![]() |
PSG perfekcyjnie zrealizowało swój styl gry oparty na posiadaniu piłki w meczu z Liverpoolem. Zdjęcie: Reuters . |
Przed pierwszym meczem ćwierćfinału Ligi Mistrzów 9 kwietnia trener Luis Enrique był ostrożny, unikając komentarza na temat tego, czy jego drużyna jest silniejszym pretendentem. Jednak gra PSG na boisku wyraźnie pokazała ich przewagę nad angielską drużyną. Paryżanie całkowicie kontrolowali grę i utrudniali Liverpoolowi budowanie akcji.
Przełom nastąpił wraz z drugą bramką Khvichy Kvaratskhelii w 65. minucie. Według L'Equipe , między 59. a 65. minutą Liverpool nie zdołał wykonać ani jednego celnego podania. Dla porównania, PSG wykonało 89 kolejnych podań, zanim w końcu trafiło do siatki.
Warto zauważyć, że sekwencja prowadząca do gola Kwarackhelii obejmowała serię 27 kolejnych podań w słynnym stylu „tiki-taki”. To jedno z najczęstszych podań w meczu Ligi Mistrzów w tym sezonie, świadczące o doskonałej współpracy zespołowej i kontroli gry PSG.
![]() |
Vitinha pomógł PSG zdominować Liverpool. Zdjęcie: Reuters . |
Różnica między obiema drużynami nie była tylko chwilowa; była widoczna przez cały mecz. Pomocnik Vitinha był tego najlepszym przykładem, kończąc 133 ze 139 podań, osiągając skuteczność na poziomie 95,68%. Statystycznie, stał się jednym z niewielu pomocników, którzy przekroczyli 130 podań w meczu Ligi Mistrzów w ciągu ostatnich 10 lat.
W rzeczywistości łączna liczba skutecznych podań całej drużyny Liverpoolu wyniosła zaledwie 190, zaledwie o 57 więcej niż sam Vitinha. Ta liczba dowodzi absolutnej dominacji PSG w kontroli nad piłką.
Pomimo znacznej przewagi, trener Enrique zachował ostrożność przed rewanżem na Anfield. Przyznał, że Liverpool zawsze jest trudnym przeciwnikiem u siebie, ale zapewnił, że PSG nadal będzie utrzymywać ofensywny styl gry i dążyć do zwycięstwa.
Źródło: https://znews.vn/psg-gieo-noi-so-cho-ca-chau-au-post1642323.html









Komentarz (0)