![]() |
Koszmarna passa Rodrygo dobiegła końca. Zdjęcie: Reuters . |
Wczesnym rankiem 11 grudnia brazylijski napastnik otworzył wynik w 28. minucie groźnym strzałem pod kątem, pokonując Gianluigiego Donnarummę z Manchesteru City. Ten gol przerwał 32-meczową serię Realu Madryt bezbramkową we wszystkich rozgrywkach.
Od czasu swojego ostatniego gola 4 marca przeciwko Atletico Madryt w Lidze Mistrzów, Rodrygo nie strzelił żadnej bramki w żadnym klubie przez osiem miesięcy.
Co więcej, Rodrygo zwiększył swój dorobek bramkowy przeciwko Man City do 5 bramek w 9 spotkaniach, co jest imponującą statystyką w porównaniu do któregokolwiek z jego kolegów z Realu Madryt.
Przybycie trenera Xabiego Alonso na początku sezonu miało podnieść morale brazylijskiego napastnika. Jednak Rodrygo wciąż walczył o miejsce w podstawowym składzie na Bernabéu. Jego gol przeciwko Man City miał pomóc mu rozładować presję, pod którą od dawna się znajdował.
Jednak wysiłki Rodrygo nie wystarczyły, by zapewnić Realowi Madryt zwycięstwo nad Man City. Nico O'Reilly i Erling Haaland strzelili po dwa gole, zapewniając gościom trzy cenne punkty. Było to również pierwsze zwycięstwo Pepa Guardioli i jego drużyny nad Realem Madryt od dwóch lat.
Ten wynik oznacza spadek drużyny trenera Xabiego Alonso na 7. miejsce. Monaco i Benfica, prowadzone przez Jose Mourinho, będą dwoma ostatnimi rywalami Realu w tegorocznej Lidze Mistrzów.
Źródło: https://znews.vn/rodrygo-cham-dut-chuoi-ngay-ac-mong-post1610181.html







Komentarz (0)