Powrót Chi Pu do gry aktorskiej w filmie „The Sun Man” spotkał się z dużym zainteresowaniem publiczności, zwłaszcza po ogromnym sukcesie „Riding the Wind”.
„The Sun Man” to jeden z nielicznych wietnamskich filmów, który zgłębia gatunek wampirów. Dzięki unikalnej fabule film cieszy się obecnie dużym zainteresowaniem widzów. Ze względu na krwawe i brutalne sceny, film jest przeznaczony dla widzów powyżej 18 lat.
Reżyserem filmu jest Timothy Linh Bui, znany z licznych prestiżowych nagród za granicą. Przed rozpoczęciem tego projektu Timothy Linh Bui był producentem dwóch niezwykle udanych filmów: „Służąca” i „Siostra Siostra” (2019), a także wielu innych premier kinowych.
Pojawienie się Chi Pu w filmie od momentu zapowiedzi przyciągnęło uwagę widzów. W filmie Chi Pu gra uwodzicielską królową wampirów o imieniu Trieu. Wyjawiła również, że przyjęła rolę, ponieważ reżyser powiedział jej, że jest to najpiękniejsza i najbardziej złowroga rola w jej karierze. Film oznacza również powrót aktorki po intensywnym okresie skupionym na muzyce .
Uroda Chi Pu zawsze zwraca uwagę, gdziekolwiek się pojawi.
Jak zobaczyli widzowie, Chi Pu doskonale uosabiała urzekające piękno i aurę granej postaci. Dzięki atrakcyjnej prezencji Chi Pu emanowała urokiem za każdym razem, gdy się pojawiała. Jej postać charakteryzowała się seksownym, stylowym wyczuciem stylu, godnym potężnej królowej, zawsze w centrum uwagi.
Jednak słabość Chi Pu w wygłaszaniu kwestii wciąż nie przekonuje widzów. Pomimo grania królowej, głos aktorki nie oddaje autorytetu i siły postaci. Chwilami brzmi wręcz beznamiętnie w scenach wymagających emocji.
Widzów irytował wymuszony i napięty styl mówienia Chi Pu. Dialogi postaci w filmie były nadal dość tandetne, momentami brzmiąc, jakby po prostu recytowała kwestie ze scenariusza.
Ponadto, Chi Pu ma w filmie wiele romantycznych scen z Thuan Nguyen. Warto zwrócić uwagę na scenę z parującą wodą w łazience. Scena ta została jednak skrytykowana jako wada filmu, ponieważ wydawała się wymuszona i pozbawiona walorów artystycznych, gdy została pokazana na dużym ekranie.
Gdybyśmy mieli mówić o występie Chi Pu w tej roli, moglibyśmy powiedzieć: „ Bycie piękną to za mało!”
Chi Pu i Thuan Nguyen mają razem wiele romantycznych scen.
Wcześniej Chi Pu przyznała, że po sukcesie roli Nhi w filmie „Sister Sister” czuła presję przy wyborze kolejnej roli. Aktorka spotkała się, porozmawiała i zadała pytania reżyserowi Timothy'emu Linh Bui.
„Postać Zhao jest prawdziwie zła, a to zło jest widoczne na zewnątrz. Zhao doświadcza wielu cierpień i strat, a światło swojego życia odnajduje we władzy i miłości. Dlatego jest zdeterminowana, by za wszelką cenę utrzymać to, co uważa za szczęście, podejmując samolubne i okrutne decyzje” – powiedziała aktorka o swojej postaci.
Chi Pu przechodzi w filmie transformację za sprawą uwodzicielskiego wizerunku.
Wcielając się w główną rolę, Thuan Nguyen przeszedł prawdziwą transformację, wcielając się w postać Marco w filmie. Zmieniając się o 180 stopni z prostego rolnika w „Ostatniej żonie” w przystojnego i krwiożerczego złoczyńcę, Thuan Nguyen stopniowo udowadnia swój kunszt aktorski, dążąc do podboju wszystkich gatunków filmowych. W tej roli wypadł całkiem nieźle.
Oprócz dwójki znanych aktorów, w filmie występuje również dwójka młodych talentów, Tran Ngoc Vang i Trinh Thao. Pomimo kilku niedociągnięć i niezręczności w grze, oboje dobrze poradzili sobie z głównymi rolami.
Dodatkowo, fabuła jest w większości aspektów (od historii miłosnej głównej pary po ich przeszłość i teraźniejszość) nieco niespójna i stanowi wadę filmu.
Thuan Nguyen zaprezentował się solidnie.
Według reżysera Timothy'ego Linh Bui, jego pierwotnym zamysłem było przekazanie przesłania o braterstwie i losie outsiderów w społeczeństwie. Zamiast jednak opowiedzieć typową historię, reżyser postanowił umieścić film w świecie wampirów. Niewielu filmowców odważa się zgłębić ten pomysł, ponieważ gatunek wampiryczny często jest niszowy i trudno znaleźć związek między tym tajemniczym, złym stworzeniem z Zachodu a kulturą wietnamską.
Oprawa wizualna i dźwiękowa filmu są dopracowane w najdrobniejszych szczegółach. Efekty wizualne (VFX) są doskonałe, od efektu spalenia skóry wampira przez promienie słoneczne, po akrobatyczne popisy postaci.
Efekty specjalne i projekty wampirów są całkiem niezłe.
Charakterystyczna dla wampirów makabra jest również wykorzystywana z umiarem, unikając nadmiernego obrazowania, które mogłoby łatwo urazić widzów. Doskonałym przykładem jest scena, w której Marco i Triệu mordują uczestników swojej imprezy; choć przerażająca i brutalna, wciąż wydaje się realistyczna.
Reżyser dodał, że główne przesłanie filmu nadal koncentruje się wokół braterstwa, miłości i pragnienia dobra – tematów znanych widzom. Dzięki temu film, mimo że jest to gatunek fantasy o wampirach, tworzy przyjemne i łatwo dostępne dla widzów wrażenia. Każda postać w filmie ma własne marzenia i cele. Dzięki odważnemu i nieustępliwemu wysiłkowi nieustannie dążą do przezwyciężenia przeciwności losu i szukają możliwości zmiany swojego życia.
Pomijając pewne niedociągnięcia aktorskie, ogólnie rzecz biorąc * The Sun Man* jest dopracowanym dziełem kinowym z ważnym przesłaniem i prezentuje wiele mocnych stron pod względem technik produkcyjnych.
Premiera filmu „The Sun Man” w kinach odbyła się 8 grudnia 2023 roku.
Chi Pu: Dlaczego jestem tak kochany, skoro mam tyle wad? 0
Chi Pu został nominowany w kategorii „Wybitny artysta rozrywkowy w Chinach”. 0
Chi Pu: „Chińscy fani mówią, że są gotowi polecieć do Wietnamu, żeby wesprzeć mój film” 0
Chi Pu powraca na wielki ekran w uwodzicielskiej roli wampira. 0
Źródło






Komentarz (0)