W wieku 33 lat Courtois powinien był rozpocząć fazę „corocznych rozważań”, zgodnie z tradycyjną polityką Realu Madryt dotyczącą zawodników powyżej 30. roku życia. |
Nie chodzi tu po prostu o przedłużenie kontraktu – to śmiałe zobowiązanie wobec stabilności, klasy i lojalności, co jest rzadkością w nowoczesnym futbolu .
W wieku 33 lat Courtois powinien był wejść w fazę „corocznych rozważań”, zgodnie z tradycyjną polityką Realu Madryt dotyczącą zawodników powyżej 30. roku życia. Ale on nie jest zwykłym piłkarzem.
Po kontuzji więzadła krzyżowego przedniego, która zdawała się zagrażać całemu sezonowi 2023/24, Courtois wrócił i grał tak, jakby nigdy nie odszedł od bramki. Nadal posiadał to samo opanowanie, refleks i charyzmę, które sprawiały, że cała defensywa czuła się pewniej.
Dlatego Real Madryt jest gotów złamać zasady: oferując dwuletnie przedłużenie kontraktu, zatrzymując Courtois do 2028 roku – czyli do ukończenia przez niego 36 lat. Ta decyzja ma nie tylko charakter profesjonalny, ale także niesie przesłanie: Real Madryt postanawia zaufać człowiekowi, który będzie z nimi kroczył przez historyczne momenty.
Był czas, kiedy nazwisko Joana Garcíi pojawiało się na wewnętrznych spotkaniach na Bernabéu. Młody, niedrogi (25 milionów euro) i pełen potencjału – wydawał się idealnym zawodnikiem na długą przyszłość. Ale ta przyszłość jeszcze nie nadeszła. Bo Real wciąż żyje w „erze Courtois”.
Joan o tym wiedział. Czuł to wyraźnie: zajęcie miejsca Courtois w podstawowym składzie Realu było zadaniem niewykonalnym. Dlatego nie podjęto nawet oficjalnego kroku. Courtois wygrał nie tylko dzięki swoim umiejętnościom – ale dzięki bezgranicznemu zaufaniu zarządu klubu i szatni.
![]() |
Podpisując kontrakt z Courtois, Real Madryt nie tylko zapewnił sobie trzy kolejne lata stabilizacji, ale także zachował część swojej tożsamości podczas tej zmiany pokoleniowej. |
Od przybycia do Madrytu w 2018 roku Courtois rozegrał 282 mecze, zdobywając wszystkie klubowe tytuły, o jakich marzy bramkarz. Jeśli utrzyma takie tempo, awansuje do pierwszej dwudziestki piłkarzy z największą liczbą występów w historii Królewskiego Klubu.
Ale dla Courtois ta liczba nigdy nie osiągnęła limitu. Zawsze grał tak, jakby jutro był finał Ligi Mistrzów – i być może to właśnie czyniło go wielkim.
Real Madryt rozumie, że bramkarz światowej klasy, który jest zaangażowany, rozumie filozofię klubu i wciąż pragnie odnosić sukcesy, jest bezcenny. Przedłużenie kontraktu Courtois nie tylko zapewnia Realowi trzy lata stabilizacji, ale także chroni część jego tożsamości w tej pokoleniowej transformacji.
Od 2018 do 2028 roku – dziesięć lat, to więcej niż tylko liczba. To świadectwo ikony, a Real Madryt pozwala Courtois napisać ostatni, chwalebny rozdział tej ery.
Źródło: https://znews.vn/real-madrid-pha-le-vi-courtois-post1561932.html







Komentarz (0)