
Książka „Ulica Hang Bota” – trywialne historie, które zapadają w pamięć.
Hang Bot Street to pozornie trywialna historia, która zabiera czytelników w podróż , podczas której poznają historię Hang Bot: od pysznego jedzenia i mieszkańców Hang Bot w erze subsydiów, z ich rozmaitymi źródłami utrzymania, po gry, w które kiedyś bawiły się dzieci.
Wszystko, co najbardziej charakterystyczne dla Hang Bot, zostało zawarte w tej książce - od geografii i zwyczajów po klasę społeczną.
Całe życie uwielbiałem Hang Bot Street.
Wspomnienia Ho Cong Thieta z ulicy Hang Bot przeplatają się z ryżowymi bułeczkami pani Quang, makaronem vermicelli z grillowaną wieprzowiną pani Ba, zupą pho Tuyet na ulicy Hang Bot, sklepem z makaronem w alei Van Chuong na ulicy Hang Bot; domami przy głównej ulicy, gdzie ludzie zajmowali się różnego rodzaju interesami...
Pisząc o grawerowaniu długopisów i handlu napełnianiem długopisów kulkowych, który prowadzili młodzi ludzie w Hang Bot w okresie dotacji, z humorem wspomina: „Na początku, gdy Nam zaczynał zajmować się napełnianiem długopisów kulkowych, czasami musieliśmy wybiegać i stać za nim jak ochroniarze, żeby klienci go nie... pobili”.
Ponieważ od czasu do czasu przychodzili klienci i składali skargi, mając przy sobie długopis z rozmazanym atramentem, a czasami nawet ubrani w koszulę całkowicie pokrytą atramentem.
Ponieważ użyty atrament był tuszem odpadowym, był bardzo rozcieńczony i stopniowo wyciekał do długopisu, a nawet z niego wyciekał. W tamtym czasie Nam nie miał doświadczenia i nie wiedział, jak wstrzyknąć klej do pojemnika z atramentem w długopisie.
Brzmi imponująco, ale tak naprawdę kazano im wymieszać mąkę ryżową kleistą w pastę i wtłoczyć ją do dna tubki z tuszem. Ten klej zapobiegał wyciekaniu tuszu, a ich reputacja gwałtownie wzrosła.
Zapytany, dlaczego pisze tylko o Hanoi , a konkretnie o ulicy Hang Bot, pisarz Ho Cong Thiet wyraził chęć opisania swoich wspomnień z tego miejsca: „Wierzę, że podobnie jak każda ulica w Hanoi, której nazwa zaczyna się od słowa „Hang”, sama ulica Hang Bot wystarczy, abym poświęcił całe życie na jej zrozumienie i pokochanie”.
Pisarz Chau La Viet skomentował: „Autor Ho Cong Thiet był przywiązany do Hang Bot od dzieciństwa, kochając tę ulicę tak bardzo, że fascynuje go każdy dach i każda uliczka, co zainspirowało go do napisania tej książki. Zna Hanoi z wielką szczegółowością i wnikliwością, a jego styl pisania jest równie szczegółowy, dogłębny, wciągający i pełen treści”.
Pan Viet często wyobrażał sobie siebie jako dziecko, czytając dzieła Ho Cong Thieta o dziecięcych zabawach „typowych dla ulic” minionej epoki, takich jak wykopywanie łusek po nabojach, by zrobić z nich broń zapałkową, gra w kulki i inne tradycyjne gry.
Źródło: https://tuoitre.vn/pho-hang-bot-chuyen-tam-phao-ma-nho-2025061009430478.htm






Komentarz (0)