Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Polowanie na chmury na górskich drogach północnego Wietnamu

Często mówi się: „Wiatr nie ma formy, chmury są nietrwałe”, co oznacza, że ​​wiatr z natury jest bezkształtny, a chmury nieustannie dryfują, nigdy nie zatrzymując się w jednym miejscu. Na rozległych górskich terenach opowieść o „wietrze i chmurach” dodatkowo potęguje podziw dla niezwykłego piękna przyrody północnego Wietnamu.

HeritageHeritage15/02/2025

Położone nieco ponad 100 km od Hanoi , wzgórze herbaciane Long Coc w dystrykcie Tan Son w prowincji Phu Tho, jest pierwszym przykładem oazy „Zatoki Ha Long w regionie Midland”. Każdej zimy, gdy robi się zimno, mgła i chmury spowijające ponad 600 hektarów plantacji herbaty Long Coc tworzą magiczny krajobraz, szczególnie o świcie.

To idylliczne miejsce charakteryzuje się orzeźwiającą zielenią liści herbaty i spokojnym, romantycznym urokiem chmur sunących po gładkich, zaokrąglonych, miskowatych wzgórzach, które ciągną się w nieskończoność.

Podczas gdy region środkowy, spowity chmurami i wiatrem, oferuje spokojne i romantyczne piękno niczym Long Coc, tereny górskie charakteryzują się wyjątkowo majestatycznym i imponującym urokiem. Przede wszystkim jest to prowincja Lào Cai . Od listopada poprzedniego roku do marca następnego, gdziekolwiek zatrzymasz się w Lào Cai, czy to w miasteczku Sa Pa, dystrykcie Bat Xat, czy na szczycie Fansipan, znajdziesz idealne miejsce do podziwiania pięknych chmur.

Chmury w Sa Pa nie są leniwe; są gęste i czysto białe, więc gdy wschodzi słońce, zsuwają się na miasto niczym kaskady wodospadów niczym ogromne morze chmur. Ten zapierający dech w piersiach moment, gdy chmury przepływają przez miasto, musiał zainspirować pisarza Nguyena Thanh Longa do uchwycenia poetyckiego piękna natury w „Cichej Sa Pa”: „Słońce zaczyna teraz przebijać się przez las, przypalając go”.

Sosny, ledwie wyższe od głowy, mieniły się w słońcu, a ich srebrne palce kołysały się pod ochronnym spojrzeniem bzów, które od czasu do czasu wystawiały swoje fioletowe główki ponad zieleń lasu. Chmury, przepędzane przez słońce, zwijały się w kępy, staczając się po pokrytych rosą liściach, opadając na drogę, a nawet wpełzając pod samochody.

Jeszcze bardziej wyjątkowy, zarezerwowany tylko dla tych, którzy są wystarczająco cierpliwi, by doświadczyć Sa Pa, jest późny popołudniowy zachód słońca, gdy miasto rozświetla się, a chmury wciąż się unoszą, tworząc magiczny, ciepły i niezrównany pokaz świateł. Smaki północno-zachodniego Wietnamu wciąż kryją w sobie inne zachwycające niespodzianki, zwłaszcza w „krainie tysiąca chmur”, Y Tý, w dystrykcie Bát Xát. Położone na wysokości prawie 2000 metrów, u podnóża pasma górskiego Nhìu Cồ Sàn, Y Tý emanuje pięknem, w którym natura i ludzkość żyją w idealnej harmonii.

Kręte, strome drogi, tarasowe pola ryżowe falujące w chmurach i tradycyjne gliniane domy ludu Ha Nhi dodają uroku bardziej urzekającego niż baśń. W takiej chwili nawet widok przechodnia lub stada spokojnie pasących się bawołów wystarcza, by poruszyć emocje, przywołując delikatny, poetycki urok tego górskiego regionu. Wydaje się, jakby można go było niemal dotknąć, a jednocześnie unosi się iluzorycznie w bezkresnych przestrzeniach nieba i ziemi.

Spotkanie z chmurami pogranicza nie byłoby kompletne bez wspomnienia o „dachu Indochin” – szczycie Fansipan – najwyższym szczycie Wietnamu. Z wysokości 3143 m n.p.m. majestatyczny krajobraz można podziwiać tylko stojąc pośród eterycznej scenerii chmur. Z tego wznoszącego się szczytu, patrząc we wszystkich kierunkach, pośród dziewiczego, białego morza chmur, można dostrzec obszary zmieniające kolor na żywy pomarańczowo-żółty lub przyciągające wzrok odcienie różu i fioletu. Ze względu na „nietrwałość” chmur, każda chwila na szczycie Fansipan jest inna; każde zdjęcie jest niepowtarzalne, a każdy „uwiecznia” chmury na swój własny sposób. Z łagodnymi wzgórzami na wysokości oczu, dachami świątyń i szczytami pagód, które zdają się unosić w powietrzu, oraz majestatycznym i szlachetnym posągiem Buddy Amitabhy w oddali, odczuwa się spokój, pozwalając w ciszy cieszyć się chwilą spokoju wysoko w górze.

Choć północno-zachodni Wietnam jest urzekający, północno-wschodni Wietnam jest równie zachwycający! Słynie nie tylko ze skalistych płaskowyżów, dachów yin -yang i kwiatów gryki, ale także urzeka turystów romantycznym urokiem „mglistych wiosek” i „pokrytych chmurami przełęczy”. Każdy, kto kocha regiony przygraniczne, z pewnością dojechał do tego pogranicza i, jeśli miał szczęście, doświadczył „chmur nad głową i słońca na ramionach”. Zdradliwe, ostre zakręty, chwile zatrzymywania się, by podziwiać góry i rzeki – wszędzie, gdzie spojrzysz, wiatr i chmury opadają, otulając ubrania rześkim, chłodnym powietrzem płaskowyżu, przypominając, że chmury i niebo Ha Giang zawsze towarzyszą podróżnym.

Magazyn Dziedzictwo


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Kwiaty kwitną spokojnie

Kwiaty kwitną spokojnie

Moja ukochana ojczyzna

Moja ukochana ojczyzna

Dziewczynka w ogrodzie portulaki.

Dziewczynka w ogrodzie portulaki.