Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

rodzinne miasto matki

Việt NamViệt Nam13/12/2023

Wieś moich dziadków ze strony matki jest o tej porze roku przepiękna. Zapach wiosny przenika młode pędy. Minęło dużo czasu, odkąd ostatni raz odpoczywałam na polach wioski moich dziadków, obserwując czaple wzbijające się w powietrze późnym popołudniem. Smak domu przenika moje wnętrze. Zatrzymuję się obok kęp różowych kwiatów lotosu, urzeczona zapachem nieba i ziemi. Wiatr wspomnień powraca, niosąc ślady wioski moich dziadków, budząc nostalgiczne uczucia…

rodzinne miasto matki

Ilustracja: NGOC DUY

Wioska moich dziadków ze strony matki wypełnia się delikatnym dźwiękiem latawców gwiżdżących w bujnych, zielonych gajach bambusowych, zwiastujących nadejście pory roku. Pamiętam te upalne letnie dni, kiedy wędrowałem z przyjaciółmi po wiosce moich dziadków. Czasem podążaliśmy za bawołami, czasem piekliśmy bataty, a czasem leżeliśmy wyciągnięci na trawie, wpatrując się w błękitne niebo…

Może ci się spodobać
Dopóki są drzewa, jest dusza Quang Nam.
Dopóki są drzewa, jest dusza Quang Nam.VHXQ – Dla mieszkańców Quang Nam każde stare drzewo to pamiątka wielu pokoleń, ślad lat rekultywacji ziemi, wojny i odbudowy ojczyzny. Dlatego ochrona drzewa często oznacza również ochronę korzeni, ochronę duszy tej ziemi.
W rzece są ludzie.
W rzece są ludzie.Rankiem trzeciego dnia Nowego Roku Księżycowego (Roku Konia) pan Cao Huu Tinh i jego syn, Cao Hoang An Duc, uratowali pięć z siedmiu osób, których łódź wywróciła się na rzece Gianh; trzy przeżyły. To był akt odwagi i odrobina szczęścia, bo gdyby pan Tinh i jego syn nie przepływali akurat w swojej łodzi, konsekwencje byłyby znacznie poważniejsze.
Ho Chi Minh City: Pola latawców przyciągają widzów każdego popołudnia.
Ho Chi Minh City: Pola latawców przyciągają widzów każdego popołudnia.W ostatnich dniach pole latawców Ba Canh (gmina Xuan Thoi Son, Ho Chi Minh City) stało się popularną destynacją przyciągającą wielu mieszkańców i turystów. Setki latawców o różnych rozmiarach i kształtach wzbijają się w powietrze.

Najbardziej uwielbialiśmy puszczać latawce, latawce, które robiliśmy sami, strugając bambus, wyginając go i sklejając wycinki z gazet, a czasem nawet z tektury. Za każdym razem, gdy wiał wiatr, latawce wzbijały się w powietrze. Wtedy nie zdawaliśmy sobie sprawy, że puszczanie latawców to długotrwała tradycja kulturowa Wietnamczyków, symbol wolności. Po prostu mocno trzymaliśmy się sznurka latawca, nie przejmując się niczym, śmiejąc się i bawiąc radośnie, wypełniając niebo naszą radosną paplaniną.

Dom moich dziadków ze strony matki to bujny ogród z dyniami i tykwami ​​rosnącymi z dnia na dzień, jaskrawoczerwonymi papryczkami chili, soczyście zielonym szpinakiem, pączkującymi bakłażanami i rzędami jasnożółtych, kwitnących liści gorczycy. Na szczególną uwagę zasługuje obfitość drzew owocowych, takich jak guawa, cytryna, pomarańcza i pomelo...

Każdego ranka wiejskie dziewczęta przechadzają się po ogrodach wciąż wilgotnych od rosy, zrywając pachnące kwiaty pomelo i pospiesznie owijając je w chusteczki, jakby bały się, że ktoś je zobaczy, by wysłać je w prezencie swoim bliskim. Po wielu latach spędzonych z dala od rodzinnego miasta, ogrody wciąż unoszą się niczym smugi wieczornego dymu, delikatnie tuląc się do ich serc pośród niekończącego się upływu czasu.

