Pamiątkowy kamień milowy został ustanowiony w meczu 1/16 finału z Belgią, który odbył się rano 2 lipca. Dwa gole Habiba Diarry i Ismaili Sarr dały Senegalowi prowadzenie 2:0 i zwiększyły łączną liczbę bramek strzelonych przez drużynę z Afryki Zachodniej w całym turnieju do 10.
Wcześniej Senegal strzelił jednego gola Francji , dwóch Norwegii, a przede wszystkim odniósł historyczne zwycięstwo 5:0 nad Irakiem. To osiągnięcie pozwoliło „Lwom Terangi” pobić poprzedni rekord w afrykańskiej piłce nożnej.
Przed Mistrzostwami Świata w 2026 roku rekord największej liczby bramek strzelonych przez afrykańską drużynę na Mistrzostwach Świata wynosił zaledwie 6 goli. Był to wynik ustanowiony przez Maroko w drodze do półfinału Mistrzostw Świata w 2022 roku i osiągnięty przez Senegal w ćwierćfinale Mistrzostw Świata w 2002 roku.
Radość z rekordowego osiągnięcia nie zdołała jednak złagodzić rozczarowania, ponieważ Senegal w niewytłumaczalny sposób stracił szansę na awans. Zespół trenera Aliou Cisse'a miał znaczną przewagę, prowadząc Belgię 2:0 do 85. minuty i będąc bardzo blisko awansu do 1/8 finału.
Jednak w ostatnich minutach wszystko się posypało. Belgia strzeliła dwa gole z rzędu w 86. i 89. minucie, doprowadzając do dogrywki. Następnie, w 120. minucie i pięciu minutach, europejska drużyna przypieczętowała spektakularny powrót, strzelając zwycięskiego gola, zapewniając Senegalowi zwycięstwo 3:2 i stawiając go o krok od historycznego sukcesu.
Pozostały czas nie wystarczył Senegalowi na wyrównanie. Afrykańscy reprezentanci ze smutkiem pożegnali się z Mistrzostwami Świata 2026, a Belgia zapewniła sobie awans do 1/8 finału. Kolejnym przeciwnikiem Romelu Lukaku i jego kolegów z drużyny będą Stany Zjednoczone lub Bośnia.
Źródło: https://znews.vn/senegal-di-vao-lich-su-world-cup-post1665326.html

























































