Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Górskie miasteczko… nagłe słońce, nagły deszcz.

Việt NamViệt Nam06/02/2024

Gdy tylko samochód minął przełęcz Bao Loc, atmosfera zmieniła się diametralnie; duszny upał Da Huoai, Da Teh i Cat Tien zniknął. Stało się tak z powodu pewnej osobliwości: górskie miasteczko… nagle zrobiło się słonecznie, a potem nagle deszczowo.

Radość rolników w mieście herbaty i jedwabiu.
Radość rolników w mieście herbaty i jedwabiu.

Deszcz i słońce w Bao Loc są tak wyjątkowe i interesujące, że wielu ludzi, zwłaszcza artystów i pisarzy, często używa słowa, aby je opisać, nazywając swoje dzieła: „nagle”. „Nagle” oznacza nagle, niespodziewanie, coś, czego nie da się przewidzieć w idealnym momencie. Spędzenie długiego dnia w Bao Loc pozwala nam zastanowić się nad granicą między deszczem a słońcem. Być może Bao Loc zbyt lubi swoich gości z daleka, dlatego jego nagłe słońce i nagły deszcz nas urzekają.

Lam Dong to jedyna prowincja na Wyżynie Centralnej, w której znajdują się dwa miasta: Da Lat, miasto tysięcy kwiatów i mgieł; oraz Bao Loc, miasto nieprzewidywalnego słońca i deszczu, znane z herbaty i jedwabiu. Obecnie w mieście Bao Loc działa około 160 firm i zakładów zajmujących się produkcją, przetwórstwem i handlem herbatą; w tym 70 przedsiębiorstw i około 90 zakładów produkcyjnych. Roczna produkcja różnych rodzajów herbaty sięga około 23 000 ton.

Obecnie w przemyśle jedwabniczym działa 29 przedsiębiorstw. Należą do nich: 10 firm zajmujących się nawijaniem jedwabiu, 9 tkalni, 1 drukarnia, czesanie i farbowanie; 5 firm zajmujących się handlem jedwabiem, 3 firmy produkujące jaja jedwabników, 1 firma zajmująca się handlem jajami jedwabników oraz około 10 firm rodzinnych wykorzystujących mechaniczne nawijanie jedwabiu. Roczna produkcja wynosi około 1050 ton jedwabiu, co pozwala na produkcję około 5 milionów metrów różnych rodzajów tkanin jedwabnych. Te liczby pokazują, dlaczego Bảo Lộc jest bezpośrednio kojarzony z herbatą i jedwabiem.

Po przybyciu do Bao Loc najbardziej uderzająca jest jego osobliwość: wczesne poranki rozświetla słońce przeplatane mgłą, ale w południe nagle zbierają się chmury, rozpętując ulewny deszcz. Chmury gromadzą się szybko, a deszcz szybko ustępuje miejsca przebłyskom słońca przebijającym się przez góry. Pojawia się tęcza – siedmiobarwna smuga rozciągająca się nad górnym i dolnym jeziorem Dong Nai. Deszcz pada wszędzie, rozświetlając herbaciane wzgórza, dodając jedwabnikom jeszcze więcej życia i unosząc delikatny zapach kwiatów na wietrze.

Na wzgórzach herbacianych ciągną się rzędy, pary z czułością robią sobie zdjęcia w mgiełce, a promienie słońca odbijają się od delikatnych, młodych pąków herbacianych. Nagle górskie miasteczko doświadcza naprzemiennie słońca i deszczu; pary spacerują wtedy, trzymając się za ręce, po pustynnym, sennym krajobrazie. Słońce w Bao Loc nie jest tak ostre jak w południowych dzielnicach ani tak zimne jak w Da Lat, a raczej stanowi równowagę między różnymi klimatami, dając poczucie komfortu i relaksu.

W deszczowe i słoneczne dni kwiaty w Bao Loc rozkwitają na nowo. Występują tu dwa wyjątkowe gatunki kwiatów: różowe kwiaty trąbkowe (znane również jako kwiaty jaskrawe) i żółte drzewa płomienne. Różowe kwiaty trąbkowe rosną obficie wokół jeziora Nam Phuong, około 2 km od centrum miasta. Jednak piękno tego kwiatu szybko przyćmiewają nagłe deszcze w górskim miasteczku, które blakną jego delikatny różowy odcień. Deszcze te skracają również czas kwitnienia, zachęcając podróżnych do pośpiechu, aby uchwycić ten moment. Żółte drzewa płomienne zazwyczaj kwitną wiosną, co jest ich unikalną cechą. Zazwyczaj pamiętamy kwitnące drzewa płomienne tylko latem, kojarzone ze szkolnymi latami, z młodymi mężczyznami i kobietami: „Kosze rowerowe są pełne drzew płomiennych, dokąd zabierasz moje lato?”... Nagłe deszcze i słońce sprawiają również, że dzikie słoneczniki w Bao Loc nabierają jeszcze bardziej złocistego koloru, dodając uroku miastu.

Wielu ludzi jest pod wrażeniem nowoczesnej architektury Bao Loc, subtelnie inspirowanej stylami europejskimi. Wielu odczuwa również tęsknotę za Bao Loc, wspominając dawne czasy B'Lao. Deszczowe popołudnie w Bao Loc wywołuje mieszane uczucia nostalgii, jakby ktoś po cichu tu przeszedł. Na przykład czasy, gdy Trinh Cong Son mieszkał w B'Lao, a deszcz wciąż padał na starożytne wieże. Miasto, które jest jednocześnie nowoczesne i subtelnie przesiąknięte unikalnymi, starożytnymi elementami, takimi jak dzwonnice kościelne.

W tej krainie w kształcie litery S ludzie zazwyczaj znają klimat Północy z jego czterema porami roku: wiosną, latem, jesienią i zimą; a na Południu, w moim rodzinnym mieście, panują dwie pory roku: deszczowa i słoneczna. Jednak w tym młodym mieście nagłe nadejście słońca i nagły deszcz to pierwsze oznaki, które pozwalają je rozpoznać i odróżnić. Długi dzień w Bao Loc to moment, kiedy wyraźnie widać granicę między deszczem a słońcem; dopiero wtedy można naprawdę poczuć klimat tego górskiego miasteczka z jego nieprzewidywalną pogodą.

Być może dla podróżnych odwiedzających to górskie miasteczko po raz pierwszy, z jego dwoma charakterystycznymi cechami – herbatą i jedwabiem – nagłe słońce i deszcz są również poetyckim doświadczeniem wartym kontemplacji. Daje nam to poczucie powolnego życia w sercu miasta, z filiżanką kawy lub aromatycznej herbaty, w oczekiwaniu na coś… na przykład, kiedy przestanie padać deszcz…


Źródło

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Działalność wolontariacka

Działalność wolontariacka

Kocham Wietnam

Kocham Wietnam

Petunia

Petunia