![]() |
Solskjaer bardzo chciał wrócić na ławkę trenerską Manchesteru United, ale się nie udało. |
Zgodnie z ogłoszeniem z Old Trafford, Carrick zastąpi Darrena Fletchera i poprowadzi drużynę w okresie zawirowań, a sztab szkoleniowy zostanie wzmocniony doświadczonymi zawodnikami, w tym Stevem Hollandem, Jonathanem Woodgate'em, Jonnym Evansem i Travisem Binnionem.
Za tym wyborem kryje się jednak inna historia. Źródła z The Athletic wskazują, że Ole Gunnar Solskjaer nie krył rozczarowania i frustracji z powodu braku możliwości powrotu na stanowisko menedżera przez właścicieli Manchesteru United.
Według doniesień norweski strateg jest gotowy do powrotu, ale chce jedynie podpisać długoterminowy kontrakt na realizację prawdziwego projektu, a nie pełnić rolę „tymczasową” w ostatnich miesiącach sezonu. Pogląd ten jest postrzegany jako znaczące odejście od krótkoterminowych planów kierownictwa MU.
Mimo to Solskjaer zachował profesjonalne podejście. Opisywano go jako osobę, która będzie wspierać Carricka. Wcześniej Solskjaer wielokrotnie powtarzał, że Carrick posiada umiejętności i cechy przywódcze, aby zarządzać zespołem, jeśli tylko otrzyma odpowiednie zaufanie we właściwym czasie.
Z kolei Carrick w dniu inauguracji wydawał się spokojny, ale zdeterminowany. Były pomocnik podkreślił, że rozumie wysokie standardy panujące na Old Trafford i że jego najważniejszym zadaniem jest szybkie przywrócenie drużyny na właściwe tory.
Pierwszym testem Carricka będą derby Manchesteru z Man City w ten weekend. W starciu z silnym przeciwnikiem to dla Carricka okazja, aby udowodnić, że wybór MU był słuszny.
Źródło: https://znews.vn/solskjaer-that-vong-voi-mu-post1619536.html








Komentarz (0)