Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

„Bitwa” Trumpa z Harvardem

Prezydent USA Donald Trump zagroził cofnięciem statusu Uniwersytetu Harvarda jako instytucji zwolnionej z podatków i zamrożeniem 2,3 miliardów dolarów federalnego finansowania, co zaostrzyło napięcia między administracją a środowiskiem akademickim.

Báo Tuổi TrẻBáo Tuổi Trẻ17/04/2025

Harvard - Ảnh 1.

Protestujący zebrali się 12 kwietnia w Cambridge Common w stanie Massachusetts, aby wezwać władze Harvardu do sprzeciwienia się ingerencji rządu federalnego w działalność uniwersytetu. (Zdjęcie: REUTERS)

15 kwietnia prezydent USA Donald Trump ogłosił na platformie społecznościowej Truth Social, że rozważa cofnięcie zwolnienia podatkowego Uniwersytetu Harvarda, co jeszcze bardziej zaostrzyło napięcie w jego konfrontacji z wiodącą uczelnią.

Sekretarz prasowa Białego Domu Caroline Leavitt poinformowała, że ​​Trump zażądał również przeprosin od Harvardu po tym, jak uczelnia „nie zastosowała się” do żądań rządu, co skutkowało zamrożeniem 2,3 miliardów dolarów federalnego finansowania.

Konflikt prawa

Uniwersytet Harvarda publicznie sprzeciwił się tym żądaniom, nazywając je „nielegalnymi” ze strony administracji Trumpa.

W otwartym liście z 14 kwietnia prezydent Alan Garber podkreślił, że administracja wywiera presję na Harvard, aby wprowadził zmiany odzwierciedlające poglądy polityczne , zwłaszcza konserwatywne, a jednocześnie aby stłumił protesty propalestyńskie i zakończył programy związane z różnorodnością, równością i integracją (DEI).

Harvard twierdzi, że zgoda na te żądania oznaczałaby pozwolenie rządowi federalnemu na „kontrolę społeczności Harvardu” i zagroziłaby „wartościom uniwersytetu jako instytucji prywatnej”.

Pan Garber podkreślił: „Żaden rząd nie powinien mieć prawa dyktować uniwersytetom, czego mogą uczyć, kogo mogą zatrudniać i jakie obszary badań mogą prowadzić”.

Biały Dom nadal rozważa zamrożenie dodatkowych 9 miliardów dolarów kontraktów federalnych i finansowania Harvardu. Rzecznik Harrison Fields argumentował, że Trump „dąży do przywrócenia wysokiej jakości szkolnictwa wyższego poprzez położenie kresu niekontrolowanemu antysemityzmowi” i „zapewnia, że ​​federalne pieniądze podatników nie będą finansowane z rasistowskich ani agresywnych zachowań”.

Działania Trumpa wzbudziły obawy dotyczące wolności słowa i środowiska akademickiego, ponieważ zdecydował się on zamrozić finansowanie, aby wywrzeć presję na uniwersytety i zmusić je do zmiany polityki. Rachel Goodman, przedstawicielka Amerykańskiego Stowarzyszenia Profesorów Uniwersyteckich, skrytykowała: „Administracja Trumpa wykorzystuje groźbę cięć finansowania jako taktykę, aby zmusić uniwersytety do kompromisu. To rażąco nielegalne”.

Z kolei stanowcza postawa Harvardu została przyjęta z zadowoleniem przez wielu studentów i uniwersytety. Po raz pierwszy uniwersytet wprost odmówił spełnienia żądań rządu, co doprowadziło do konfrontacji między rządem federalnym a środowiskiem akademickim.

Fala protestów

Administracja Trumpa wielokrotnie krytykowała nie tylko Harvard, ale również inne uniwersytety za sposób, w jaki radzą sobie z protestami pro-palestyńskimi. Biały Dom ogłosił w zeszłym miesiącu, że zerwie kontrakty i dofinansuje badania medyczne i naukowe o wartości 400 milionów dolarów z Uniwersytetem Columbia (Nowy Jork).

Columbia zgodziła się negocjować wniosek uniwersytetu o zaostrzenie zasad protestów. Jednak niektórzy profesorowie uniwersytetu pozwali rząd, argumentując, że „cofnięcie finansowania naruszyło ich prawo do wolności słowa i prawa do sporów konstytucyjnych”.

Inne uniwersytety, takie jak Princeton i Stanford, również wyraziły poparcie dla Harvardu. Prezydent Uniwersytetu Stanforda Jonathan Levin i wiceprezydent Jenny Martinez stwierdzili: „Reakcja Harvardu wynika z amerykańskiej tradycji wolności, tradycji niezbędnej dla uniwersytetów i godnej ochrony”.

Tymczasem Uniwersytet Illinois złożył pozew przeciwko Departamentowi Energii za drastyczne obcięcie federalnych funduszy na badania w takich obszarach jak zaawansowana technologia nuklearna, cyberbezpieczeństwo i nowe radiofarmaceutyki.

15 kwietnia były prezydent Barack Obama publicznie poparł Harvard, krytykując działania Trumpa jako „nadmierną ingerencję w autonomię akademicką”. Wezwał: „Miejmy nadzieję, że inne instytucje pójdą w ślady Harvardu”.

Obama napisał w mediach społecznościowych: „Harvard dał przykład innym instytucjom szkolnictwa wyższego, odrzucając bezprawne i nieudolne próby tłumienia wolności akademickiej i podejmując konkretne kroki, aby zapewnić wszystkim studentom Harvardu możliwość korzystania z atmosfery sprzyjającej badaniom intelektualnym, poważnym debatom i wzajemnemu szacunkowi”.

Wykładowcy Uniwersytetu Yale'a – kolejnej prestiżowej uczelni należącej do Ivy League – 15 kwietnia zaapelowali do władz uniwersytetu o „sprzeciwianie się i kwestionowanie wszelkich bezprawnych żądań, które zagrażają wolności i autonomii akademickiej”.

Stypendia Fulbrighta są zagrożone cięciami.

Biały Dom zaproponował ograniczenie programów współpracy edukacyjnej i kulturalnej zarządzanych przez Departament Stanu, w tym prestiżowego programu stypendialnego Fulbrighta.

Program ten, ustanowiony w 1946 roku, jest jednym z najstarszych stypendiów finansowanych przez rząd Stanów Zjednoczonych. Odgrywa on istotną rolę w rozwoju zasobów ludzkich, promowaniu dyplomacji i budowaniu międzynarodowych sieci wiedzy.

W Wietnamie Fulbright nie tylko zapewnia możliwości kształcenia, ale także przyczynił się do powstania Uniwersytetu Fulbrighta w Wietnamie.

Przeczytaj więcej Powrót do strony głównej
Powrót do tematu
SERCE I YANG

Źródło: https://tuoitre.vn/ong-trump-dai-chien-harvard-20250416235112865.htm


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Rozwój narodowy

Rozwój narodowy

Złote Żniwa

Złote Żniwa

Wczesna praca zespołowa - nauka poprzez zabawę - zabawa poprzez naukę.

Wczesna praca zespołowa - nauka poprzez zabawę - zabawa poprzez naukę.