![]() |
Sesko zabłysnął w meczu z Evertonem. Zdjęcie: Reuters . |
W 71. minucie Sesko zaskoczył kibiców imponującym atakiem z własnej połowy, wyprzedził ostatniego obrońcę Evertonu i umieścił piłkę w siatce, zapewniając MU zwycięstwo 1-0.
Cała sytuacja rozegrała się w zaledwie 10 sekund. Od błyskawicznego minięcia obrońcy przeciwnika, po chłodne wykończenie, wszystko to pokazało idealne połączenie szybkości i precyzji w wykończeniu akcji słoweńskiego napastnika.
W mediach społecznościowych kibice byli zdumieni bramką Sesko. Jeden z kont napisał: „Jest wysoki, ale bardzo szybki”. Inny skomentował: „Sesko stopniowo staje się gwiazdą strzelców”. Jeszcze inny kibic porównał go do: „Manchester United prawdopodobnie ma swojego Erlinga Haalanda”.
![]() |
Sesko jest w dobrej formie. Zdjęcie: Reuters . |
Na początku sezonu Sesko osiągnął prędkość maksymalną 34,19 km/h, co dało mu drugie miejsce wśród napastników Premier League po Haalandzie z Manchesteru City. Ten wynik zrobił wrażenie na ekspertach, zwłaszcza biorąc pod uwagę imponującą budowę ciała mierzącego 195 cm wzrostu napastnika.
Ze swoją imponującą sylwetką, Sesko był kiedyś uważany za zawodnika, który opiera się głównie na sile i umiejętnościach w powietrzu. W rzeczywistości jednak posiada on dość wszechstronny zestaw umiejętności: eksplozywne tempo, doskonałe utrzymanie się przy piłce, skuteczne pojedynki w powietrzu i wszechstronne umiejętności wykańczania akcji. Połączenie idealnej budowy ciała i imponującego przyspieszenia stawia obrońców przeciwnika w ciągłej gotowości.
Od początku 2026 roku Sesko strzelił 6 goli w Premier League, co daje mu łącznie 8 bramek w tym sezonie. Dodatkowo strzelił 3 gole wchodząc z ławki rezerwowych, co jest najlepszym wynikiem w Premier League w tym sezonie.
W środowisku Premier League, które coraz bardziej wymaga wszechstronnych, mobilnych i sprawnych fizycznie napastników, Sesko udowadnia, że posiada wszystkie cechy środkowego napastnika nowej generacji.
Źródło: https://znews.vn/pha-but-toc-gay-sot-cua-sesko-post1629798.html









Komentarz (0)