
Real Madryt przeżywa okres prawdziwego chaosu. W tym sezonie grają praktycznie bez goli, a sytuację pogarszają nierozwiązywalne konflikty między gwiazdami na Bernabéu. Ostatnio uwagę hiszpańskich mediów przykuła bójka między Federico Valverde a Aurelienem Tchouamenim.
Incydent był na tyle poważny, że Real Madryt nie miał szans na „zatuszowanie” informacji. Hiszpańskie media donosiły, że Tchouameni uderzył Valverde, w wyniku czego urugwajski pomocnik uderzył głową o stół, doznał poważnego wstrząśnienia mózgu i wymagał natychmiastowej pomocy medycznej.
Początkowo Real Madryt potwierdził jedynie, że Valverde trafił do szpitala z powodu lekkiego „urazu głowy” i będzie pauzował od 10 do 14 dni. Teraz Los Blancos oficjalnie potwierdzili spór między Valverde a Tchouamenim, ogłaszając postępowanie dyscyplinarne wobec obu pomocników.
Na swojej stronie internetowej Real Madryt oświadczył: „Po wszczęciu przez klub dochodzenia dyscyplinarnego w sprawie incydentu między Valverde a Tchouamenim, obaj piłkarze stawili się przed śledczymi. Podczas przesłuchania piłkarze wyrazili głęboki żal z powodu zajścia i przeprosili się nawzajem”.
„Przeprosili również klub, swoich kolegów z drużyny, sztab szkoleniowy i kibiców. Obie strony są gotowe ponieść każdą karę, jaką Real Madryt uzna za stosowną”.
W świetle tych wydarzeń Real Madryt podjął decyzję o nałożeniu na każdego zawodnika kary finansowej w wysokości 500 000 euro, kończąc tym samym związane z tym wewnętrzne procedury.
W związku z tym Real Madryt ukarał Valverde i Tchouameniego jedynie grzywną, zamiast zawiesić ich do końca sezonu, jak spekulowały hiszpańskie media. Jednak kapitan Los Blancos, Valverde, nadal nie zagra w meczu El Clásico z Barceloną w ten weekend z powodu wspomnianego urazu głowy. Tymczasem szanse Tchouameniego na grę po tym incydencie są również bardzo nikłe.
Source: https://tienphong.vn/real-madrid-chinh-thuc-ra-an-phat-valverde-va-tchouameni-post1841815.tpo








Komentarz (0)