Pamiętam spokojną rzekę w wiosce moich dziadków ze strony matki, jej żyzny muł wzbogacający brzegi. Wieczorem wyciągano sieci rybackie, a rytmiczny stukot łodzi rybackich wzywał matki i siostry do powrotu do domów na obiad. W tym czasie silny wiatr przetaczał się przez świeżo zebrane pola, pozostawiając po sobie jedynie ściernisko. Bambusowe gaje wioski zaczęły ciemnieć. Niebo zamieniło się w deszcz, nawadniając okolicę. Od czasu do czasu na wschodzie grzmiały błyskawice. Gdy deszcz ustał, zaczęła grać muzyka country, mieszając się z ziemistym zapachem wsi, przenikając każdą stronę moich dziecięcych wspomnień niczym smak niedawnej baśni.

Ilekroć wracam do wioski moich dziadków ze strony matki, emocje zawsze mnie powstrzymują. Latawce i rzeka z tamtych dni wciąż tkwią w moich wspomnieniach. Biorę głęboki oddech; zapach domu jest intensywny. Wieczorny dym unosi się na wietrze, niosąc aromat ryżu, ale oczy pieką, bo babcia odeszła. Pozostaje pustka. Patrząc z tęsknotą na ogrody, gdzie opadły białe kwiaty orzechów betelowych, odnajduję spokój pośród zgiełku życia.

Wysoko postawieni przywódcy partyjni i państwowi wysyłają listy i telegramy z gratulacjami dla Stanów Zjednoczonych z okazji Dnia Niepodległości.
Wysoko postawieni przywódcy partyjni i państwowi wysyłają listy i telegramy z gratulacjami dla Stanów Zjednoczonych z okazji Dnia Niepodległości.W listach gratulacyjnych i przesłaniach z okazji Dnia Niepodległości Stanów Zjednoczonych wysocy rangą przywódcy Partii i Państwa Wietnamskiego potwierdzili, że Wietnam uważa Stany Zjednoczone za jednego ze swoich strategicznie ważnych partnerów.
Starsi przywódcy Partii i Państwa Wietnamskiego wysyłają listy i telegramy z gratulacjami do Stanów Zjednoczonych z okazji Dnia Niepodległości.
Starsi przywódcy Partii i Państwa Wietnamskiego wysyłają listy i telegramy z gratulacjami do Stanów Zjednoczonych z okazji Dnia Niepodległości.W listach gratulacyjnych i przesłaniach z okazji Dnia Niepodległości Stanów Zjednoczonych wysocy rangą przywódcy Partii i Państwa Wietnamskiego potwierdzili, że Wietnam uważa Stany Zjednoczone za jednego ze swoich strategicznie ważnych partnerów.
Wzmocnienie przyjaźni między Wietnamem i Stanami Zjednoczonymi.
Wzmocnienie przyjaźni między Wietnamem i Stanami Zjednoczonymi.3 lipca delegacja Sił Lądowych USA na Pacyfiku, w ramach programu Partnerstwa Pacyfiku – Przyjaciele Pacyfiku 2026, pod przewodnictwem generała porucznika Joela Vowella, zastępcy dowódcy Sił Lądowych USA na Pacyfiku, złożyła wizytę kurtuazyjną w Dowództwie Wojskowym Prowincji Quang Tri.

Z dala od domu moich dziadków ze strony matki, pośród gwarnych ulic miasta, za każdym razem, gdy słyszę proste, rustykalne dźwięki mojego rodzinnego miasta, odczuwam tęsknotę, jakbym był bardzo blisko. Z wahaniem wracam, słońce wciąż świeci złociście nad rzeką niczym nić niebiańskiego jedwabiu.

An Khanh


Źródło

Najczęściej czytane

Google Trends

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Wiosenny dom

Wiosenny dom

Przydrożne targowiska w górach

Przydrożne targowiska w górach

Taniec chamski w okresie festiwalowym.

Taniec chamski w okresie festiwalowym.