Dowódca kompanii jednak w ogóle o tym nie wspomniał. Gdy tylko apel się zakończył, rozległo się mnóstwo szeptów i pytań: „Dlaczego dowódca kompanii zignorował to wykroczenie?”, „Żołnierz łącznikowy, który dopuścił się wykroczenia, ma pierwszeństwo, prawda?”…

Po tym, jak oddział zgasił światła i położył się spać, oficer polityczny kompanii przeszedł się po korytarzach koszar i wciąż słyszał szepty i dyskusje na ten temat. Postanowił wrócić do pokoju dowódcy kompanii i zapukać do drzwi.

- Komisarzu polityczny, jeszcze pan nie poszedł spać? Dopiero co pan wrócił i od razu tu przyszedł. Czy coś się działo w domu?

Ilustracja: LE ANH

- Mój dom jest w porządku, proszę pana! Ale właśnie poszedłem na inspekcję jednostki i usłyszałem, jak żołnierze szepczą o oficerze łącznikowym, który naruszył regulamin, i o tym, że dowódca kompanii nie podjął żadnych działań. Co dokładnie się stało?

- Och... nic poważnego. Rzecz w tym, że dziś rano Tuan, oficer łącznikowy, pokłócił się z dowódcą drużyny 3. Powodem było to, że Tuan niedbale złożył koce. Kiedy dowódca mu o tym przypomniał, Tuan wpadł w złość i zaczął się kłócić, a potem zagroził, że uderzy go trzonkiem od miotły, ale pozostali w porę interweniowali. Powiedziałem Tuanowi, żeby więcej tego nie robił...

- Bracie, więc Tuan naruszył dyscyplinę. Powinniśmy byli postąpić zgodnie z przepisami Kodeksu Zarządzania Wojskowego, zapewniając uczciwość i obiektywizm. Zwłaszcza że Tuan jest żołnierzem łącznikowym, często w bliskim kontakcie z dowódcą, powinniśmy postąpić stanowczo, aby uniknąć sytuacji, w której oficerowie i żołnierze zarzucają dowódcy stronniczość. Fakt, że nie wspomniałeś o naruszeniu Tuana podczas apelu, wywołał zamieszanie wśród żołnierzy i z pewnością pomyślą, że oficerowie chronią swojego „uprzywilejowanego” żołnierza i ignorują to. To wywoła negatywne emocje i brak akceptacji. Kiedy żołnierz dopuści się podobnego naruszenia, będzie bardzo trudno sobie z tym poradzić. Nie wspominając już o tym, że Tuan może pomyśleć, że jest faworyzowany przez dowódcę i stać się arogancki, co tylko zaszkodzi mu jeszcze bardziej!

- Myślałem, że prościej będzie po prostu puścić Tuana płazem. Ale Komisarz Polityczny miał absolutną rację; nie możemy być tak stronniczy, bo to przyniesie więcej szkody niż pożytku. Jutro rano poproszę żołnierza Tuana o napisanie raportu i samokrytyki, a drużyna i pluton przeprowadzą poważną naradę dyscyplinarną. Od teraz będę też wyciągał wnioski z tego doświadczenia; sprawy zbiorowe muszą być całkowicie sprawiedliwe i obiektywne, bez wpływu na osobiste odczucia.

TOWARZYSZ ZESPOŁU

    Źródło: https://www.qdnd.vn/quoc-phong-an-ninh/xay-dung-quan-doi/sao-lai-bo-qua-827437