Przedstawiciele SpaceX poinformowali, że start gigantycznej rakiety został opóźniony zaledwie kilka minut przed planowanym startem. Szef SpaceX, miliarder Elon Musk, powiedział, że zawór ciśnieniowy najwyraźniej zamarzł, co spowodowało opóźnienie startu, zaplanowanego na poniedziałek na godzinę 8:20 czasu lokalnego w kosmodromie SpaceX w Boca Chica w Teksasie.
Rakieta SpaceX Starship na platformie startowej w bazie kosmicznej SpaceX w Boca Chica w Teksasie, 17 kwietnia 2023 r. Zdjęcie: AFP
„Dużo się dziś nauczyłem, teraz rozładowuję paliwo, spróbuję ponownie za kilka dni” – napisał Musk na Twitterze. SpaceX poinformował, że start zostanie opóźniony o co najmniej 48 godzin.
Amerykańska agencja kosmiczna NASA wybrała statek kosmiczny Starship, który do końca 2025 r. zabierze astronautów na Księżyc. Misja ta będzie nosiła nazwę Artemis III i będzie pierwszym powrotem ludzi na Księżyc od zakończenia programu Apollo w 1972 r.
Starship to 50-metrowy statek kosmiczny przeznaczony do transportu załogi i ładunku na szczycie rakiety nośnej „super” Starship. Przed testem Musk ostrzegał o możliwości opóźnień.
„To bardzo niebezpieczny lot. To pierwszy start ogromnej, bardzo skomplikowanej rakiety” – powiedział. „Rakieta może zawieść na milion sposobów. Będziemy bardzo ostrożni i jeśli zauważymy coś, co nas zaniepokoi, przełożymy to”.
W listopadzie 2024 roku NASA wyśle astronautów na orbitę księżycową w ramach misji Artemis, wykorzystując własną rakietę nośną Space Launch System (SLS), która jest rozwijana od ponad dekady.
Będą jednak potrzebować Starshipa do misji Artemis III, ponieważ jest on zarówno większy, jak i potężniejszy niż SLS. Generuje on siłę ciągu 17 milionów funtów, ponad dwukrotnie większą niż rakieta Saturn V, która pół wieku temu wyniosła astronautów programu Apollo na Księżyc.
SpaceX planuje wysłać jeden statek kosmiczny na orbitę, a następnie zatankować go za pomocą innego statku kosmicznego, aby mógł kontynuować podróż na Marsa lub dalej.
Musk powiedział, że celem jest umożliwienie ponownego użycia Starshipa i obniżenie kosztów do kilku milionów dolarów za lot. „W dłuższej perspektywie – to znaczy, nie wiem, w ciągu dwóch, trzech lat – powinniśmy osiągnąć pełną i szybką możliwość ponownego użycia” – powiedział.
Ostatecznym celem programu Artemis jest założenie baz na Księżycu i Marsie oraz wprowadzenie ludzkości „na ścieżkę prowadzącą do stania się cywilizacją multiplanetarną” – wyraził swoje ambicje miliarder Musk.
Huy Hoang (wg NASA, CNN, AFP)
Źródło






Komentarz (0)