Pomimo historycznego potrójnego triumfu w Premier League, Pucharze Anglii i Lidze Mistrzów, Manchester City spadł na drugie miejsce w rankingu Deloitte Football Money League, obejmującym kluby o najwyższych przychodach w sezonie 2022-2023.
Money League to ranking najlepszych klubów piłkarskich na świecie pod względem przychodów w danym sezonie, sporządzany przez firmę audytorską Deloitte od 1998 roku. Money League bierze pod uwagę dane dotyczące przychodów opublikowane w rocznych sprawozdaniach finansowych klubów za sezon 2022–2023, nie uwzględniając wydatków operacyjnych.
Pomimo historycznego potrójnego triumfu, Manchester City zajął dopiero drugie miejsce w Money League z przychodami w wysokości 921 milionów dolarów. Wcześniej klub z Manchesteru dwukrotnie z rzędu prowadził w Money League, z przychodami w wysokości 790 milionów dolarów w sezonie 2021-2022 i 696 milionów dolarów w sezonie 2020-2021.
Pomocnik Realu Madryt Luka Modrić i napastnik Manchesteru City Jack Grealish podczas rewanżowego meczu półfinału Ligi Mistrzów na stadionie Etihad w Manchesterze, 17 maja 2023 r. Zdjęcie: Reuters
Real Madryt prowadzi z przychodami w wysokości 920 milionów dolarów, pomimo nieudanego sezonu 2022-2023. Zajął drugie miejsce w La Liga, przegrał z Barceloną w finale Superpucharu Hiszpanii, przegrał z Manchesterem City w półfinale Ligi Mistrzów i zdobył tylko jeden tytuł – Puchar Króla, pokonując Osasunę 2:1 w finale.
Liverpool odnotował największy spadek w pierwszej dwudziestce, spadając z trzeciego na siódme miejsce. Klub z Merseyside nie poniósł jednak znaczących strat finansowych, a przychody spadły jedynie nieznacznie z 755 milionów dolarów do 754 milionów dolarów. Według Deloitte spadek przychodów Liverpoolu wynikał z problemów z wynikami, ponieważ klub zajął piąte miejsce w Premier League i odpadł w 1/8 finału Ligi Mistrzów.
PSG po raz pierwszy znalazło się w pierwszej trójce z przychodami w wysokości 886 milionów dolarów, podczas gdy Barca awansowała o trzy miejsca na czwarte miejsce z przychodami w wysokości 883 milionów dolarów. Pozostałe kluby w pierwszej dziesiątce to Manchester United (823 miliony dolarów), Bayern (822 miliony dolarów), Tottenham (698 dolarów), Chelsea (650 dolarów) i Arsenal (588 dolarów).
Tim Bridge, główny partner w Sports Business Group w Deloitte, powiedział, że Real i Barca podejmują kroki w kierunku większej kontroli, szczególnie w kwestiach transferowych, aby unowocześnić swoje stadiony. W związku z tym, powyższe dane dotyczące przychodów są bezpośrednim rezultatem zmian wprowadzonych w ich modelach biznesowych.
„W Money League zawsze było 10 lub 11 klubów Premier League, a wzrost praw medialnych zapewnił im znaczną część przychodów. Jednak inne ligi nadrobiły zaległości i cieszą się nieco większą stabilnością pod względem praw niż Premier League” – dodał Bridge.
Deloitte dodał, że 20 najlepszych klubów zarobiło 11,5 miliarda dolarów, co stanowi wzrost o 14% w porównaniu z poprzednim sezonem. Deloitte Football Money League opublikowała również dane dotyczące przychodów drużyn kobiecych, z których Barcelona odnotowała najwyższe zarobki na świecie, ze wzrostem o 74% do 15 milionów dolarów.
Hong Duy
Link źródłowy








Komentarz (0)