai w stylu Hue, napełniła nas wszystkich radością.
Kobiety, z ich tętniącymi życiem wyborami modowymi, posiadają niepowtarzalny urok. Moje siostry i ja wiemy również, jak wybrać ao dai (tradycyjny wietnamski strój), aby zostawić po sobie ślad wszędzie, prezentując charakterystyczne piękno starożytnej stolicy Hue: ao dai w stylu królewskiego dworu dynastii Nguyen, ao dai ozdobione wizerunkami Cesarskiej Cytadeli, Mostu Truong Tien, Pagody Thien Mu i fioletowego ao dai Hue. Po cichu podziwiałam pełne wdzięku kobiety w ich tradycyjnych wietnamskich strojach (te suknie ao dai towarzyszyły im w podróży liczącej ponad tysiąc kilometrów z Hue do Hanoi , a następnie do Ha Giang), zdając sobie sprawę, że w ich miłości do ojczyzny kryje się głęboka miłość do Hue, a w wielkości narodu leży obraz ich rodzinnego miasta, reprezentowanego przez ao dai, bardzo delikatny, bardzo Hue symbol, ziemia uważana za kolebkę wietnamskiego ao dai.
Pokonując ponad 800 schodów, a dokładnie 839, docieramy do podnóża masztu flagowego Lung Cu. Im wyżej się wspinasz, im więcej odpoczywasz i spoglądasz w dół, tym bardziej otwierają się twoje oczy na piękny krajobraz Ha Giang. Uświadamiasz sobie, że ten krajobraz został stworzony nie tylko przez naturę, ale także przez ludzkie ręce. Lung Cu – te góry i doliny liczą sobie miliony lat, ze starożytnymi, zielonymi i strzelistymi, skalistymi szczytami, w kształcie kocich uszu, jakby ułożonymi przez boską rękę. Przez tysiące lat ludzie pozostawiali swój ślad na tej ziemi, a ich osady i rozwój odzwierciedlają się w tradycyjnych domach z żółtymi glinianymi ścianami i charakterystycznymi dachami z dachówki yin-yang oraz legendarnych tarasowych polach ryżowych.
Słońce rzucało olśniewające złote promienie na wioskę, zarówno bliską, jak i daleką, soczyście zieloną. W tym sezonie sadzonki ryżu na tarasowych polach mają delikatną zieleń, a wzgórza mienią się soczystymi barwami ciężkiej pracy i wytrwałości. Z tego wysokiego punktu widokowego droga wijąca się po zboczach gór, łącząca skupiska domów, wydaje się ciągnąć w nieskończoność, czasem widoczna, czasem ukryta. Złote światło słoneczne, niczym miód, obficie spływa po rozległej dolinie. To obraz splecionej natury i ludzkiego życia, jednocześnie oniryczny i realny.
Z tej perspektywy głęboko odczuwam nauki naszych przodków o „świętym duchu gór i rzek” i o tym, że od czasów starożytnych aż po dzień dzisiejszy każdy cal pogranicza jest częścią narodu.
"Flaga Lung Cu powiewa wysoko."
Pośród chmur naszej ojczyzny
Płot jest twardy jak kamień.
„Pogranicza strzeże duch narodu”.
(Tran Trung Thanh)
Siedząc na szczycie Góry Smoczej, u stóp masztu flagowego Lung Cu, wsłuchałem się w głos serca i poczułem głęboką empatię do pisarza Nguyen Minh Chau, który napisał: „Niebo każdej ojczyzny jest niebem Ojczyzny”. Niebo nad Tuyen Quang dzisiaj, na początku jesieni, z rozległymi połaciami chmur i gór, a flaga narodowa powiewa wysoko na szczycie Góry Smoczej, sprawia, że ten region przygraniczny przeżywa dzień pokoju, dzień radości dla narodu.
Źródło: https://huengaynay.vn/van-hoa-nghe-thuat/o-mom-tot-bac-cua-to-quoc-157169.html






Komentarz (0)