Trener Argentyny, Lionel Scaloni, wykazał się jednak szczególną ostrożnością i odrzucił sugestie, że drużyna, biorąca udział w turnieju po raz pierwszy, będzie łatwym przeciwnikiem dla obrońców tytułu.
Republika Zielonego Przylądka jest najmniejszym krajem, który kiedykolwiek zakwalifikował się do fazy pucharowej Mistrzostw Świata, mając na koncie trzy remisy: z mistrzami Europy: Hiszpanią , Urugwajem i Arabią Saudyjską.
![]() |
Selekcjoner reprezentacji Argentyny, Lionel Scaloni. Zdjęcie: AP |
Argentyna awansowała do fazy pucharowej po niemal perfekcyjnej fazie grupowej.
Scaloni podkreślił jednak, że jego zawodnicy traktują Republikę Zielonego Przylądka z najwyższym szacunkiem. „Jesteśmy w dobrej formie, ale różnica punktowa jest na razie bardzo mała. To mecz, w którym jeśli przegramy, odpadniemy. Wiemy o tym” – powiedział Scaloni.
Skomentował również: „To silna drużyna. Śledziliśmy ich, nie tylko dlatego, że będziemy z nimi grać, ale także dlatego, że przeanalizowaliśmy potencjalnych rywali i zakwalifikowali się do kolejnej rundy. Szczerze mówiąc, nie jesteśmy zaskoczeni. To dobra drużyna i nie trafili tu przypadkiem. Musimy ich szanować i to właśnie zrobimy”.
Chociaż Republika Zielonego Przylądka pozostała niepokonana dzięki solidnej taktyce defensywnej, „Błękitne Rekiny” nie wygrały jeszcze żadnego meczu w fazie grupowej. Trener Scaloni uważa jednak, że były mecze, w których ta zdyscyplinowana afrykańska drużyna zasłużyła na zwycięstwo: „W meczu z Arabią Saudyjską zasłużyli na zwycięstwo. A w meczach z Hiszpanią i Urugwajem być może byli pod nieco większą presją, ale bronili się dobrze”.
„Blokują też podania w pole karne i są naprawdę dobrzy w kontratakach. Mają utalentowanych zawodników” – wyjaśnił trener Scolani.
Wielu obrońców tytułu uważa, że ich skuteczność w strzelaniu bramek jest nadmiernie uzależniona od Lionela Messiego. Zdobył on sześć z ośmiu bramek Argentyny, co daje mu pierwsze miejsce w klasyfikacji strzelców turnieju, obok Francuza Kyliana Mbappé . Trener Scaloni odrzucił jednak obawy dotyczące uzależnienia od argentyńskiej gwiazdy, podkreślając, że drużyna nadal stwarza okazje bramkowe, niezależnie od tego, kto zakończy akcję. „Oczywiście, wszystko, co robi, jest bardziej widoczne, ale drużyna ma teraz kolejnego napastnika” – powiedział Scaloni.
„Stworzyliśmy wiele sytuacji, a Leo Messi, oprócz tego, że jest świetnym piłkarzem, jest też napastnikiem. Postaramy się, żeby każdy strzelił gola, tak jak w każdym innym zespole” – powiedział trener Scolani.
Messi nie wyszedł w pierwszym składzie w ostatnim meczu fazy grupowej, ponieważ trener Scaloni dał mu odpocząć przed fazą pucharową i spodziewał się, że wróci do podstawowego składu. Zapytany jednak o kondycję Messiego i możliwość dogrywki w upale Miami, Scaloni odmówił komentarza na temat tego, ile minut zagra 39-latek. „Zagrał bardzo dobrze. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie gładko, ale to będzie zależało od przebiegu meczu i jego stanu zdrowia” – powiedział trener Scaloni.
Źródło: https://www.qdnd.vn/the-thao/worldcup-2026/scaloni-canh-giac-1047387




























































