![]() |
Bayern ma przewagę. |
Santiago Bernabeu jest gotowe na jeden z najważniejszych meczów w historii Ligi Mistrzów.
Real Madryt podejmie Bayern Monachium w pierwszym meczu ćwierćfinałowym. Będzie to 29. spotkanie tych drużyn, więcej niż jakiegokolwiek innego duetu w tych rozgrywkach.
Real Madryt przystąpił do meczu w wyjątkowej sytuacji. To drużyna z największym dorobkiem w historii rozgrywek, z 15 tytułami mistrzowskimi. Jednak ten sezon nie był dla nich całkowicie bezproblemowy.
Porażka Realu Madryt z Mallorcą w zeszły weekend sprawiła, że traci siedem punktów do Barcelony w La Liga. W tym kontekście Liga Mistrzów stała się ich najbardziej realistycznym celem.
Tegoroczna podróż Realu Madryt po Europie obfitowała w niezapomniane momenty. Po pokonaniu Benfiki w rundzie barażowej, Real Madryt odniósł ogromny sukces, pokonując Manchester City 5:1 w dwumeczu. To potwierdziło, że drużyna Álvaro Arbeloi pozostaje groźną siłą w dobrze im znanych rozgrywkach.
Z kolei Bayern Monachium prezentuje niezwykłą regularność. Zespół Vincenta Kompany'ego przegrał tylko 2 z 43 meczów we wszystkich rozgrywkach w tym sezonie. W Bundeslidze prowadzi z przewagą 9 punktów, co pozwala na rotację w składzie.
Zwycięstwo Bayernu 3:2 nad Freiburgiem w zeszły weekend przedłużyło serię meczów bez porażki do 13. Ich morale jest wysokie i mają powody, by być pewni siebie przed Madrytem.
Jeśli chodzi o kadrę, Real Madryt będzie musiał obejść się bez Thibauta Courtois i Rodrygo, a kilku innych zawodników jest niepewnych. Bayern również nie będzie miał najsilniejszego składu, zwłaszcza że dostępność Harry'ego Kane'a jest wciąż niepewna.
Ten mecz to nie tylko walka taktyczna, ale i psychologiczna. Real Madryt ma przewagę własnego boiska i lepszy bilans bezpośrednich spotkań, ale Bayern prezentuje bardziej równą formę. Korzystny wynik na Bernabéu byłby solidnym fundamentem do awansu do półfinału.
Źródło: https://znews.vn/real-madrid-0-1-bayern-munich-diaz-lap-cong-post1641367.html







Komentarz (0)