Różnorodne i kolorowe
„Moim zdaniem w ciągu ostatnich sześciu miesięcy tego roku filmy wietnamskie nadal będą dominować wśród filmów zagranicznych, a w okresie świątecznym pojawi się kilka interesujących filmów. W szczególności w ciągu najbliższych sześciu miesięcy zobaczymy większą różnorodność gatunków, skalę i kunszt reżyserski” – powiedział producent Tuong Vi (V Pictures).
Powyższa ocena jest uzasadniona, biorąc pod uwagę ogłoszony harmonogram premier. Po pierwsze, mamy „Czerwony deszcz”, inspirowany 81 dniami i nocami bohaterskich i zaciętych walk naszej armii i narodu w obronie cytadeli Quang Tri w 1972 roku. Następnie mamy „Bitwę w powietrzu”, pierwszy film w Wietnamie podejmujący temat porwań samolotów, który również cieszy się dużym zainteresowaniem, zwłaszcza z udziałem gwiazdorskiej obsady: Thai Hoa, Kaity Nguyen, Thanh Son, Xuan Phuc, Vo Dien Gia Huy, Tran Ngoc Vang, Ma Ran Do…

W drugiej połowie 2025 roku nastąpił również silny powrót filmów koprodukowanych, w tym trzy dzieła powstałe we współpracy z Koreą Południową: „Abandoning My Mother”, „The Last Wish” i „Relocating the Grave”. Oprócz tego powstał film „Ghost Bride”, koprodukowany z Tajlandią.
Filmy te są godne uwagi, ponieważ kojarzą się z wieloma znanymi nazwiskami. Na przykład „Bring My Mother Away” nie tylko łączy aktorów z Korei Południowej i Wietnamu, ale projekt wyreżyserował również Mo Hong-jin, który wcześniej zyskał rozgłos filmem „Ostatnie życzenie więźnia 2037”. Z kolei „Ostatnie życzenie” to pierwszy raz, gdy Contents Panda – firma stojąca za takimi hitami jak „Train to Busan”, „Peninsula”, „Handsome Guys”… – współprodukowała wietnamski film.
W filmie „Reburial” film czerpie inspirację z rytuału ponownego pochówku – odwiecznej wietnamskiej wiary. „Ghost Bride” z kolei eksploruje unikatowe elementy duchowe Wietnamu i Tajlandii, z akcjami rozciągającymi się od Ho Chi Minh po Chiang Mai.
W stronę zrównoważonego rozwoju przemysłu filmowego.
Patrząc na filmy, które zostały wydane i te planowane do premiery, wietnamski rynek filmowy stoi obecnie przed dwoma istotnymi problemami. Po pierwsze, chociaż liczba filmów, których przychody przekroczyły 100 miliardów VND, osiągnęła rekordowy poziom, kwestia jakości pozostaje poważnym znakiem zapytania. Jakość ulega wahaniom, a słabości scenariuszy wciąż są przedmiotem debaty. Największym wyzwaniem jest obecnie ustabilizowanie jakości wietnamskich filmów, unikając niestabilności i sytuacji, w której sukces kasowy zależy wyłącznie od szczęścia.
Po drugie, dominacja horrorów to również temat skłaniający do refleksji. Oczywiste jest, że większość horrorów charakteryzuje się obecnie stosunkowo niskimi kosztami produkcji, ale z łatwością osiąga wysokie przychody z kas biletowych, co z łatwością przyciąga młodą publiczność. To główny powód, dla którego ten gatunek będzie nadal dominował w drugiej połowie 2025 roku, a w kinach pojawi się wiele nadchodzących filmów: „Nawiedzony dom”, „Okradanie grobów”, „Zarabianie pieniędzy z duchami 2”, „Narzeczona duchów”, „Świnia pięciopalczasta”, „Książę diabła”…
Z drugiej strony, sukces wielu horrorów pobudził kreatywność filmowców, co przełożyło się na udoskonalenie efektów specjalnych i technik audiowizualnych. Wielu filmowców starało się zgłębiać różnorodne historie i aspekty, od folkloru po nowatorskie pomysły.
Z drugiej strony, dominacja gatunku horroru może przyćmić inne gatunki, takie jak komedia, dramat społeczny, romans, akcja, science fiction i filmy historyczne, lub ograniczyć ich możliwości inwestycyjne i produkcyjne, co doprowadzi do braku różnorodności w gatunkach filmowych. W szczególności istnieje ryzyko, że gatunek horroru ulegnie „przesyceniu”, a jego jakość spadnie, co z łatwością podważy zaufanie publiczności.
„Jakość filmu pozostaje decydującym czynnikiem. W końcu widzowie chętnie wydadzą pieniądze i będą cieszyć się filmem przez długi czas, jeśli będzie on ich satysfakcjonował. Oczywiście filmowcy muszą również zwracać uwagę na trendy w oglądalności, eksplorować nowe tematy, a przede wszystkim wiedzieć, jak wprowadzać innowacyjne style opowiadania historii, aby przyciągnąć widzów” – powiedział producent Tuong Vi.
Kolejnym aspektem wartym rozważenia jest potrzeba wzmocnienia działań komunikacyjnych i promocyjnych. W dzisiejszej epoce przesytu informacjami nawet wysokiej jakości filmy mają trudności z dotarciem do szerokiej publiczności, jeśli ten aspekt nie zostanie odpowiednio potraktowany. Jednak na rynku obserwuje się również odwrotny trend – wiele firm produkcyjnych przedkłada promocję nad narrację. Bez zrównoważenia tych dwóch elementów, wietnamskie filmy mogą łatwo wpaść w pułapkę „świetnego początku, słabego zakończenia”, z wieloma nieprzewidywalnymi konsekwencjami.
Źródło: https://www.sggp.org.vn/phim-viet-cuoi-nam-2025-co-hoi-but-pha-post801300.html






Komentarz (0)